Umowa przewiduje, że dostawy artyleryjskiej i opancerzonej broni, a także indywidualnego żołnierskiego wyposażenia, zostaną zrealizowane w latach 2022-24.

Czytaj także: Zamówienia MON szansą dla PZL Świdnik

Minister obrony Mariusz Błaszczak, który uczestniczył w uroczystości składania zamówień krzepił, że to nie ostatnie zamówienia złożone w polskich firmach.

MON ujawniło, że w zeszłym roku 60 proc. pieniędzy przeznaczonych na inwestycje w nowy sprzęt trafiło do polskich producentów. W tym roku wartość modernizacyjnych nakładów adresowanych do krajowych fabryk uzbrojenia ma wzrosnąć. Kontrakty dla polskich firm obejmą m.in. zakup hełmów kompozytowych z Maskpolu i karabinków automatycznych Grot z Fabryki Broni w Radomiu.

Czytaj także: MON planuje zakup amunicji przeciwpancernej do armat czołgów T-72

– Uzgadniamy z polskimi fabrykami następne zamówienia. M.in. dostawy ze skarżyskich zakładów Mesko kolejnych kilkudziesięciu tysięcy sztuk 30 mm oraz 23 mm amunicji do broni pokładowej  transporterów i artyleryjskich zestawów przeciwlotniczych – ujawnił minister Błaszczak.