Obecnie Lockheed Martin ma zamówienia na 30 samolotów tego typu. Polecą do Bahrajnu oraz na Słowację. W najbliższych miesiącach ma zostać zawarta umowa pomiędzy Lockheed Martin i Departamentem Obrony dotycząca wyprodukowania ośmiu egzemplarzy dla Bułgarii. Dziś montaż tych samolotów w zakładach w Greenville odbywa się w tempie jednego samolotu miesięcznie. Tempo można zwiększyć w przypadku otrzymania nowych zleceń.

Czytaj także: Tajwan kupuje najnowsze F-16

Spółka liczy, że rosnące globalne zainteresowanie tymi maszynami może zwiększyć sprzedaż o przynajmniej 60 sztuk.

""

Bułgaria to drugie po Słowacji europejskie państwo NATO, które wybrało jako następcę MiG-ów-29 F-16 Block 70. Fot./Lockheed Martin.

radar.rp.pl

W ramach powyższej liczby z pewnością znajdują się samoloty dla Maroka, którego władze deklarują zainteresowanie zakupem 25 maszyn. Także Tajwan rozważa zakup 66 samolotów i maszyny te nie są uwzględnione w powyższej deklaracji. Może to oznaczać, że poza Bułgarią i Marokiem są już kolejni, na razie nieujawnieni potencjalni klienci. Wypowiedzi przedstawicieli koncernu wskazują, że mogą pochodzić z Bliskiego Wschodu i Azji.

Czytaj także: Bułgaria zapłaciła za F-16

Dla programu F-16 Block 70/72 najbliższe miesiące mogą być bardzo owocne. Po pierwsze Maroko i Tajwan mogą wspólnie zamówić około 90 samolotów. Po drugie do potencjalnych ich nabywców może dołączyć Polska. Jak zadeklarował minister obrony narodowej Mariusz Błaszczak, w ramach podpisanego 10 października Planu Modernizacji Technicznej SZ RP na lata 2021-2035 MON, oprócz 32 F-35, w ramach programu Harpia zamierza kupić także dodatkową partię F-16 dla Sił Powietrznych.