Natowski E-3A AWACS podczas lotu nad południowymi Niemcami, 11 września 2012 r. Fot./USAF

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg oraz prezydent Boeing International Sir Michael Arthur ogłosili na lotnisku Melsbroek w Brukseli plan modernizacji floty samolotów wczesnego ostrzegania i kontroli powietrznej Boeing E-3A AWACS (Airborne Warning and Control System).

Warty około miliarda dolarów program ma objąć m.in. modernizację systemów łączności oraz transmisji danych, jednakże zakres prac jak na razie nie został sprecyzowany. Niewykluczone, że modernizacja może też dotyczyć silników. Sojusz Północnoatlantycki planuje użytkowanie floty E-3A przynajmniej do 2035 r.

Sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg (po lewej) oraz prezydent Boeing International Sir Michael Arthur na lotnisku Melsbroek w Brukseli. Fot./NATO

Pierwszy egzemplarz E-3A znalazł się w wyposażeniu tzw. komponentu powietrznego systemu wczesnego ostrzegania i kontroli powietrznej NATO (NAEW&C Force) na początku 1982 r. Główna baza operacyjna komponentu mieści się niedaleko niemieckiej miejscowości Geilenkirchen. Pełną gotowość operacyjną komponent osiągnął pod koniec 1988 r. w sile dwóch dywizjonów dysponujących 18 samolotami tego typu.

Czytaj także: Niska gotowość operacyjna największą bolączką US Air Force

Pierwszą modernizację natowskie E-3A przeszły w latach 2001-2011. W ramach wspólnego amerykańsko-natowskiego programu RSIP (Radar System Improvement Program) zmodernizowano stacje radiolokacyjne z anteną talerzową AN/APY-1. W 2006 r. we flocie E-3A rozpoczęto instalację tzw. systemu przeciwdziałania w podczerwieni dla dużych samolotów AN/AAQ-24 LAIRCM (Large Aircraft Infrared Countermeasure). W 2008 r. zakończono program modernizacyjny MTMP (MidTerm Modernization Programme) w ramach którego E-3A otrzymały nowe systemy nawigacji, komunikacji cyfrowej oraz pięć dodatkowych konsoli dla operatorów systemów pokładowych.

Samolot wczesnego ostrzegania i kontroli powietrznej E-3A AWACS w specjalnym malowaniu z okazji 70-lecia Sojuszu Północnoatlantyckiego Fot./NATO

Samoloty NATO przeszły również przez program modernizacji kokpitów DRAGON (Diminishing Manufacturing Sources Replacement of Avionics for Global Operation and Navigation). Realizowany wspólnie z siłami powietrznymi Stanów Zjednoczonych program DRAGON obejmuje wymianę prawie całej awioniki w samolotach E-3: instalację pakietu opracowanego na bazie cyfrowego systemu kontroli lotu firmy Rockwell Collins Flight2 FMS oraz kolorowych wyświetlaczy wielofunkcyjnych i wyświetlaczy danych kontrolnych.

Czytaj także: US Air Force rozwijają koncepcję operacji z lotnisk wysuniętych

Zastosowanie nowoczesnej awioniki pozwoliło na wyeliminowanie stanowiska nawigatora i zmniejszenie załogi z czterech do trzech osób (pilot, drugi pilot oraz inżynier pokładowy). Zwiększyło też poziom kompatybilności z najnowszymi wymogami cywilnego ruchu lotniczego i kontroli powietrznej. Oblot pierwszego E-3A z nowym kokpitem miał miejsce w Stanach Zjednoczonych 31 grudnia 2014 r. Samolot ten został przekazany NATO 17 listopada 2016 r. Program DRAGON zakończył się w grudniu 2018 r. wraz z dostawą ostatniej z czternastu zmodernizowanych maszyn.

NATO posiada obecnie 14 samolotów wczesnego ostrzegania i kontroli powietrznej typu E-3A. 14 lipca 1996 r. w wypadku utracono jedną taką maszynę, natomiast w latach 2015-2018 trzy egzemplarze wycofano ze służby.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

„Kaspijski potwór” trafi do parku „Pariot”

Ekranoplan-okręt rakietowy Łuń trafi do Derbentu, najbardziej wysuniętego na południe miasta Rosji. Tam stanie ...

Wojsko zamawia nowe ciężarówki

Inspektorat Uzbrojenia rozpoczął negocjacje w sprawie zakupu partii ciężarówek dużej ładowności i zwiększonej mobilności. ...

Bułgaria dostanie F-16. W prezencie

Waszyngton zaproponował przekazanie Bułgarii dwóch samolotów Lockheed Martin F-16 w ramach procedury Excess Defense ...