Reklama

180 mld zł na obronność pod znakiem zapytania. Czas na SAFE ucieka

W tym tygodniu posłowie przyjmą poprawioną przez Senat ustawę o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE. Im dłużej zajmie wypracowanie zasad wypłacania środków, tym mniej czasu będzie na negocjacje z polskim przemysłem obronnym. Kluczowa data to 30 maja.

Aktualizacja: 24.02.2026 08:09 Publikacja: 24.02.2026 04:24

Bezzałogowy, lądowy system uzbrojenia KUNA podczas otwartych testów bezzałogowych systemów uzbrojeni

Bezzałogowy, lądowy system uzbrojenia KUNA podczas otwartych testów bezzałogowych systemów uzbrojenia na terenie poligonu Wojskowego Instytutu Technicznego Uzbrojenia w Zielonce

Foto: PAP/Paweł Supernak

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Czym jest ustawa o Finansowym Instrumencie Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE i jaki jest jej obecny status legislacyjny?
  • Jakie poprawki senat wprowadził do ustawy SAFE związanej z finansowaniem obronności Polski?
  • Dlaczego kwestia warunkowości jest istotna w kontekście przyjmowania środków z unijnego Instrumentu SAFE?
  • Jakie wyzwania związane z regulacjami VAT mogą wpłynąć na realizację projektów finansowanych z SAFE?
  • Co oznacza pożyczka z SAFE dla polskiego budżetu i jakie korzyści może przynieść finansowo?

W środę rozpoczyna się posiedzenie Sejmu, na którym posłowie znów zajmą się pożyczkami na uzbrojenie z unijnego instrumentu SAFE. W ubiegłym tygodniu senatorowie wprowadzili zapowiadaną przez ministra finansów Andrzeja Domańskiego poprawkę, zgodnie z którą pożyczki zaciągnięte na zakup uzbrojenia z UE będą spłacane z innej puli niż 3 proc. PKB, które trafiają do resortu obrony zgodnie z ustawą o obronie ojczyzny. To była jedna z dwóch głównych obiekcji obozu prezydenckiego dotyczących tego programu, ponieważ brak takiego zapisu mógł za kilka lat doprowadzić do tego, że większość budżetu MON zamiast na obronność, szłaby na spłatę właśnie zaciąganych kredytów.

Program SAFE przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na za

Program SAFE przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie. Program ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego, a także zmniejszać ich uzależnienie od uzbrojenia z USA.

Foto: PAP

Druga wątpliwość dotyczy tego, że te środki będą wstrzymane przez Brukselę ze względów politycznych. – Mogę zwrócić uwagę na jeden zasadniczy element, to jest element warunkowości. On jest oczywiście dużym problemem, bo mamy jako Polska złe doświadczenia z warunkowością – wyjaśniał prezydencki minister Marcin Przydacz w kanale Polsat News. Strona rządowa twierdzi jednak, że w tym wypadku nie ma mowy o powtórce z Krajowego Planu Odbudowy, a warunkowość dotyczy po prostu sprzeniewierzenia tych środków np. wydawania ich na inne cele niż projekty obronne.

Niezależnie od tej debaty, można założyć, że jeszcze w tym tygodniu ustawa trafi na biurko prezydenta Karola Nawrockiego. Nawet jeśli największa partia opozycyjna – Prawo i Sprawiedliwość zagłosuje przeciw. Z wypowiedzi jego doradców wynika, że prezydent nie podjął jeszcze decyzji. Jeśli Zwierzchnik Sił Zbrojnych ustawę zawetuje, to środki z SAFE resort obrony będzie mógł wydawać poprzez funkcjonujący już Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Wówczas trzeba będzie szukać alternatywnych sposobów na zakupy projektów z Ministerstwa Infrastruktury i Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, czyli m.in. sprzętu dla Straży Granicznej.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Maciej Miłosz: Ile kosztuje nas głupota polityków

Plan rządu zakłada, że umowy pożyczkową i operacyjną podpiszemy z Komisją Europejską jeszcze w marcu i w tym samym miesiącu powinniśmy otrzymać 15 proc. zaliczek, czyli trafi do nas pierwsza transza pożyczki w wysokości ok. 27 mld zł.

Termin SAFE: kluczowa data 30 maja 2026 r.

Abstrahując od napięć politycznych, o których już na łamach „Rzeczpospolitej” pisaliśmy dosyć obszernie, do rozwiązania są co najmniej dwa poważne problemy na poziomie operacyjnym.

Po pierwsze, plan, który przedstawiliśmy Komisji Europejskiej, zakłada, że zdecydowaną większość projektów Polska przeprowadzi samodzielnie, unikając wspólnych zakupów wraz z innymi krajami. To furtka, która pozwala na skierowanie zdecydowanej większości pożyczanych środków na produkty polskiego przemysłu obronnego. Trudność polega na tym, że takie kontrakty w ramach formuły „single procurement” można zgodnie z unijnym rozporządzeniem 2025/1106 z dnia 27 maja 2025 r. zawierać tylko do 30 maja 2026 r. To oznacza, że co najmniej kilkadziesiąt umów wartych co najmniej kilkadziesiąt miliardów złotych musi zostać podpisanych w najwyżej kilkadziesiąt dni. Jest to bardzo duże wyzwanie zarówno dla przedstawicieli przemysłu, jak i dla Agencji Uzbrojenia, która w tych kontraktach będzie reprezentować Skarb Państwa.

Każdy dzień zwłoki związany z brakiem przyjęcia ustawy albo ewentualnym wetem prezydenta, oznacza dzień mniej na negocjacje. Choć planujemy to od ponad roku, na skutek wewnętrznych problemów, środki, które chcemy przeznaczyć na zakupy w polskim przemyśle obronnym, mogą pozostać niewykorzystane.

Brak regulacji VAT dla projektów finansowanych z SAFE

Drugą kłodą, którą sami sobie rzucamy pod nogi, są regulacje dotyczące VAT, a raczej ich brak. W rozporządzeniu unijnym w artykule 20 jest zapisane, że „dostawy, wewnątrzwspólnotowe nabycia i przywóz produktów związanych z obronnością lub innych produktów do celów obronnych dokonywane w ramach zamówień wspieranych ze środków instrumentu SAFE są zwolnione z podatku od wartości dodanej (VAT)”.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Największy koncern zbrojeniowy Europy z rekordem przychodów

Jednak przez dziewięć miesięcy Ministerstwo Finansów wciąż nie wprowadziło odpowiednich regulacji. Dopiero 10 lutego 2026 r. wiceminister finansów Jarosław Neneman rozpoczął konsultacje podatkowe dotyczące projektu „Objaśnienia podatkowe dotyczące stosowania zwolnienia od podatku od towarów i usług dostaw towarów związanych z obronnością dokonywanych w ramach zamówień wspieranych ze środków instrumentu SAFE”. Ostateczny termin zgłaszania uwag mija w środę 24 lutego. Nie wiadomo, kiedy odpowiednie regulacje zostaną wydane i jaki kształt ostatecznie przyjmą.

Wiadomo jednak, że gdyby te dokumenty były już przygotowane, to można by przesuwać środki budżetowe w ten sposób, że pierwsze zaliczki na zamówienia w polskim przemyśle obronnym byłyby już wypłacone.

SAFE – czy pożyczka na obronność się opłaca?

Zgodnie ze wstępną alokacją w ramach instrumentu pożyczkowego SAFE, Polska chce pożyczyć 43,7 mld euro, czyli ponad 180 mld zł na projekty związane z obronnością. Czy to się opłaca ze względów finansowych? – Komisja Europejska co do zasady może pożyczyć na rynkach taniej niż Polska, to zapewne podobnie może być i w przypadku finansowania wydatków militarnych – wyjaśniał „Rz” Janusz Jankowiak, główny ekonomista Polskiej Rady Biznesu. – Jest tak choćby z tego powodu, że Unia Europejska ma znacząco wyższy rating oceny kredytowej niż my – dodawał. Ministerstwo Finansów szacuje, że na kosztach tej pożyczki zaoszczędzimy co najmniej 36 mld zł.

Warto przypomnieć, że wbrew twierdzeniom niektórych polityków opozycji, listę projektów obronnych przygotowało Wojsko Polskie, a większość tych środków ma trafić do polskiego przemysłu obronnego. Nawet jeśli – co wydaje się mało prawdopodobne – np. w 2028 r. z powodu zmiany rządu w Polsce, KE wstrzymałaby pożyczki z SAFE dla Polski, to do tej pory korzystnie pożyczymy co najmniej kilkadziesiąt miliardów złotych, które wzmocnią naszą armię i polski przemysł.

Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama