Informacje o planowanym zakupie i ew. produkcji w kraju potężnych Czarnych Panter polski resort obrony podał w środę na Tweeterze.
K-2 to jedna z najnowocześniejszych obecnie konstrukcji na świecie, technicznie kompatybilna z amerykańskimi czołgami Abrams, które właśnie zamawia Polska. – Chcemy, by nowa broń pancerna którą obecnie pozyskujemy jak najszybciej zastąpiła wycofywane z armii czołgi postsowieckie i aby mogła współpracować ze sprzętem amerykańskim. I tak jest w przypadku K-2 - stwierdził cytowany w środę w mediach społecznościowych przez MON minister Błaszczak kończący dziś trzydniową wizytę w Seulu.
Technologie pancerne dla zbrojeniówki
Szef polskiego MON podkreśla, że celem nie zakończonych wciąż uzgodnień prowadzonych z władzami w Seulu i koreańskim przemysłem jest przekazanie polskiej zbrojeniówce znaczącej części technologii budowy czołgu K-2 w celu ew. głębokiej polonizacji produkcji nowych pancerzy w rodzimym przemyśle.
- Jeśli koreańska pancerna umowa zostanie zawarta będziemy w wojskach lądowych dysponować ( uwzględniając czołgi z rodziny niemieckich Leopardów drugiej generacji , zakontraktowanych już amerykańskich Abramsów i używanych wciąż tanków T-72 oraz ich rozwinięcia w postaci PT-91 Twardy – kolejnym typem czołgów, wymagających specyficznego przygotowania załóg, wsparcia logistycznego oraz obsługi serwisowej i eksploatacyjnej – zwraca uwagę Jerzy Reszczyński, ekspert militarny.
K-2 Black Panther, to najnowszy czołg podstawowy koreańskiej armii. Prace nad konstrukcją nowego , zaprojektowanego całkowicie w kraju pancerza przemysł Korei Południowej rozpoczął jeszcze na początku lat 90-tych XX w. Prototyp zaprezentowano dopiero po ponad dekadzie – w 2007 r. Prace przedłużały się ale w ich efekcie powstała potężna broń, z armatą kal. 120 mm, automatem ładowania, obsługiwana przez 3 – osobową załogę. Koreańska Czarna Pantera o całkowitej masie 55 t, napędzana jest zespołem napędowym z 12 cylindrowym silnikiem Doosan o mocy 1500 KM i przekładnią S&T Dynamics. Tak wyposażony czołg , przemieszczając się po drogach, ma zasięg 450 km.
Dodatkowe wymagania
Już kilka lat temu nowoczesna, koreańska konstrukcja wzbudziła zainteresowanie polskich wojskowych. Wychodząc naprzeciw zainteresowaniu Warszawy, producent i integrator broni koncern Huyundai Rotem w swej ofercie dla Polski zaproponował modyfikację K-2 i dostosowania do wstępnych wymagań. Czołg koncepcyjny K2PL miał mieć wydłużone ( po dodaniu pary dodatkowych kół nośnych) podwozie i m.in. dodatkowy przedział magazynu amunicji.
Nie znamy wciąż szczegółowych oczekiwań i wymagań Sił Zbrojnych RP wobec K2. Minister Błaszczak przyznaje, że wzmacnianie polskiej armii musi przyspieszyć i stąd plan pozyskania sprawdzonych technologii, które pozwolą „najszybciej jak to możliwe" przezbroić siły pancerne Rzeczypospolitej.