Leonardo kusi zbrojeniówkę kosmiczną współpracą

Fot./Adobe Stock

Włoski gigant zbrojeniowy Leonardo ma w kieszeni wart 1,65 mld zł brutto kontrakt na dostawy 4 morskich śmigłowców dla marynarki i ratownictwa, zdominował też dostawy szkolnych odrzutowców dla Sił Powietrznych RP. Bez licencyjnych wież bojowych Hitfist 30 z Italii nie istniałyby polskie transportery Rosomak.

 

Ale to tylko najważniejsze przykłady zbrojeniowej współpracy. Włoski koncern ma plany dalszej ekspansji w Polsce. Spółka Leonardo jako lider konsorcjum Eurofighter – największego europejskiego programu współpracy wojskowej – oferuje Warszawie jeden z najbardziej wszechstronnych samolotów  bojowych świata w ramach polskiego modernizacyjnego programu „Harpia”. Aby kontynuować zbrojeniową kooperację nad Wisłą Włosi mobilizują  siły, w Warszawie w końcu kwietnia powstało „centrum dowodzenia” –  to biuro Leonardo Poland.

Macierzysty rynek włoskiego koncernu

W ostatni wtorek w stołecznym centrum konferencyjnym MON podczas I Polsko-Włoskiego Forum Przemysłów Obronnych w obecności prezesów firm zbrojeniowych obu krajów i ministerialnych decydentów przypominano aktywa włoskiego giganta obronnego w Polsce i wskazywano możliwości dalszego współdziałania. Menadżerowie z Italii przekonywali przy okazji partnerów iż w niektórych dziedzinach takich jak np. branża śmigłowcowa ( po prywatyzacji i przyjęciu PZL Świdnik – największego zakład śmigłowcowego w kraju) przez poprzednika Leonardo, koncern Finmeccanica Polska jest obok Włoch, Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych traktowana jako  jeden z czterech macierzystych rynków Leonardo.

To nie przypadek, że w ostatnim warszawskim spotkaniu wzięły udział spółki powiązane z Leonardo  m.in. rakietowy włoski oddział  europejskiego Domu Rakietowego MBDA a także „kosmiczne” Telespazio, od lat rozwijające technologie satelitarne.

W wyścigu po europejskie fundusze

Odkąd na horyzoncie pojawiły się wielkie pieniądze (docelowo 13 mld euro) z puli Europejskiego Funduszu Obronnego (EFO) na wspieranie innowacyjnych programów zbrojeniowych i bezpieczeństwa w krajach UE, warto łączyć siły w międzynarodowe konsorcja i wspólnie występować o  brukselskie dofinansowanie. Uczestnicy warszawskiego spotkania podkreślali wprost, że celem wtorkowego forum było wspieranie rozwoju konkurencyjnej i innowacyjnej bazy przemysłowej polskiego i włoskiego sektora lotniczo-kosmiczno-obronnego, rozwój współpracy w tym obszarze oraz zwiększenie efektywności wydatków Polski i Włoch w związku z realizowanymi przez te państwa programami nabywania nowych i modernizacji istniejących zdolności obronnych. Głównym założeniem wydarzenia była także promocja współpracy przemysłowej, umożliwiającej firmom wspólny udział w europejskich inicjatywach realizowanych w ramach EFO oraz Europejskiego Programu Rozwoju Przemysłu Obronnego.

Cenne doświadczenia

Organizatorzy Forum, m.in. Włoska Federacja na rzecz Sektora Lotniczo-Kosmiczno-Obronnego (AIAD) zaprosiły do udziału w wydarzeniu kluczowe firmy tej branży z Polski i Włoch.

Konferencję podzielono na dwie części: panel rządowy, podczas którego przedstawiciele resortów obrony z Polski i Włoch zaprezentowali plany i procedury związane z systemem pozyskiwania zdolności obronnych w obu państwach. Druga część, czyli panel przemysłowy, zaplanowano z myślą o prezentacji możliwości i ofert polskich i włoskich firm działających w sektorze lotniczo-kosmiczno-obronnym.

W czasie debaty odwoływano się do doświadczeń dotychczasowej zbrojeniowej współpracy: należąca do Leonardo spółka artyleryjska (Oto Melara) od lat dzięki sprzedaży licencji  pancernym zakładom Polskiej  Grupy Zbrojeniowej  wyposaża w wieże bojowe transportery Rosomak. Budowane w awionicznych dywizjach włoskiego koncernu lekkie odrzutowce M-346 Master zwane w Siłach Powietrznych RP Bielikami i cały towarzyszący im zintegrowany system treningu jest dziś podstawą szkolenia  polskich pilotów  bojowych myśliwców. Wraz z zakupem 16 samolotów szkolenia zaawansowanego M-346, Polska stała się dla włoskiego producenta drugim największym klientem eksportowym tego modelu na świecie.

Śmigłowcowe gniazdo

Działalność biznesowo – przemysłowa grupy Leonardo nad Wisłą opiera się głównie na polskim producencie śmigłowców, czyli PZL-Świdnik, który jest partnerem polskiego MON, dostarczając od dekad Siłom Zbrojnym RP śmigłowce rodziny Sokół i SW-4.

Teraz po podpisaniu w kwietniu 2019 r. umowy  na dostawę czterech śmigłowców AW101 – wielozadaniowych maszyn zwalczania okrętów podwodnych i bojowego ratownictwa ( dziś w służbie wielu najważniejszych państw członkowskich NATO) – helikopterowa współpraca  zyska jeszcze solidniejsze podstawy.Leonardo już oferuje Polsce możliwość dołączenia do programu budowy i rozwoju śmigłowca uderzeniowego nowej generacji AW249.

Kooperację w dziedzinie wiropłatów widać najlepiej na przykładzie maszyn SW-4. Skonstruowany i produkowany w Świdniku lekki helikopter stał się bazą opracowania pierwszego bezzałogowca tego typu w Polsce i w ofercie Leonardo. Zdalnie kierowany SW-4 Solo jest częścią programu OCEAN2020, najważniejszego projektu związanego z inicjatywą Europejskiego Funduszu Obronnego, oraz projektu HELIMARIS mającego na celu modyfikację opcjonalnie pilotowanego śmigłowca do realizacji misji morskich.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Wojsko kupuje cysterny

Inspektorat Uzbrojenia uruchomił postępowanie przetargowe dotyczące zakupu cystern paliwowych o pojemności 10 m³ na ...

Wsparcie dla saudyjskiego lotnictwa

Arabia Saudyjska otrzymała zgodę na zakup usług wsparcia logistycznego sprzętu lotnictwa wojskowego. Według dokumentacji, ...

Maroko zwiększy flotę F-16?

Maroko otrzymało zgodę na potencjalny zakup wielozadaniowych samolotów bojowych Lockheed Martin F-16V Fighting Falcon ...