Antena PIT-Radwaru wskazuje wrogów patriotom

PIT-Radwar dołączył do poddostawców Raytheon. Fot./Raytheon

Amerykański koncern Raytheon ujawnił, że zakończył właśnie wyposażanie eksportowego zestawu Patriot w anteny systemu identyfikacji „swój – obcy” (Identification Friend or Foe – IFF)  wyprodukowane warszawskiej spółce Polskiej Grupy Zbrojeniowej – PIT-Radwar.

Antena IFF to ważny element broni przeciwrakietowej. Pozwala systemowi Patriot ustalić, czy wzięty na cel statek powietrzny, np. samolot, należy do sojusznika czy też wroga. Jest to koniecznością w warunkach bojowych, zwłaszcza wobec rosnącej liczby zagrożeń.

Czytaj także: Na Radarze TV: Offset podpisany. Wisła oraz bliżej

Zrealizowane właśnie zamówienie nie jest ostatnim zleceniem na zaawansowany technologicznie sprzęt produkowany przez PIT-Radwar. Amerykanie zapewniają, że także inni klienci Raytheona będą potrzebować systemów Patriot z anteną IFF stołecznej spółki wchodzącej w skład PGZ.

– Raytheon konsekwentnie buduje długoterminowe partnerstwo z polskim przemysłem. Oferujemy mu znaczący udział w pracach nad rozwijaniem broni dla program “Wisła” – potwierdza Pete Bata, wiceprezes polskiego programu zintegrowanej obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej w firmie Raytheon Integrated Defense Systems.

Czytaj także: Analiza Radaru: „Narew” równie ważna jak „Wisła”

– PIT-Radwar jest częścią łańcucha dostaw Raytheon. Planujemy wykorzystywać anteny tej firmy w radarach przeznaczonych dla Polski i innych, nowych użytkowników systemu Patriot – mówi Bata.

Bydgoskie routery

PIT-Radwar nie jest jedynym aktywnym polskim poddostawcą urządzeń dla zestawów rakietowych Patriot. Prywatny bydgoski Teldat zaprojektował i produkuje seryjnie komputerowe routery do powstających i modernizowanych wersji broni najnowszej generacji. Produkt z Pomorza zdobył uznanie specjalistów Raytheona. Inżynierowie i programiści z bydgoskiej spółki  uzyskali nawet w USA wyróżnienie za innowacyjne podejście do zadania.

Henryk Kruszyński, prezes Teldat, nie ma wątpliwości, że firmowi specjaliści uczciwie zapracowali na obecną pozycję spółki.

Czytaj także: System dowodzenia Wisłą zamówiony

Szef Teldatu w wypowiedziach dla prasy wspominał, że Amerykanie z Raytheona wpierw kilka lat szukali w Polsce zaufanego podwykonawcy. Wreszcie zdecydowali, by to Teldat zaprojektował a potem produkował seryjnie routery do rakietowych zestawów. Firma ma teraz w planach eksport urządzeń do modernizujących broń użytkowników systemu na całym świecie.

– Raytheon, to wymagający klient. Trzy lata drobiazgowo i systematycznie sprawdzał co potrafimy zanim przyznano nam miejsce na liście dostawców przemysłu zbrojeniowego USA – mówi dr Kruszyński.

Bydgoscy inżynierowie projektowali routery od podstaw. Prototypy Raytheon testował we własnych laboratoriach. Badano odporność urządzeń na uszkodzenia mechaniczne. Sprawdzano niezawodność działania sprzętu w każdych warunkach klimatycznych oraz skuteczność zabezpieczeń przed emisją elektromagnetyczną.

Czytaj także: Coraz bliżej współpracy HSW i Raytheon

Dzisiaj niewiele się zmieniło. Produkowane przez Teldat urządzenia dalej są szczegółowo weryfikowane i odbierane osobiście, na miejscu, przez grupę specjalistów z USA.

–  Perfekcjonizm Raytheona zawsze robi wrażenie – dodaje szef Teldatu.

Offsetowa łamigłówka

Umowa offsetowa zawarta przez MON z Raytheon Company, zawierająca 31 zobowiązań kompensacyjnych na okres 10 lat, pozwoli na:

  • Pozyskanie zdolności w zakresie dowodzenia i kierowania w oparciu o moduł dowodzenia IBCS,
  • Produkcji i serwisowania wyrzutni i pojazdów transportowo-załadowczych,
  • Utworzenie certyfikowanego Centrum Administracji i Zarządzania Produkcją,
  • Dostosowaniem, serwisowaniem oraz naprawami systemu „Wisła” i innych programów obrony przeciwlotniczej i obrony powietrznej.

Umowa zakłada również pozyskanie zdolności produkcji i serwisowania 30 mm armat Bushmaster.

Wartość zobowiązań rakietowego potentata z USA oszacowano na 224 121 788 złotych.

Nie wszystkie biznesowe przedsięwzięcia, związane z kooperacją przy budowie tarczy powietrznej średniego zasięgu, wynikają wprost ze zobowiązań offsetowych towarzyszących gigantycznemu zamówieniu na Patrioty. Planowane kontrakty o charakterze kompensacyjnym dotyczą niemal wyłącznie udostępnienia przez amerykańskie koncerny know-how, licencji i chronionych prawami autorskimi rozwiązań technologicznych. Zapewnią one polskim wojskowym nabycie niezbędnych umiejętności – także zdolności produkcyjnych umożliwiających w kolejnych latach naprawianie, serwisowanie i modernizowanie rakietowego oręża.

Czytaj także: Lockheed podpisał umowy offsetowe

To oznacza przekazanie kompetencji do utrzymywanie zestawów Patriot w sprawności i gotowości bojowej.

“Wisła” i biznes

Jak poinformowała PGZ równolegle uzgadniane są także umowy kooperacyjne wynikające z zapowiedzi konkretnych zamówień. Mowa o kontraktach, które strona amerykańska złoży w polskim przemyśle w ramach polsko – amerykańskiego kontraktu międzyrządowego.

Aktualna zatem jest zadeklarowana przez amerykański przemysł obietnica alokacji 50 proc. wartości całego zamówienia dotyczącego programu „Wisła” w polskim przemyśle obronnym.

Czytaj także: Wisła: Most do współpracy

– W żadnym wypadku nie należy mylić tych przedsięwzięć z realizacją zobowiązań offsetowych – zastrzega PGZ.

Mowa o produkcyjnych zleceniach wykonywanych również na stricte biznesowych zasadach. W tej formule w krajowych spółkach Tworzących konsorcjum „Wisła” powstaną m.in. tak ważne komponenty systemu, jak budowane w Hucie Stalowa Wola wszystkie wyrzutnie rakietowe dla polskich patriotów.

 

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Największa artyleryjska fabryka wciąż bez gospodarza

Huta Stalowa Wola – największa artyleryjska fabryka w kraju, producent słynnych haubic Krab i ...

Sztuczna inteligencja wesprze myśliwce

Celem programu ACE jest opracowanie sztucznej inteligencji, która wyręczyłaby pilotów w walce myśliwskiej na ...

Trzeci egipski U-Boot zwodowany

W Kilonii odbyła się uroczystość chrztu i wodowania okrętu podwodnego S43. Trzeciej jednostki typu ...