MATERIAŁ PRZYGOTOWANY PRZEZ WB GROUP

WB Group od ponad trzech dekad rozwija w Polsce technologie dla wojska – od łączności i systemów dowodzenia po rozwiązania bezzałogowe. Z tego doświadczenia wynika, że o wartości technologii wojskowej nie przesądzają wyłącznie jej możliwości w chwili zakupu, lecz także zdolność do jej dalszego rozwoju, integracji i dostosowania do nowych zagrożeń.

Własna technologia to swoboda działania

Suwerenność technologiczna nie oznacza samowystarczalności. Jej istotą jest kontrola nad rozwiązaniami krytycznymi dla bezpieczeństwa – ich architekturą, oprogramowaniem, serwisem i rozwojem. Państwo musi określić, gdzie zależność od zewnętrznych dostawców ogranicza jego swobodę działania.

Wojna w Ukrainie pokazała, że sprzęt starzeje się nie tylko fizycznie, ale także cyfrowo. Rozwiązanie skuteczne dziś za kilka tygodni może wymagać zmian w oprogramowaniu, łączności czy odporności na zakłócenia. Przewagę zyskuje ten, kto potrafi szybko przełożyć doświadczenie operacyjne na zmianę technologiczną.

Liczy się cały system

Na współczesnym polu walki o przewadze coraz rzadziej decydują pojedyncze platformy. Bezzałogowiec, sensor, radiostacja, system dowodzenia, efektor i oprogramowanie muszą tworzyć jeden obieg. Liczą się nie tylko ich możliwości, ale także szybkość wymiany danych i sprawność całego procesu – od wykrycia zagrożenia, przez decyzję, po jego zwalczanie.

Dlatego kontrola nad architekturą systemu staje się równie istotna jak parametry poszczególnych urządzeń – pozwala integrować nowe elementy i reagować na zmiany pola walki.

Ta logika stoi u podstaw systemu rozpoznawczo-uderzeniowego Gladius, flagowego rozwiązania WB Group znajdującego się na wyposażeniu Sił Zbrojnych RP. Gladius jest rozwiązaniem systemowym, integrującym zdolności rozpoznawcze, dowodzenie i środki rażenia w jednej architekturze. Dane pozyskane w procesie rozpoznania służą identyfikacji celu, wspierają proces decyzyjny i umożliwiają użycie odpowiedniego środka rażenia. Pozwala to skrócić jeden z kluczowych cykli współczesnego pola walki – czasu od wykrycia zagrożenia do możliwości jego skutecznego zwalczania. Własność technologii przekłada się wówczas bezpośrednio na czas reakcji.

Zintegrowane systemy wymagają bezpiecznej i odpornej wymiany informacji. Jednym z kluczowych obszarów rozwijanych przez WB Group są więc łączność i C4I, wspierające dowodzenie i kierowanie działaniami. Informacja z sensora lub systemu bezzałogowego musi trafić do właściwego szczebla dowodzenia, stać się częścią obrazu sytuacji i wspierać decyzję.

O bezpieczeństwie nie przesądza liczba pozyskanych platform, lecz zdolność operacyjna całego systemu – jego integracja, utrzymanie, rozwój i adaptacja. Własne technologie i kompetencje dają państwu większą swobodę oraz pozwalają działać w tempie odpowiadającym rzeczywistym potrzebom.

Co zostanie w Polsce?

Polska przeznacza bezprecedensowe środki na bezpieczeństwo. Warto pytać nie tylko, ile systemów trafi do wojska, lecz także jaki potencjał dzięki tym wydatkom pozostanie w kraju.

Ile własności intelektualnej powstanie w Polsce? Ilu polskich inżynierów będzie rozwijało kolejne generacje technologii? Jak zwiększą się krajowe moce produkcyjne i udział polskich przedsiębiorstw w łańcuchach dostaw?

To także miara bezpieczeństwa. Miejsca pracy, podatki i krajowe zamówienia mają znaczenie, ale szczególnie cenna jest wiedza. Kompetencje zespołów projektujących, integrujących i testujących systemy buduje się latami.

Taki potencjał wymaga współpracy przemysłu, wojska, nauki, administracji i kapitału. Strategiczne znaczenie przedsiębiorstw powinno wynikać z technologii i kompetencji, zdolności produkcyjnych, odporności łańcuchów dostaw i potencjału rozwoju – nie tylko z formy własności.

Rosnące wydatki obronne, wspólne zakupy i instrumenty takie jak SAFE mają służyć nie tylko pozyskiwaniu sprzętu, lecz także wzmacnianiu europejskiego przemysłu obronnego. Dla Polski oznacza to szansę na wykorzystanie własnych kompetencji w ramach szerszej współpracy europejskiej.

Suwerenność technologiczna nie stoi z nią w sprzeczności. Przeciwnie – pozycję we wspólnych programach budują własne technologie, kompetencje i zdolności produkcyjne. Polska ma istotny potencjał m.in. w systemach bezzałogowych, łączności taktycznej, dowodzeniu i integracji pola walki.

Europejskie mechanizmy powinny pomagać ten potencjał rozwijać, zwiększać moce produkcyjne i włączać polskie przedsiębiorstwa w europejskie łańcuchy wartości.

Państwo, które wyłącznie kupuje technologie, pozostaje klientem. Państwo, które potrafi je rozwijać, produkować i eksportować, staje się współtwórcą bezpieczeństwa – własnego i swoich sojuszników.

Kompetencje, które zostają na dekady

15 sierpnia myślimy przede wszystkim o żołnierzach odpowiedzialnych za bezpieczeństwo Polski. Ich skuteczność zależy jednak także od zaplecza technologicznego i przemysłowego budowanego w kraju.

Rekordowe wydatki na obronność są czymś więcej niż programem modernizacji armii. To szansa na rozwój kompetencji, własności intelektualnej i zdolności produkcyjnych, które będą wzmacniać Polskę przez kolejne dekady.

Tak w WB Group rozumiemy suwerenność technologiczną: jako zdolność zachowania kontroli nad technologiami kluczowymi dla bezpieczeństwa, rozwijania ich w Polsce i wnoszenia własnych kompetencji do bezpieczeństwa Europy.

O sile nowoczesnej armii nie przesądza więc tylko to, jaki sprzęt posiada, lecz także zdolność państwa do jego rozwijania, integrowania i dostosowywania do zmieniających się potrzeb – we własnym tempie i zgodnie z własnym interesem.

MATERIAŁ PRZYGOTOWANY PRZEZ WB GROUP