Nadjeżdża „cyfrowy” Lynx

Lynx KF41 oferowany US Army. Rys./Rheinmetall.
Lynx KF41 oferowany US Army. Rys./Rheinmetall.
Bojowy wóz piechoty Lynx KF41 oferowany US Army ma znacząco różnić się od dotychczasowo promowanych przez Rheinmetall konfiguracji. Rys./Rheinmetall.

Koncern Raytheon Missiles&Defense, członek zespołu Team Lynx, zadeklarował, że wariant bojowego wozu piechoty Lynx KF41 oferowany w programie Optionally-Manned Fighting Vehicle (OMFV, opcjonalnie załogowy wóz bojowy) dla US Army będzie w znacznym stopniu nowym wozem.

Oznacza to, że konstrukcja będzie bardziej zaawansowana od odmiany sprzedanej Węgrom czy oferowanej Czechom, Australii i innym państwom. Ma to być wóz w dużej mierze cyfrowy. Za jego opracowanie odpowiada głównie Raytheon Technologies i America Rheinmetall Vehicles. W pracach wezmą udział także inni członkowie Team Lynx.

Czytaj także: Tureckie MRAP-y dla Sił Zbrojnych Węgier

Podwozie amerykańskiego Lynxa zbuduje Textron Systems. Allison Transmissions odpowiada za dostawę układu napędowego. Wg niektórych źródeł miałby to być elektryczny układ NGET, czyniący z Lynxa wóz z napędem hybrydowym.

Ponadto Lynx, oferowany w ramach programu OMFV, będzie miał dwuosobową załogę, a nie, jak znane warianty, trzyosobową. Jednego z członków załogi zastąpi sztuczna inteligencja wspomagającą proces decyzyjny na pokładzie wozu czy obsługującą niektóre systemy w trybie automatycznym. Podstawowym zadaniem sztucznej inteligencji ma być zastąpienie działonowego. Komputery będą odpowiedzialne za wykrywanie, identyfikowanie i śledzenie celów. Decyzję o otwarciu ognia podejmował będzie żołnierz. Będzie też częściowo odpowiadać za procesy analityczne.

Czytaj także: Dwóch finalistów w programie bojowych wozów piechoty

Dzięki temu redukcja liczebności załogi do dwóch żołnierzy będzie w ogóle możliwa. Sztuczna inteligencja odciąży ich podczas realizacji zadań bojowych. W efekcie zmniejszy się ryzyko obniżenia skuteczności bojowej wskutek przemęczenia załogi czy przeciążenia jej napływającymi danymi.

Podczas projektowania wozu szeroko wykorzystano inżynierię cyfrową. Na podstawie pracy z modelami komputerowymi badano i weryfikowano rzeczywistą przydatność niektórych przyjętych założeń oraz rozwiązań. Między innymi dzięki temu opracowano tzw. pojedyncze źródło prawdy. Jest to zintegrowana baza danych na temat ogólnej sytuacji pojazdu (stan pojazdu, stan załogi, żołnierzy desantu, sytuacja w jego otoczeniu itd.). System ma ułatwić załodze utrzymywanie wysokiej gotowości przez dłuższy czas.

Czytaj także: Włosi kupują kolejne wozy bojowe VBM Freccia

Wirtualne testy Lynxa mają pozwolić na ograniczenie ryzyka wystąpienia błędów związanych z budową tak zaawansowanego wozu. Z czasem badane będą pozostałe funkcje sztucznej inteligencji, pozwalające na dalszą redukcję obciążenia żołnierzy. Chodzi o to, by w dalszej perspektywie Lynx stał się wozem bezzałogowym. Wszystko zgodnie z wymaganiami, a nawet nazwą programu ‒ OMFV to opcjonalnie załogowy wóz bojowy.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Raytheon Technologies mocno osadzony w Polsce

Nowy zbrojeniowy gigant z USA, tworzony w wyniku fuzji rakietowego Raytheona i korporacji United ...

HMS Medway w służbie

W stoczni w Chatham odbyła się uroczystość wcielenia do służby w Royal Navy okrętu ...

Kenijska wpadka polskiej zbrojeniówki

W Kenii trwa dochodzenie w sprawie rzekomej dostawy sprzętu wojskowego z Polski wartości 400 ...