Elkin stwierdził wprost, ze Iron Dome nie będzie skuteczny w zwalczaniu rosyjskich pocisków manewrujących, gdyż nie był zaprojektowany do takich zadań.
Portal „Israel National News – Arutz Sheva" nie komentuje, ani nie rozwija wypowiedzi Ze'ewa Elkina (notabene urodzonego w Charkowie), który z ramienia partii Nowa Nadzieja (hebr. Tikwa Chadasza) sprawuje urząd ministra budownictwa i mieszkalnictwa oraz ministra ds. Jerozolimy i Dziedzictwa Narodowego. Elkin niejako odniósł się w ten sposób do kierowanych przez prezydenta Wołodymyra Zełenskiego i członków jego ekipy próśb do państw NATO oraz ich sojuszników o dostarczenie zaawansowanych systemów obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej. Do Izraela Zełenski zwraca się o dostawę naziemnych systemów OPL, aby bronić się przed rosyjskimi pociskami manewrującymi i przed amunicją krążącą, ataki którymi nasiliły się od ubiegłego tygodnia. Elkin ma sporo racji, mówiąc, że Kijowowi nic po Iron Dome. I że do walki z rosyjskimi pociskami manewrującymi, takimi jak 3M14 czy 9M728, potrzebuje innych systemów, które może zapewnić NATO. Choć kwestia ewentualnych dostaw izraelskich systemów OPL ma nie tylko wymiar techniczny.