Brytyjski Komitet Rachunków Publicznych opublikował raport, z którego wynika, że konieczne jest szybkie podjęcie decyzji odnośnie tego, co dalej zrobić z budzącym coraz większe kontrowersje programem realizowanym na rzecz British Army. Zdaniem autorów raportu, program powinien zostać jak najszybciej albo zamknięty, albo naprawiony poprzez wdrożenie odpowiednich rozwiązań mających na celu przezwyciężenie sygnalizowanych od dawna problemów. W przeciwnym razie zagrożone ma być bezpieczeństwo publiczne Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, bowiem dalsze opóźnienia wymuszają utrzymanie w służbie starzejących się i często niesprawnych technicznie pojazdów rodziny CVR (T) znacznie dłużej, niż to planowano.

Sama organizacja programu miałaby być wadliwa, a próby reformowania sposobu prowadzenia programu miały być źle zarządzane. Realizowane od 12 lat przedsięwzięcie (umowę podpisano jednak dopiero w 2014 r.) kosztował już brytyjskiego podatnika ponad 3 mld funtów, zaś pierwszy pojazd miał wejść do służby w 2017 r. Tymczasem mamy rok 2022, a brytyjscy żołnierze nie otrzymali dotąd żadnego Ajaxa, który nadawałby się do służby liniowej.

Czytaj więcej

Mniejsza, ale nowocześniejsza. Brytyjska armia w 2030 r.

Po publikacji raportu brytyjskie Ministerstwo Obrony ogłosiło, że dane przekazane przez autorów dokumentu są zbieżne z jego ustaleniami. Podjęte mają być kroki na rzecz rozwiązania problemu, przy czym urzędnicy resortu obrony zaznaczają, że koszty poszukiwania i wdrażania owego rozwiązania nie będą ponoszone przez budżet państwa. Oznacza to, że za naprawę błędów będzie odpowiadać ‒ również finansowo ‒ producent pojazdów, brytyjska filia amerykańskiej korporacji General Dynamics Land Systems ‒ GDLS UK.

Potrzeba wprowadzenia zmian jest widoczna m.in. dlatego, że podczas testów pojazdów, od momentu ich rozpoczęcia do grudnia 2021 r., ponad 300 osób zostało poszkodowanych w wyniku nadmiernych wibracji i przekraczającego normy poziomu hałasu. Tym samym, wg autorów raportu, wciąż nie wiadomo, kiedy pojazd ma wejść do służby. Ostrożne szacunki zakładają, że Ajax (nie ostatni pojazd, lecz pierwszy) wejdzie do służby w British Army do 2030 r. (sic!), a więc z nawet 13-letnim poślizgiem. Decyzja o tym, czy program będzie ratowany, czy też zostanie anulowany, ma zapaść pod koniec bieżącego roku.