Autorami interpelacji są Grzegorz Braun, Artur Dziambor i Michał Urbaniak. W dokumencie przesłanym do Ministerstwa Obrony Narodowej czytamy: W mediach społecznościowych poinformował Pan, że MON kupi od USA 300 używanych przeciwminowych pojazdów MRAP Cougar 4x4. To zaiste zdumiewająca informacja, gdyż nie zawiera żadnych istotnych wiadomości, w jakim trybie i z jakich powodów Pan Minister dokonał (?) zakupu, czy zobowiązał się (?) do zakupu dla Rzeczypospolitej Polskiej używanego sprzętu, wyprodukowanego za oceanem dla specyficznych potrzeb niepolskich interesów. Skoro jednak z brzmienia art. 134 Konstytucji RP, art. 6, art. 7a i art. 8 ustawy o urzędzie Ministra Obrony Narodowej oraz art. 4a, art. 5 i art. 6 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej nie wynika, by Siły Zbroje RP były prywatną własnością ministra, Rada Ministrów ma w kompetencjach wyłącznie ogólne planowanie i projektowanie, a obowiązuje nadal decyzja nr 141/MON z dnia 6 lipca 2017 r. w sprawie systemu pozyskiwania, eksploatacji i wycofywania sprzętu wojskowego Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej, powstaje konieczność postawienia następujących pytań:

Z powodu których potrzeb (§ 4 decyzji nr 141) podjęto rozmowy i zakup?

Czy wszystkie wymogi w zakresie sporządzenia niezbędnej dokumentacji przewidzianej w decyzji nr 141 zostały spełnione?

Czy i kiedy dla zakupu pojazdów MRAP Cougar 4x4 szef Sztabu Generalnego zatwierdził dokumenty przewidziane w § 11 pkt 4?

Poważne i odpowiedzialne odpowiedzi na te pytania są niezbędne dla sejmowej oceny kwestii o zasadniczym znaczeniu dla polityki państwa polskiego w zakresie obronności:

Czy zapowiadany zakup ma jakikolwiek sens obronny, czy jest woluntarystyczną fanaberią urzędnika na szczeblu ministra, niosącą kolejne straty dla Skarbu Państwa, czyli zubożającą podatnika?

Nie wiadomo, którą potrzebą w zakresie osiągnięcia zdolności bojowej zakup jest motywowany, bo jeśli pilną potrzebą operacyjną (§ 4 pkt 2), to tym bardziej przypomnieć należy, że ma być sprawny w warunkach polskich, gdyż ma być użyty „pilnie", a nie zdezelowany i wyeksploatowany, bo wyprodukowany został dwie dekady temu.

Pojazd MRAP Cougar 4x4 był zaprojektowany na całkowicie różne warunki od potrzebnych na terenie Polski i w wyniku taktyki zwalczania minami lądowymi transportów amerykańskich w warunkach pustynnych. W Polsce pustyń nie ma. To ciężki sprzęt o mizernej manewrowości i ciekawe, co miałby robić na wschodnich rubieżach leśnych czy bagiennych.

Czy ze względu na polskie warunki została zapewniona praca dostosowawcza przynajmniej w zakresie niskich temperatur? Zapewniono odpowiednie uszczelki, oleje? Czy pojazd w ogóle będzie się poruszał w temperaturze na przykład -20°C? Nad tymi i innymi pytaniami dotyczącymi na przykład kosztu życia sprzętu czy konsekwencji zakupu dla polskiej myśli technicznej w przemyśle zbrojeniowym, czy dotychczasowe wydatki na KTO Rosomak zostaną zmarnowane, będzie można się zastanawiać po odpowiedzi Pana Ministra na trzy postawione pytania w interpelacji o podstawowe zasady kierujące tym zakupem, które dotychczas nie zostały ujawnione, a które, mam nadzieję, istnieją.

Decyzja o przejęciu od Stanów Zjednoczonych 300 Cougarów została upubliczniona 10 listopada. Dotychczas Ministerstwo Obrony Narodowej nie poinformowało, czy Cougary zostaną zakupione czy też zostaną przejęte za darmo (poprzez procedurę Excess Defense Articles), a strona polska pokryje jedynie koszty ich rozkonserwowania, transportu do Polski i przeprowadzenia niezbędnych szkoleń Dostawy mają rozpocząć się już w 2022 r., a pojazdy mają trafić do pododdziałów Wojsk Lądowych. Strona polska zakłada, że serwis i ewentualne doposażenie wozów będą prowadzone w krajowych zakładach przemysłu obronnego.