Powyższa informacja jest powiązana z wycofaniem w dniu 14 maja skargi złożonej przez German Navy Yards z Kilonii. Firma przegrała konkurs z holendersko-niemieckie konsorcjum, na czele którego stoi koncern stoczniowy Damen.

Czytaj także: Deutsche Marine wybrała nowe śmigłowce pokładowe

Przypomnijmy, powyższy werdykt, dotyczący wyboru konsorcjum jako realizatora budowy czterech fregat wielozadaniowych MKS180, upubliczniono 13 stycznia tego roku. Zakończenie procedury odwoławczej oznacza, że rząd zwróci się do Bundestagu o uruchomienie finansowania programu. Zdaniem minister obrony, Annegret Kramp-Karrenbauer,  ma to mieć miejsce przed letnią przerwą wakacyjną.

Obok koncernu Damen, ważnym uczestnikiem konsorcjum jest Blohm & Voss. Według deklaracji, montaż okrętów odbędzie się w Hamburgu. Ogólnie 70 proc. wartości umowy trafi do niemieckiego przemysłu.

Nowe fregaty mają pełnić zadania ochrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej zespołów jednostek nawodnych. Będą dysponować zdolnością do zwalczania celów nawodnych i podwodnych. Wstępnie określony zestaw uzbrojenia ma obejmować: 127 mm uniwersalną armatę, pionowe wyrzutnie pocisków kierowanych Mk 41 VLS, wyrzutnie pocisków kierowanych bliskiego zasięgu systemu samoobrony RAM. Pokład lotniczy i hangar będzie dostosowany do współpracy ze śmigłowcami NHIndustries NH90NFH oraz bezzałogowymi aparatami latającymi o maksymalnej masie startowej do 15 ton.

Czytaj także: Deutsche Marine poszukuje nowych zbiornikowców

Zwycięstwo holendersko-niemieckiego konsorcjum ma stanowić element zacieśnienia współpracy przemysłowo-wojskowej obu państw. To zaś może dać przewagę Niemcom w holenderskim programie zakupu okrętów podwodnych nowego pokolenia.