Wydarzenie było związane z uroczystym dostarczeniem przez koncern Boeing, będącym wykonawcą umowy z Departamentem Obrony, pierwszego seryjnego egzemplarza MH-139A. Odbyło się to w bazie lotniczej Duke Field na Florydzie. Tam utworzono jednostkę mającą na celu przeprowadzenie prób operacyjnych, a także opracowanie procedur eksploatacji wiropłata w USAF.

Czytaj także: Koncern Leonardo dostarczył tysięczny śmigłowiec AW139

Do końca lutego 2020 r. USAF odbierze trzy kolejne MH-139A. W przyszłości jednostka ma zostać przeniesiona do bazy Malmstrom w stanie Montana.

Boeing wraz z Leonardo, oferując zamerykanizowaną wersję śmigłowca AW139, zdobył 24 września 2018 r. kontrakt na 84 takie wiropłaty. Ich głównym zadaniem ma być patrolowanie baz rakietowych międzykontynentalnych rakiet balistycznych, a także wsparcie lokalnych służb poszukiwawczo-ratowniczych w stanach Montana, Wyoming, Północna Dakota, Kolorado i Nebraska. Dodatkowo mają także służyć do zadań transportowych w rejonie Waszyngtonu i pomiędzy amerykańskimi bazami na Wyspach Japońskich.

Czytaj także: Pierwszy AW169M dla Guardia di Finanza

Zdobycie kontraktu w Stanach Zjednoczonych przez MH-139A Grey Wolf to, jak dotąd, największy sukces śmigłowca Leonardo AW139 na rynkach militarnych. Dotychczas włoski producent sprzedał na świecie ponad tysiąc maszyn tego typu. Większość trafia jednak do odbiorców cywilnych, wśród których są także formacje bezpieczeństwa i ochrony porządku. Dostawcą struktur kadłubów AW 139 są, należące do Leonardo, zakłady WSK „PZL-Świdnik”.