W dokumentacji przesłanej do Kongresu Stanów Zjednoczonych wynika, że Grecja jest zainteresowana zakupem, w ramach programu FMS, siedmiu śmigłowców wraz z pakietem dodatkowym. Obejmuje on m.in:

  • Trzy zapasowe stacje radiolokacyjne AN/APS-I 53(v),
  • Cztery zapasowe silniki T700-GE-401C,
  • Trzy zapasowe głowice obserwacyjno-celownicze AN/AAS-44C(V),
  • 100 boi hydroakustycznych AN/SSQ-36/53/62,
  • Cztery treningowe pociski AGM-114Q Hellfire,
  • Dwie makiety gabarytowo-masowe CATM-114 Hellfire,
  • 100 pocisków kierowanych laserowo APKWS,
  • 30 torped Mk 54,
  • Po 12 karabinów maszynowych M240 i GAU-21,
  • 24 zestawy gogli noktowizyjny AN/AVS-9.

Całość, wraz z pakietem wsparcia szkolno-logistycznego, wyceniono na maksymalną kwotę 600 mln dolarów.

Czytaj także: Grecja odbiera 70 śmigłowców

Nowe MH-60R Seahawk mają zastąpić w służbie śmigłowce Agusta-Bell AB-212, których resursy zbliżają się ku końcowi.

Bezprzetargowy wybór MH-60R Seahawk wynika z faktu, że ich zakup mógłby pozwolić na częściowe ujednolicenie sprzętowe, ponieważ greckie lotnictwo morskie dysponuje także 11 śmigłowcami Sikorsky S-70B Seahawk.

Czytaj także: Grecja kupuje Reapery

W ostatnich miesiącach, obok Grecji, zgodę na sprzedaż śmigłowców tego typu wydano także dla Indii. Zainteresowanie ich zakupem wyrażają także m.in.: Meksyk, Wietnam i Tajwan. Obecnie lista użytkowników zagranicznych obejmuje: Danię, Arabię Saudyjską i Australię.