Kontrakt ma wartość 40 mln euro i obejmuje nieujawnioną liczbę pocisków i zespołów celowniczo-startowych ICLU, zestawy obsługowe i pomoce szkolno-treningowe. Tym samym Estonia stała się dziewiętnastym europejskim państwem, które zdecydowało się na zakup izraelskich pocisków kierowanych rodziny Spike.

Czytaj także: Bundeswehra przeprowadziła strzelanie z pocisków Spike-LR

Dotychczas, według producenta, do odbiorców na całym świecie dostarczono ponad 30 tys. pocisków, spośród których odpalono około 5500 – zarówno podczas szkolenia jak i działań bojowych.

Poza zestawami przeciwpancernymi Spike-LR, Estonia zakupiła także dwie partie ppk FGM-148 Javelin Block 0 i Block 1 w Stanach Zjednoczonych (prawdopodobnie 80 zespołów celowniczo startowych i ok. 350 pocisków).

Estonia dołączy do Litwy i Łotwy, które także zamówiły Spike-LR pochodzące z europejskiej linii montażowej. To dobry przykład dążenia do kompatybilności uzbrojenia trzech bałtyckich państw NATO.

Czytaj także: Litwa wzmacnia przeciwpancerny arsenał