Jak czytamy:

W prasie pojawiają się informacje o opóźnieniach w dostawach realizowanych przez ZM Mesko SA lub braku odbioru przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych PIORUN przez SZ RP. Wynika z nich, że w 2019 r. nie odebrano 265 szt. rakiet oraz 140 szt. wyrzutni rakietowych. Nie dokonano również takiego odbioru w 2020 roku. Nie są to pierwsze problemy związane z realizacją tego programu. Pierwsza partia mechanizmów startowych i rakiet nie została przekazana dla SZ RP w terminie, tj. w 2017 r. Składało się na nią 150 szt. rakiet oraz 40 szt. mechanizmów startowych, tj. prawie 10 proc. całości zamówienia. Zostały one przekazane dopiero w 2018 r. (na podstawie oświadczenia Inspektoratu Uzbrojenia z 9.07.2018 r.). Należy podczas oceny tej sytuacji również uwzględnić, iż umowa obejmowała dostawę bardzo znaczącej ilości tego zestawu, tj. 420 szt. mechanizmów startowych i 1300 szt. rakiet w latach 2017-2022 r., a więc mających istotne znaczenie dla bezpieczeństwa państwa. W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:

1. Jakie są przyczyny opóźnień w dostawach przenośnych przeciwlotniczych zestawów rakietowych PIORUN dla SZ RP?

2. Czy realizacja programu jest zagrożona, a jeżeli tak, to z jakich powodów?

3. Czy planuje się dalszą realizację programu?

4. Czy w sytuacji takich opóźnień wykonawca umowy posiada potencjał produkcyjny i technologiczny do produkcji tych zestawów?

Przenośny przeciwlotniczy zestaw rakietowy Piorun to dziś najbardziej zaawansowany produkt, należących do Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A., zakładów ze Skarżyska-Kamiennej i zarazem jeden z nielicznych obecnie wyrobów polskiej zbrojeniówki, o którym bez przesady można powiedzieć, że jest najnowocześniejszym w państwach NATO oraz jednym z najskuteczniejszych, jeśli nie najskuteczniejszym, MANPADS-em (MAN-Portable Air-Defense System) na świecie. Obok wyrzutni przenośnej, może być także wykorzystywany przez Samobieżne Przeciwlotnicze Zestawy Rakietowe Poprad.

Dotychczas nie odnotowano sprzedaży eksportowej. Podobnie jak w przypadku starszego systemu Grom w najbliższych latach ma szansę na dostawy poza granice kraju.