Przypomniała także niebagatelną rolę amerykańskiego koncernu w tworzeniu podstaw nowoczesnego, skrzydlatego przemysłu w Polsce.

Utworzony w 2020 r. Raytheon Technologies, znany w Polsce przede wszystkim z realizacji kontraktu na zestawy Patriot dla polskiej armii, uosabia rozwój przemysłu awiacyjnego i dokonania podkarpackiej Doliny Lotniczej. Firma ma u nas znaczący potencjał. Zatrudnia, głównie w przemyśle obronnym, lotniczym i kosmicznym, 8 tys. osób. Dodatkowo, dzięki programom badawczym, stażom oraz inicjatywom wspierającym edukację techniczną, intensywnie oddziałuje na najważniejsze w kraju ośrodki naukowe z uniwersytetami oraz politechnikami na czele.

Kontrakty z polskimi firmami na dostawy niezbędnych komponentów dla zestawów Patriot przygotowywano i zawierano już od kilku lat.

O drobiazgowej i wieloetapowej selekcji potencjalnych polskich podwykonawców Raytheon Missile & Defense dziś krążą legendy. Szefowie polskich spółek wspominają, że ich fachowcy i firmy przeszli pod okiem specjalistów zza Atlantyku ostrą weryfikację kompetencji i organizacyjnej sprawności. Do wymagań rakietowego koncernu z USA oraz surowych zasad obowiązujących wszystkich poddostawców broni dla US Army trzeba było dostosować system produkcji polskich spółek. Zmienić zarówno nawyki i kulturę pracy, jak i cały korporacyjny ład.

Firmy, które tego dokonały, zarabiają dzisiaj na technologicznych kontraktach.

Pierwsze wyrzutnie gotowe

– Prace przy produkcji oręża średniego zasięgu dla polskiej tarczy powietrznej „Wisła" idą zgodnie z harmonogramem, a nawet go wyprzedzają. Mają w tym udział polscy przedsiębiorcy – zapewnia biuro Raytheon Missile & Defense w Warszawie.

Amerykański koncern, który produkuje system Patriot i odpowiada za jego pełną integrację, chwali współpracę z państwowymi i prywatnymi kooperantami znad Wisły.

– Dzięki sprawności partnerów z Podkarpacia pierwsze polskie wyrzutnie M903 wyprodukowane w Hucie Stalowa Wola są już gotowe – potwierdza spółka.

Monika Koniecko, rzecznik HSW, ujawniła mediom, że w specjalnym – chronionym przed osobami nieuprawnionymi – oddziale zakładu praca przy wyrzutniach nie zwalniała nawet w szczycie covidowych restrykcji i ograniczeń. HSW wyprodukuje wszystkie wyrzutnie dla polskich baterii.

Routery z Bydgoszczy jadą w świat

Z niektórymi polskimi firmami, jak bydgoskim Teldatem czy warszawskim PIT-Radwar, Raytheon Missile & Defense rozpoczął współpracę na długo przed podpisaniem przez MON głównego rakietowego kontraktu.

Informatycy z kujawsko-pomorskiej spółki zwrócili na siebie uwagę, bo mieli za sobą znaczące dokonania. Flagowym produktem spółki jest m.in. Jaśmin, czyli zaawansowany teleinformatyczny system zarządzania walką. Dla amerykanów była to mocna rekomendacja, ale nie gwarant przyszłej współpracy. Zanim podjęli decyzję o rozpoczęciu współpracy, starannie „prześwietlili" przyszłego polskiego partnera.

Dziś Teldat za jakość i precyzję dostaw swoich routerów dla wyrzutni Patriot otrzymuje od zleceniodawcy z USA mistrzowskie laury i wyróżnienia. Kierownictwo bydgoskiej firmy przypomina jednak, że na obecną pozycję spółka musiała rzetelnie zapracować.

– Raytheon to wymagający klient. Trzy lata, detal po detalu, systematycznie sprawdzał, co potrafimy, zanim przyznano nam miejsce na liście dostawców przemysłu zbrojeniowego USA – wspominają.

Bydgoscy inżynierowie projektowali routery do patriotów od podstaw. Ich prototypy Raytheon testował potem we własnych laboratoriach. Badano odporność urządzeń na uszkodzenia mechaniczne, sprawdzano niezawodność działania sprzętu w każdych warunkach klimatycznych i skuteczność zabezpieczeń przed emisją elektromagnetyczną. Start produkcji seryjnej nie przyniósł wielu zmian. Każde nowe urządzenie jest szczegółowo weryfikowane i odbierane osobiście, na miejscu, przez grupę specjalistów z USA.

– Perfekcjonizm specjalistów Raytheona zawsze robi wrażenie – podkreślają szefowie Teldatu.

Sprawdzona w każdym szczególe bydgoska firma planuje obecnie eksport swoich urządzeń do modernizujących broń użytkowników systemu na całym świecie.

Podkarpackie kontenery dla „Wisły"

Sprawdzian umiejętności zdała także prywatna firma Agregaty Pex-Pool Plus z Podkarpacia, która zdobyła zamówienie na wyposażenie polskich zestawów Patriot w szczelne elektromagnetycznie kontenery operacyjne dla systemów łączności i wsparcia technicznego. To duży sukces spółki, która w Dębicy rozwinęła produkcję generatorów prądu, strażackich motopomp i całej gamy specjalistycznych kontenerów do zastosowań wojskowych. Drobiazgowy test firmy trwał ponad rok.

– To zresztą standard w relacjach z amerykańskim partnerem. Trzeba dowieść, że oferowany sprzęt jest niezawodny, dobrej jakości i może współdziałać w ramach skomplikowanych struktur wsparcia wyrzutni Patriot – mówią inżynierowie z Agregatów.

IFF z PIT-Radwaru i tarnowskie siłowniki

Tego, że prędzej czy później na liście kooperantów Raytheon znajdzie się stołeczna spółka PIT-Radwar, jedno z centrów radiolokacji i elektroniki wojskowej Polskiej Grupy Zbrojeniowej, można się było spodziewać.

W wielkiej rodzinie użytkowników Patriot polska spółka odpowiada obecnie za produkcję nowoczesnych anten do systemów identyfikacji swój-obcy (Identification Friend or Foe – IFF). Seryjną produkcję poprzedził sprawdzian praktyczny, jakim była udana integracja anteny IFF z radarem Patriot wykonana dla jednego z konkretnych zagranicznych klientów. Sukces otworzył polskiej firmie drogę do zamówień na anteny do zestawów budowanych dla nowych użytkowników: Polski, Szwecji i Rumunii.

Lista polskich poddostawców Raytheon Missiles & Defense stale rosła i kolejno dołączały do niej następne przedsiębiorstwa.

Wojskowe Zakłady Elektroniczne otrzymały zlecenie na produkcję i integrację zestawów modułów elektroniki DLTM (Data Link Terminal Module), kluczowego elementu wyrzutni M903. Zakłady Mechaniczne Tarnów odpowiadają za siłowniki liniowe i obrotowe, czyli podzespoły umożliwiające transport i załadunek pocisków na naczepie wyrzutni.

Serwisowy łańcuch spięty w CTM

Cały skoordynowany zespół polskich firm zbuduje system wsparcia technicznego i logistycznego polskich przeciwrakietowych baterii. Świętochłowicka spółka Demarko dostarczy naczepy, na których mieścić się będą kontenery ze sprzętem, a także części zamienne, narzędzia i sprzęt pomiarowo-badawczy niezbędny do podstawowej obsługi systemu Patriot w warunkach polowych.

Wewnętrzną konfigurację kontenerów serwisowych zaprojektuje znany gdyński ośrodek badawczo-rozwojowy Centrum Techniki Morskiej. Potem, według koncepcji i wskazań CTM, kontenery otrzymają specjalistyczne urządzenia w Wojskowych Zakładach Łączności nr 1.

Warto tutaj podkreślić, że lista polskich kooperantów Raytheon Missiles & Defense cały czas się powiększa. Amerykańska firma stale rozszerza technologiczną współpracę, włączając nowe podmioty łańcucha autoryzowanych poddostawców.

Rzeszowskie silniki, kaliskie przekładnie, wrocławska hydraulika

Związki Raytheon Technologies z Polską sięgają 1976 r. To wtedy ówczesne zakłady WSK Rzeszów rozpoczęły dostawy silnikowych części dla Pratt & Whitney Canada. W czasach ustrojowego przełomu rzeszowska wytwórnia samolotowych napędów, w ramach prywatyzacji, dołączyła do holdingu UTC, stając się jedną z pierwszych amerykańskich inwestycji w Polsce.

W kolejnych latach do amerykańskiego giganta dołączyły zakłady produkcyjne w Kaliszu, gdzie powstają elementy przekładni samolotowych oraz fabryka instalacji rurowych z podkrakowskich Niepołomic.

Dziś z polskich zakładów wyjeżdżają gotowe komponenty oraz całe silniki dla wszystkich sektorów rynku lotniczego. Tak cywilnego, jak i wojskowego.

Częścią liczącego ok. 6 tys. fachowców kompleksu Pratt & Whitney Rzeszów jest także zatrudniające najzdolniejszych inżynierów centrum badawczo-rozwojowe, wyposażone w nowoczesne stanowiska badawcze.

W stolicy Podkarpacia ulokowała się również firma Pratt & Whitney AeroPower. Oddział grupy zajmujący się produkcją tzw. pomocniczych silników, bez których trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie statków powietrznych Airbusa, Boeinga czy Embraera.

W Dolinie Lotniczej znajdują się również zakłady Collins Aerospace, zatrudniające ok. 2 tys. osób. Firma jest dostawcą m.in. podwozi samolotowych do różnych typów komercyjnych i militarnych maszyn. Firma posiada także kompleks produkcyjny i badawczo-rozwojowym we Wrocławiu. Zakład odpowiada za projektowanie i produkcję systemów sterowania napędami statków powietrznych, lotniczą hydrauliką i układami paliwowymi.

Przemysłowa współpraca przy Patriotach

Podpisanie w 2018 r. umowy międzyrządowej na realizację I fazy programu „Wisła", wyposażenia Sil Zbrojnych RP w dwie baterie zestawów przeciwrakietowych Patriot, stanowiło początek nowego rozdziału dla przemysłowego zaangażowania Raytheon Missiles & Defense w Polsce.

W Warszawie powstało nowe, ponad 50-osobowe biuro koncernu nadzorujące i wspierające realizacje biznesowych umów podwykonawczych zawartych z licznymi polskimi firmami, odpowiedzialnych za dostawy komponentów potrzebnych do budowy zestawów Patriot.

Współpracę dodatkowo zacieśniło podpisanie w sierpniu bieżącego roku umów offsetowych, które będą realizowane przy udziale 7 z 14 spółek wchodzących w skład przemysłowego konsorcjum PGZ-Wisła. Polskie Biuro Raytheon Missiles & Defense, które koordynuje realizację kompensacyjnych zobowiązań, przejmie również zarządzanie np. umowami licencyjnymi Northrop Grumman. Są one częścią całościowego programu offsetowego związanego z programem budowy polskiej tarczy powietrznej „Wisła", zarządzanego przez Raytheon Missiles & Defense.

Uzbrojenie dla F-35

– Za każdym razem, kiedy F-35 cokolwiek robi, jest duża szansa, że produkt Raytheon Technologies odegrał w tym istotną rolę – mówią bez fałszywej skromności przedstawiciele obronnego giganta.

– Mamy takie powiedzenie. Tak naprawdę nie produkujemy F-35. Odpowiadamy tylko za jego ważne części – dodają.

To jak najbardziej uprawnione twierdzenie. Wchodzący w skład Raytheon Technologies potentat napędów lotniczych Pratt & Whitney produkuje silniki samolotu. Inna spółka grupy, Collins Aerospace, wytwarza podwozia i np. hełmy, które pokazują pilotom F-35, co dzieje się na otaczającym ich niebie. Raytheon Missiles & Defense dostarcza do najnowszego amerykańskiego myśliwca precyzyjną broń do walki powietrznej i atakowania celów naziemnych. Raytheon Intelligence & Space odpowiada za system nawigacyjny, który pomaga lądować maszynom na lotniskach polowych oraz lotniskowcach.

Jest więc oczywiste, że gdy za kilka lat Polska otrzyma pierwsze z zamówionych w styczniu 2020 r. myśliwce F-35, pojawią się zupełnie nowe możliwości współdziałania i technologicznej współpracy z Raytheon Technologies.

Społeczne inicjatywy

W odpowiedzi na nowe globalne wyzwania Raytheon Technologies, zatrudniający obecnie 181 tys. pracowników i osiągający 65 mld dol. sprzedaży netto rocznie, wykracza poza działalność biznesową. Zasady społecznej odpowiedzialności widać w przedsięwzięciach na rzecz lokalnych wspólnot żyjących w otoczeniu korporacji.

Nie brak tutaj przykładów z Polski. Raytheon Technologies współpracuje z wiodącymi organizacjami non profit, zleca i wspiera innowacyjne projekty na polskich uczelniach, funduje staże studentom, którzy swoje pasje zamierzają realizować w lotnictwie czy przemyśle kosmicznym. Znakiem firmowym pozostaje dofinansowanie ustawicznego kształcenia pracowników i rozwoju kadr technicznych. Dzięki inwestycjom w programy edukacyjne poszerzające kompetencje w dziedzinie nauk ścisłych spółka tworzy warunki dla innowacji. Niestandardowym tego przykładem jest współpraca w warszawskim Centrum Nauki Kopernik, utworzenie FabLabu czy rozwijanie Dziecięcych Uniwersytetów Technicznych i uczniowskich laboratoriów robotycznych.

– Przyszłość branży lotniczej, kosmicznej i zbrojeniowej zaczyna się od kształcenia kolejnego pokolenia innowatorów skoncentrowanych na realizacji swych celów. To jeden z fundamentów korporacyjnego ładu technologicznej korporacji – podkreśla firma.

To nie przypadek zatem, że roczne nakłady na inwestycje w badania i rozwój w Raytheon Technologies sięgają 8 mld dol., a armia inżynierów pracujących dla przyszłości technologicznego giganta liczy 60 tysięcy i rośnie.