Z tego artykułu dowiesz się:
- Jakie działania podjęto w odpowiedzi na weto prezydenta w sprawie ustawy SAFE?
- W jaki sposób rząd zamierza sfinalizować umowę o pożyczce z Unią Europejską?
- Kiedy planowane jest podpisanie umów oraz otrzymanie pierwszych środków z UE?
- Jakie narzędzie finansowe posłuży do zarządzania pozyskanymi funduszami?
- Jakie konsekwencje użycia tego narzędzia dotyczą zakresu wspieranych projektów?
- Jakie kluczowe terminy wpływają na samodzielne kontraktowanie sprzętu przez Polskę?
Rząd przyjął uchwałę o programie „Polska Zbrojna”, w której Rada Ministrów upoważniła ministra obrony narodowej oraz ministra finansów i gospodarki do podpisania umowy dotyczącej SAFE. Chodzi o 43,7 mld euro, które rząd Polski chce pożyczyć od Unii Europejskiej.
Piątkowa uchwała jest reakcją na czwartkowe weto prezydenta Karola Nawrockiego, który zdecydował, że nie podpisze ustawy o Finansowym Instrumencie Zwiększania Bezpieczeństwa SAFE. W jego przekonaniu, zagraża ona suwerenności Polski. Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta, nazwał uchwałę Rady Ministrów „obejściem prawa” i zarzucił rządowi łamanie Konstytucji.
Warto jednak przypomnieć, że pożyczki na uzbrojenia, m.in. z Korei Południowej w czasie rządów Prawa i Sprawiedliwości, także były zaciągane bez specjalnej zgody ówczesnego prezydenta Andrzeja Dudy.
Umowa z UE w sprawie pożyczki z programu SAFE w najbliższych tygodniach
Weto prezydenta Nawrockiego nie wstrzyma działań rządu. W najbliższych tygodniach, być może jeszcze w marcu, ma dojść do podpisania dwóch umów z Unią Europejską: pożyczkowej i operacyjnej.
– Komisja Europejska finalizuje obecnie umowę pożyczkową, aby móc ją podpisać z polskimi władzami i wypłacić zaliczkę już w kwietniu – poinformował Thomas Regnier, rzecznik prasowy KE. Zaliczka ma wynosić 15 proc. całej kwoty, a więc ponad 6 mld euro (ponad 25 mld zł).
Czytaj więcej
W USA zakontraktowaliśmy m.in. czołgi Abrams, samoloty F-35, ale też baterie Patriot i pociski do nich. Jest ryzyko, że dostawy tych ostatnich mogą...
Jakie są konsekwencje prezydenckiego weta? By wykorzystać pożyczane środki, rząd skorzysta z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych (FWSZ), który powstał w wyniku przyjętej w 2022 r. ustawy o obronie Ojczyzny. To właśnie za pomocą tego funduszu, którego operatorem jest Bank Gospodarstwa Krajowego, były brane pożyczki m.in. na uzbrojenie z Korei Południowej czy ze Szwecji.
Poprzez FWSZ może nie być możliwe sfinansowanie planowanych wcześniej w ramach SAFE działań Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, m.in. zakupu pojazdów dla Straży Granicznej, czy planów Ministerstwa Infrastruktury. Za to dobrą wiadomością jest to, że w uchwale rząd podtrzymał deklarację, iż pieniądze pożyczane w ramach Instrumentu SAFE nie będą spłacane z budżetu resortu obrony narodowej, co było m.in. jednym z punktów spornych z opozycją w trakcie prac nad zawetowaną ustawą. Taki zapis gwarantuje, że 3 proc. PKB, które zgodnie z ustawą o obronie Ojczyzny co roku musimy wydawać na obronność, nie będą przeznaczane na spłatę zaciąganych właśnie pożyczek.
80 dni na kontrakty zbrojeniowe finansowane z programu SAFE
Co dalej? Teraz olbrzymią pracę będzie musiała wykonać Agencja Uzbrojenia, która odpowiada za kontraktowanie sprzętu, i przedstawiciele przemysłu zbrojeniowego. W ciągu 80 dni trzeba będzie podpisać lub aneksować co najmniej kilkadziesiąt umów.
Część z nich to umowy wykonawcze do tzw. umów ramowych m.in. na bojowe wozy piechoty Borsuk, które produkuje Huta Stalowa Wola (Polska Grupa Zbrojeniowa), część to będą najpewniej aneksy zmieniające źródła finansowania, a część to zupełnie nowe kontrakty. Wiadomo, że jeśli chodzi o amunicję, to umowy będą powiązane m.in. z programem Narodowej Rezerwy Amunicyjnej, w ramach którego kupujemy amunicję 155 mm.
Czytaj więcej
Wysokie wydatki na armię mogą negatywnie wpływać na rozwój gospodarczy. Eksperci mówią jasno: by na tym skorzystać, trzeba mieć rozwinięty własny p...
Czasu jest tak mało, ponieważ kontrakty w ramach zasady „single procurement” można zgodnie z rozporządzeniem unijnym z 27 maja 2025 r. zawierać tylko do 30 maja 2026 r. Chodzi o to, że w tym czasie polskie Ministerstwo Obrony Narodowej może zawierać kontrakty samodzielnie. Od 1 czerwca w ramach instrumentu SAFE możliwe będzie tylko zawieranie umów, w których wspólnie kupują ten sam sprzęt co najmniej dwa kraje UE (i Ukraina). Plan jest taki, że samodzielnie wydamy zdecydowanie więcej niż połowę pożyczanych środków.
Reszta będzie wydawana w ramach zakupów wspólnych. W ten sposób wspólnie z innymi krajami mamy kupić m.in. przenośne zestawy przeciwlotnicze Piorun, których producentem jest skarżyskie Mesko, czy latające cysterny Airbus A330 MRTT (wspólnie z Hiszpanią).
Wszelkie kontrakty, na które pożyczamy pieniądze z Instrumentu SAFE, muszą zostać zrealizowane do końca 2030 r. Pożyczki bierzemy na 45 lat, przez pierwszych 10 spłacamy tylko odsetki, a oprocentowanie roczne ma wynosić 3-3,5 proc.