„Mewa" najnowocześniejszy w NATO łowca min pod banderą

Wczorajsze podniesienie bandery na ORP Mewa, kończy proces włączania do służby serii trzech najnowocześniejszych obecnie w NATO niszczycieli min z rodziny Kormoran II.

Publikacja: 15.02.2023 13:16

Przebieg prób seryjnych niszczycieli min typu Kormoran pozwala planować ich wcielenie do służby jesz

Przebieg prób seryjnych niszczycieli min typu Kormoran pozwala planować ich wcielenie do służby jeszcze w tym roku. Na zdjęciu prototypowy ORP Kormoran (601) podczas wspólnego wyjścia w morze z przyszłym ORP Mewa (603).

Foto: Marynarka Wojenna

Wszystkie nowe mine huntery dla sił morskich RP zaprojektowano i zbudowano w polskich stoczniach.

We wtorkowych uroczystościach uczestniczył gen. broni Wiesław Kukuła świeżo powołany Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych i Inspektor Marynarki Wojennej wiceadmirał Jarosław Ziemiański. Banderę wojenną pierwszemu dowódcy okrętu komandorowi podporucznikowi Bartoszowi Blaszke w imieniu prezydenta RP przekazał Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

Od wczoraj ORP Mewa pełni już regularną służbę w 8 Flotylli Obrony Wybrzeża, w składzie gdyńskiego 13 Dywizjonu Trałowców.

„Mewa" jest trzecim z serii niszczycieli min nowej generacji, które trafiły do gdyńskiego 13 Dywizjonu Trałowców. Pierwszy z serii ORP Kormoran wszedł do służby 28 listopada 2017 roku. Drugi z serii, ORP Albatros - 28 listopada 2022 r.

Trzy kolejne Kormorany już zamówione

Już wiadomo, że Marynarka Wojenna otrzyma 3 kolejnevniszczyciele min typu Kormoran II. W myśl podpisanej wiosną zeszłego roku umową z MON okręty zbuduje sprawdzone stoczniowe konsorcjum: gdańska Stocznia Remontowa Shipbuilding, gdyńska PGZ Stocznia Wojenna oraz dostawca okrętowego systemu walki - OBR Centrum Techniki Morskiej.

Kontraktowi na trzy kolejne niszczyciele min projektu 258 towarzyszy umowa na kompletny pakiet wsparcia logistycznego.

Okręty typu Kormoran II służą do poszukiwania, identyfikacji i zwalczania min morskich, prowadzenia rozpoznania torów wodnych, przeprowadzania innych jednostek przez akweny zagrożenia minowego, stawiania min oraz zdalnego sterowania samobieżnymi platformami przeciwminowymi. Dotyczy to zarówno operacji w polskiej strefie ekonomicznej, jak i misji w grupach taktycznych na Morzu Bałtyckim i Północnym (zespoły okrętów NATO, EU, bądź wielonarodowych sił koalicyjnych).

Nowe mine huntery będą udoskonalone

Wiadomo, że trzy najnowsze kormorany zostaną udoskonalone w oparciu o doświadczenia z eksploatacji pionierskich konstrukcji. Wyniki analiz nie są jawne, ale wiadomo, że zamawiane właśnie okręty będą od poprzedników silniej uzbrojone, wyposażone w lepsze sensory i doskonalsze morskie roboty. Jednostki dostaną także zmodernizowany zintegrowany system zarządzania walką.

– To wynik naturalnego procesu rozwoju pierwszych pionierskich jednostek. Po latach żmudnych, drobiazgowych prób i testów pierwszych okrętów przyszedł czas, aby wyciągać wnioski i ulepszać polskie kormorany – tłumaczy Krzysztof Wilecki, ekspert ds. uzbrojenia w resortowym piśmie „Polska Zbrojna".

Szybkostrzelna pokładowa artyleria

Szczegóły odnowionego wyposażenia niszczycieli min nie są dostępne, ale już wiadomo, że podstawową broń - morską armatę ZU-23-2MR Wróbel II zastąpi nowy, okrętowy system uzbrojenia OSU 35.

Sercem systemu jest licencyjna automatyczna armata morska kalibru 35 mm – zaadaptowana do polskich potrzeb przez warszawski PIT-Radwar, Zakłady Mechaniczne Tarnów, a także specjalistów z WAT i Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Działo potrafi wystrzelić 550 pocisków na minutę na odległość około 5 km. To broń przystosowana do strzelania nie tylko klasycznymi pociskami, m.in. podkalibrowymi, a także amunicją programowalną. W skład OSU-35 wchodzą oprócz armaty AM-35, zintegrowana głowica obserwacyjno-śledząca, wyposażona w kamerę termowizyjną i kamerę światła dziennego, dalmierz laserowy a także system identyfikacji „swój-obcy".

Czas na podwodne roboty

Pokładowy oręż nowych Kormoranów uzupełnią trzy wielkokalibrowe karabiny maszynowe kal. 12,7 mm a także wyrzutnie przeciwlotniczych pocisków rakietowych Grom/ Piorun do zwalczania zagrożeń z powietrza. Nowe niszczyciele min zostaną wyposażone w doskonalsze sensory umożliwiające poszukiwanie i neutralizowanie min i innych morskich i podwodnych zagrożeń. W grę wchodzi wyposażenie przyszłych jednostek w sonary najnowszej generacji, m.in. sonar podkilowy SHL-101T i holowany sonar obserwacji bocznej Kraken KATFISH 180 wraz z autonomicznym systemem wodowania i podnoszenia. Do dyspozycji załóg nowych kormoranów będzie uzupełniony zestaw morskich robotów i zdalnie sterowanych podwodnych pojazdów takich jak m. in. Gavia - bezzałogowiec produkcji islandzkiej firmy Teledyne, niezastąpiony w tworzeniu sonarowej mapy morskiego dna i zobrazowań wysokiej rozdzielczości. Do misji specjalnych przewidziano też pojazdy autonomiczne Double Eagle Sarov (budowane przez spółkę Saab).

Podstawowe parametry najnowszych niszczycieli min typu Kormoran II nie zmienią się. Załogę nadal będzie stanowić 45 marynarzy. Wyporność okrętu ok. 850 ton, długość 58,5 m, szer. 10,3 m - zanurzenie 2,7 metra. Układ napędowy to dwa pędniki Voith 21R5/160 zasilane przez dwa ośmiocylindrowe silniki MTU 8V 396 TE74L o mocy 1360 KM każdy.

Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego