Większość zamówionych samolotów zostanie dostarczona do US Air Force, ale część maszyn trafi do krajów sojuszniczych Ameryki.
Waszyngton poinformował, że kolejny, potężny kontrakt na supermyśliwce piątej generacji zostanie wykonany do końca 2024 r. Będzie to już 15 partia dostaw samolotów F-35 w różnych wariantach- w tym pionowego startu i lądowania. Do tej pory w ramach kolejnych transz producent dostarczył amerykańskim i zagranicznym odbiorcom już ok. 800 bojowych odrzutowców.
Ameryka zamawia najwięcej
Większość z ostatnio zamówionych myśliwców zostanie dostarczona do Sił Powietrznych (USAF), które otrzymają 49 samoloty w wersji F-35A. Marynarka Wojenna Stanów Zjednoczonych odbierze 15 kolejnych F-35C – będących morskim wariantem odrzutowca stealth – podczas gdy Korpus Piechoty Morskiej jest adresatem następnych 10 sztuk F-35C - oprócz trzech kolejnych F-35B.
Rząd USA dał także zgodę na produkcję w – ramach sierpniowego kontraktu - 32 F-35A i czterech F-35B dla sojuszników USA, uzupełniając 16 F-35A w ramach programu Foreign Military Sales. Kraje, które otrzymają odrzutowce, w ramach obecnej puli - nie zostały ujawnione.
Montaż końcowy zakontraktowanych właśnie F-35 odbędzie się w zakładzie Lockheed Martin w Fort Worth w Teksasie.
Nie brakuje chętnych na supermyśliwce
Departament Obrony USA podkreśla, że w ostatnim okresie do grona przyszłych użytkowników amerykańskich supermyśliwców dołączyły Niemcy, Szwajcaria, Finlandia i Kanada. Latem tego roku chęć zakupu aż 80 nowoczesnych odrzutowców najnowszej generacji zgłosiła także Hiszpania.
Zainteresowanie pozyskaniem amerykańskich samolotów F-35 wśród zagranicznych partnerów politycznych Ameryki nie słabnie, mimo sygnalizowanych problemów technicznych występujących w produkcji i eksploatacji nowoczesnej konstrukcji – ostatnio trzeba było uziemić cześć użytkowanych samolotów bojowych z powodu wykrycia usterek mechanizmu wysuwania foteli.