Będzie on testowany pod kątem ewentualnego wykorzystania go w programie robotycznego pojazdu bojowego o średniej masie (Robotic Combat Vehicle-Medium, RCV-M).

Czytaj także: Wszyscy żołnierze US Army będą zwalczać bezzałogowce

Program RCV-M opiera się na koncepcji „bezzałogowego skrzydłowego”. RCV-M ma być uzbrojony w armatę średniego kalibru, przeciwpancerne pociski kierowane i ewentualnie uzbrojenie o specjalnym przeznaczeniu. Wymiania sięmoździerz 81 mm, amunicję krążącą itd. Ma służyć do wspierania ogniem swoich większych załogowych (opcjonalnie załogowych) towarzyszy: bojowego wozu piechoty OMFV i czołgu podstawowego OMT.

Będzie również służył do realizacji zadań związanych z prowadzeniem rozpoznania. Oprócz niego US Army planują pozyskać dwa inne RCV. RCV-L (lekki – do zadań przede wszystkim rozpoznawczych) oraz RCV-H (ciężki, do realizacji wsparcia ogniowego). W drugim przypadku wiadomo na razie o wariantach uzbrojonych w 120 mm armatę czołgową i moździerz tego samego kalibru. Zapewne identyczny ze wskazanym w ramach programu FIFT.

Czytaj także: Rój dronów obezwładni wrogie radary

Ripsaw M5 to pojazd bezzałogowy, opracowany i oferowany wspólnie przez koncern Textron oraz firmy Howe&Howe i FLIR Systems. Producenci deklarują, że rozwiązania są w pełni skalowalne. To oznacza, że pojazd Ripsaw M5 można oferować w ramach RCV-M (wymiary 594,4×266,7×151,1 cm, masa bojowa 10,5 tony, ładowność 3,629 t, prędkość do 64 km/h), jak i RCV-L (wymiary 475×243,8×151,1 cm, masa bojowa 7,5 t, ładowność 1,361 t, prędkość do 72,5 km/h). Napęd pojazdu stanowi układ hybrydowy. Modułowa architektura konstrukcji umożliwia dużą dowolność w zakresie konfigurowania jej do wykonywania różnych zadań.