Interpelację, skierowaną do Ministerstwa Obrony Narodowej, przygotowali posłowie Zofia Czernow, Joanna Frydrych i Mirosława Nykiel. Dotyczy śmigłowców bojowych znajdujących się w wyposażeniu Sił Zbrojnych RP i ich uzbrojenia.

Czytaj także: Zamieszanie wokół śmigłowcowego programu Perkoz

Czytamy w niej: Minister obrony narodowej Antonii Macierewicz podczas 18. posiedzenia Sejmu RP w dniu 11 maja 2016 r. w ramach „Raportu o stanie spraw publicznych i instytucji państwowych na dzień zakończenia rządów koalicji PO—PSL (2007-2015)” stwierdził m.in., że „W toku czynności audytowych stwierdzono… (Głos z sali: Sindbada znaleźli.) (Poseł Piotr Kaleta: Ali Babę.) (Głos z sali: Sezamki.) …prowadzenie przez ministrów obrony narodowej działań praktycznie kwestionujących współpracę Polski z Sojuszem Północnoatlantyckim. Do takich działań należało zgłoszenie do sił NATO jednostek pozbawionych podstawowych środków walki. Na misje natowskie wysyłano jednostki, które się do tego po prostu nie nadawały. Nie wiem, czy w ten sposób chciano ukarać żołnierzy, którzy się tam udawali, czy chciano oszukać NATO. (Gwar na sali!) (Glos z sali: Cicho!) (Głos z sali: Słuchajcie.) Nie wiem, sami to państwo rozstrzygnijcie. Przykładowo wydzielono do takich misji eskadrę śmigłowców przeciwpancernych całkowicie, w ogóle pozbawioną przeciwpancernych pocisków kierowanych”.

W związku z powyższym proszę o udzielenie odpowiedzi na następujące pytania:
1. Czy śmigłowce przeciwpancerne będące na wyposażeniu SZ RP zostały wyposażone w nowe pociski rakietowe, w tym kierowane?
2. Jeżeli nie zostały wyposażone, to jakie są plany SZ RP związane z tym zadaniem?
3. Czy eskadra śmigłowców przeciwpancernych jest w dalszym ciągu zgłoszona do sił NATO?

Mam na uwadze, że pytania dotyczą spraw operacyjnych SZ RP, a więc mogą podlegać ochronie informacji niejawnych. Ponieważ informacje te zostały przedstawione na jawnym posiedzeniu Sejmu RP przez ministra obrony narodowej i są ogólnie dostępne, uważam, że wskazanym jest poinformowanie opinii publicznej o obecnym stanie prac.

Przypomnijmy. Od kilku lat Ministerstwo Obrony Narodowej przygotowuje się do zakupu śmigłowców bojowych nowej generacji w ramach programu Kruk. Swoje zainteresowanie udziałem w tym programie wyrażają: Bell (AH-1Z Viper), Boeing (AH-64E Guardian) i Leonardo (AW249). Dotychczas nie podjęto jednak decyzji o procedurze (trybie) zakupu śmigłowców. Nieoficjalnie pojawiają się informacje o przesunięcia terminu zainicjowania procedury zakupu na drugą połowę lat 20. Ma to umożliwić m.in. analizę możliwości pozyskania wiropłatów nowej generacji rozwijanych obecnie w Stanach Zjednoczonych. Przede wszystkim w ramach programu FARA, Future Attack Reconnaissance Aircraft.

Czytaj także: Śmigłowcowe manewry na kieleckim salonie obronnym

Obecnie Siły Zbrojne RP eksploatują 28 śmigłowców bojowych Mil Mi-24D/W, które stacjonują w bazach lotniczych w Pruszczu Gdańskim i Inowrocławiu. Ze względu na wyczerpanie się kilka lat temu resursów technicznych ostatnich przeciwpancernych pocisków kierowanych 9M114 Kokon są one pozbawione broni precyzyjnej. Około 2014 r. pojawiły się nieoficjalne informacje o rozmowach z Rosją w sprawie zakupu partii przeciwpancernych pocisków kierowanych 9M120 Ataka. Były one ponoć bardzo zaawansowane, ale zostały przerwane po agresji Federacji Rosyjskiej na Ukrainę. W kolejnych latach krajowy przemysł obronny wraz z partnerami zagranicznymi promował różne rozwiązania dotyczące integracji uzbrojenia precyzyjnego produkcji zachodniej ze śmigłowcami Mi-24D/W. Nie osiągnęły one jednak nawet fazy prób, nie mówiąc o zakupie.