S-400 na stanowisku bojowym. Fot./mil.ru.

Dostawy zaczną się po 2020 roku. Mike Pompeo, Sekretarz stanu USA, wyraził swoje obawy.

– Problemy z zapłatą zostały rozwiązane. (…) Dostawy rozpoczną się po 2020 roku – powiedział agencji TASS przedstawiciel rosyjskiej Federalnej Służby ds. współpracy wojskowo-technicznej.

Chodzi o kontrakt na dostawy do Indii rosyjskich systemów obrony powietrznej S-400 „Triumf”. Wstępne porozumienie zakupie tej broni Delhi podpisało jeszcze w 2016 roku. W październiku ubiegłego roku zakończono ostateczne negocjacje w trakcie wizyty prezydenta Władimira Putina w Indiach. Prezydent Donald Trump obiecał wtedy „odpowiedzieć na ten zakup”.

Czytaj także: Indie chcą kupić prawie pół tysiąca rosyjskich czołgów

Miesiąc później dyrektor Federalnej Służby Dmitrij Szugajew mówił, że dostawy zaczną się jesienią 2020 r.

Źródła w rosyjskim ministerstwie obrony informowały wtedy, że chodzi o dostawy pięciu pułków (dziesięciu dywizjonów) S-400 (łącznie z punktami dowodzenia). Wartość kontraktu wynosiła ok. 6,2 mld dolarów. Inne źródła podają jednak zupełnie inne wartości. Miałoby to być 5,43 mld dolarów za 16 wyrzutni (dwa dywizjony) a kontrakt miały zostać sfinalizowany w ciągu pięciu lat.

– Administracja Trumpa jasno daje do zrozumienia, że kupowanie zaawansowanej technologicznie rosyjskiej broni to przesyłanie złego sygnału Rosji, w czasie gdy ta kontynuuje swoją agresję – mówił w maju przedstawiciel amerykańskiego Departamentu Stanu gazecie „Times of India”.

Czytaj także: Indie planują zakup rosyjskich myśliwców

Jednak amerykański sekretarz stanu Mike Pompeo, który niedawno zakończył wizytę w Indiach, nie był już tak kategoryczny. Przed przyjazdem zapewniał, że spróbuje przekonać Delhi by nie kupowały tej broni. W Indiach mówił jednak.

– My zareagujemy, tak jak reagują partnerzy. (…) Wierzę, że i z tym damy sobie wspólnie radę – powiedział wydaniu „India Today”. Dodał, że resorty obrony obu krajów prowadzą rozmowy i próbują „rozwiązać jak najwięcej technicznych problemów” – ale nie powiedział jakich.

– Nie chcę zabiegać w przód i mówić o decyzjach, jakie podejmiemy w związku z tym kontraktem. Mamy swoje obawy związane z tą bronią, i tego jak bardzo Ameryce trudno współpracować z ludźmi wykorzystującymi te systemy – dodał Pompeo.

Czytaj także: Indie mają broń przeciw satelitom

Ani razu jednak – przynajmniej publicznie – nie zagroził Indiom sankcjami w oparciu o amerykańską ustawę CAATSA, o czym mówił przed przyjazdem do Delhi. Uchylił się też od odpowiedzi na takie pytanie w wywiadzie dla „India Today”.

 

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Chorwaci ponownie szukają następców MiG-ów-21

Ministerstwo Obrony Chorwacji rozesłało zaproszenia do składania ofert w przetargu dotyczącym zakupu wielozadaniowych samolotów ...

Izraelskie radary dla Czech

Ministerstwo Obrony Republiki Czeskiej podpisało umowę zakupu ośmiu wielofunkcyjnych trójwspółrzędnych stacji radiolokacyjnych IAI. Porozumienie, ...

Odbudowa rosyjskiego lotniskowca bliska nieopłacalności

Straty spowodowane przez pożar na „Admirale Kuzniecowie” są niemal równe wartości okrętu. – Wstępnie ...