Indie planują zakup rosyjskich myśliwców

Indie wyraziły zainteresowanie samolotami Mig-29. Fotorzepa/Roman BosiackiFOT. ROMAN BOSIACKI/FOTORZEPA*** ZDJECIE POCHODZI Z ZASOBOW AGENCJI FOTOGRAFICZNEJ "FOTORZEPA". PROSIMY O DOPISANIE ZRODLA "FOTORZEPA" OBOK NAZWISKA AUTORA OPUBLIKOWANEGO ZDJECIA. ***

„Zapytanie jest. Teraz omawiane są warunki” – cytuje agencja RIA „anonimowe źródło w systemie współpracy wojskowo-technicznej”. Indie chcą kupić 21 myśliwców czwartej generacji.

Indie wyraziły zainteresowanie samolotami Mig-29. Jest to o tyle ciekawe, że jeszcze w styczniu br. w przetargu na dostawę myśliwców wygrał francuski koncern Dassault Aviation oferujący Rafale. Procedure zakupu wszczęto po tym, gdy jesienią ubiegłego roku Delhi zrezygnowało z używanych na lotniskowcach maszyn. Był to właśnie rosyjski Mig-29 K, których Indie posiadają łącznie 45.

W grudniu 2018 r. rosyjski tygodnik „Zwiezda” pisał, że w rezygnacji z rosyjskich samolotów winien jest sam producent, a właściwie niechlujstwo wykonania maszyn.

„Każde lądowanie na pokładzie lotniskowca to naprawdę twarde lądowanie”, w wyniku których ujawniają się wszystkie defekty wykonawstwa – twierdziło wydanie.

Indyjscy specjaliści mieli pretensje do konstrukcji płatów, systemów kierowania maszyną oraz programu szkolenia lotników.

Z powodu rosnących problemów z rosyjskim sprzętem jeszcze w kwietniu 2018 r. Delhi zrezygnowało ze współpracy z Rosją w ramach programu FGFA (Fifth Generation Figther Aircraft). W jego ramach miano budować indyjski myśliwiec piątej generacji na bazie rosyjskiego Su-30.

A już na początku lutego – po rozstrzygnięciu przetargu na rzecz Dassualt Aviation – Delhi poprosiły Rosję o „zapewnienie większej niezawodności” użytkowanym myśliwcom Mig-29 K i 29 KUB, które dostarczono wcześniej. Na początku obecnego tygodnia jeden Mig-29 K rozbił się podchodząc do lądowania.

Pomimo tego wszystkiego, pod koniec stycznia obecnego roku, pojawiła się informacja, że Indie chcą podpisać z Rosją kontrakt na dostawy dwumiejscowych, wielozadaniowych myśliwców Su-30. A teraz zwróciły się jeszcze o kupno 21 samolotów Mig-29.

Urzędnik, z którym rozmawiała agencja RIA uważa, że decyzja Delhi może być związana z „możliwymi problemami w dostawach Rafali (choć o żadnych nic nie wiadomo – red.), ich wysoką ceną lub brakami samolotów tej klasy w indyjskim lotnictwie”.

Czytaj także: Indie dostaną Rafale od 2019 roku

 

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Śmigłowce Bella dla japońskich służb ratowniczych

Władze dwóch japońskich prefektur zamówiły kolejne śmigłowce Bell 412EPI. Maszyny mają trafić do cywilnych ...

Lockheed Martin przekroczył plan dostaw F-35

Lockheed Martin dostarczył Departamentowi Obrony USA 134. egzemplarza wielozadaniowego samolotu bojowego rodziny F-35 Lightning ...

Podkarpacka artyleria na wirażu. Prezes nagle odchodzi

Zaledwie tydzień po kadrowym tąpnięciu w zarządzie Polskiej Grupy Zbrojeniowej ze stanowiska na własną ...