System NASAMS w akcji na Ukrainie

Podczas rosyjskich ataków lotniczo-rakietowych na cele w Kijowie, doszło do uszkodzenia jednego z budynków mieszkalnych pociskami rakietowymi.

Publikacja: 04.12.2022 20:50

Szkolny imitator CATM-120C, wystawiony przez DG RSZ na MSPO 2019...

Szkolny imitator CATM-120C, wystawiony przez DG RSZ na MSPO 2019...

Foto: Adam M. Maciejewski

Według oficjalnych czynników ukraińskich, budynek miał być ostrzelany rosyjskimi rakietami. Ale wówczas lokalni mieszkańcy zaczęli w mediach społecznościowych publikować zdjęcia fragmentów tych „rosyjskich" rakiet.

Nie są w pełni jasne okoliczności całego zdarzenia, m.in. iloma pociskami został trafiony feralny budynek mieszkalny. Według wówczas podawanych na gorąco informacji, w budynek miał uderzyć jeden pocisk rakietowy – trudno ocenić rozmiary zniszczeń. Na pewno część budynku stanęło w ogniu, zdjęcia pokazują rozległe uszkodzenia elewacji. Tego dnia identyczny przypadek miał miejsce w Wyszhorodzie (mieście satelickim na północnych przedmieściach Kijowa). Tam jednak w budynek mieszkalny uderzyła, mająca usterkę, rakieta przeciwlotnicza najwyraźniej jeszcze sowieckiej produkcji – systemu S-300PT/PS lub 9K37M1 Buk-M1. 23 listopada podawano, że w obydwu tych zdarzeniach zginęło sześć osób. Kolejne zostały ranne.

W przypadku domu mieszkalnego w Kijowie mieszkańcy zamieścili w mediach społecznościowych zdjęcia fragmentów pocisku, który uderzył w ich dom. Okazało się, że pocisk miał napisy eksploatacyjne w języku angielskim. Na dodatek napis był bardzo charakterystyczny – LIFT (HERE), czyli podnosić [trzymając] tutaj. Takie napisy są na kadłubach pocisków rakietowych „powietrze–powietrze" Raytheon AIM-120 AMRAAM, stosowanych także jako pocisk „ziemia–powietrze" w rakietowym systemie przeciwlotniczym NASAMS, produkowanym przez Raytheon Technologies i norweskiego Kongsberga.

Fragment pocisku (z lewej), którego zdjęcie umieścili w mediach społecznościowych rażonego nim budyn

Fragment pocisku (z lewej), którego zdjęcie umieścili w mediach społecznościowych rażonego nim budynku i jego umiejscowienie na kadłubie pocisku AMRAAM.

t.me/boris_rozhin, t.me/OstashkoNews

Według oficjalnych komunikatów Pentagonu, dotąd (stan na pierwszą połowę listopada) Stany Zjednoczone przekazały Ukrainie jedną baterię systemu NASAMS z ośmiu zapowiadanych. Ich produkcję Pentagon zakontraktował ze spółką Raytheon Integrated Defense Systems z Tewksbury 30 listopada za kwotę 1,216 mld dolarów. Jak widać, skierowano ją do obrony Kijowa, zapewne ze względu na potencjał NASAMS-a w zwalczaniu pocisków manewrujących. Dodatkowo Niderlandy i Wielka Brytania dostarczyły zapasy pocisków AIM-120. Są to pociski znacznie młodsze od tych, którymi dotąd strzelały ukraińskie systemy 9K37M1 Buk-M1 i S-300PT/PS – pociski tych systemów wyprodukowano jeszcze w latach 80. w ZSRS (a nie w Rosji).

Usterki posowieckich ukraińskich przeciwlotniczych pocisków rakietowych nie raz były przyczyną przypadkowego ostrzelania budynków cywilnych. Za przykłady mogą posłużyć dwa najbardziej medialne zdarzenia – uderzenie pocisku 9M38M1 w wieżowiec w Kijowie 26 lutego czy ostatnia tragedia w polskim Przewodowie, na który spadł pocisk serii 5W55.

Według oficjalnych czynników ukraińskich, budynek miał być ostrzelany rosyjskimi rakietami. Ale wówczas lokalni mieszkańcy zaczęli w mediach społecznościowych publikować zdjęcia fragmentów tych „rosyjskich" rakiet.

Nie są w pełni jasne okoliczności całego zdarzenia, m.in. iloma pociskami został trafiony feralny budynek mieszkalny. Według wówczas podawanych na gorąco informacji, w budynek miał uderzyć jeden pocisk rakietowy – trudno ocenić rozmiary zniszczeń. Na pewno część budynku stanęło w ogniu, zdjęcia pokazują rozległe uszkodzenia elewacji. Tego dnia identyczny przypadek miał miejsce w Wyszhorodzie (mieście satelickim na północnych przedmieściach Kijowa). Tam jednak w budynek mieszkalny uderzyła, mająca usterkę, rakieta przeciwlotnicza najwyraźniej jeszcze sowieckiej produkcji – systemu S-300PT/PS lub 9K37M1 Buk-M1. 23 listopada podawano, że w obydwu tych zdarzeniach zginęło sześć osób. Kolejne zostały ranne.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Subskrybuj
Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Materiał Promocyjny
Jak wykorzystać potencjał elektromobilności
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego