Osiem osób zginęło w wyniku sierpniowego ostrzału peronu kolei podmiejskiej w pobliżu Kijowa. Według lokalnych władz rosyjski atak koncentrował się przede wszystkim na obiektach przemysłowych w rejonie Browarów, gdzie znajduje się stacja kolejowa.

Ukraińscy śledczy ustalili, że pocisk, który uderzył w pobliżu torów, nie był rosyjskim Iskanderem. Do ataku wykorzystano mniej precyzyjną broń, pierwotnie przeznaczoną do ćwiczeń załóg obrony powietrznej.

Foto: REUTERS/Anna Voitenko

Chodzi o pociski RM48U. Jak wynika z ukraińskich danych wojskowych przeanalizowanych przez agencję Reutera, ich masowe wykorzystanie w ostatnich miesiącach przyczyniło się do rekordowego poziomu rosyjskich ataków powietrznych.

W lipcu i pierwszych dniach sierpnia RM48U stanowiły ponad połowę spośród 228 balistycznych i hipersonicznych pocisków wystrzelonych przez Rosję przeciwko Ukrainie. Dane zostały zebrane przez analityków wojskowych z biura Prokuratora Generalnego Ukrainy.

Czytaj więcej

Polska chce przekazać Ukrainie pociski do systemu Patriot

Ukraina niemal wyczerpała zapasy Patriotów

Rosja może utrzymywać codzienny ostrzał w szczególnie trudnym dla Ukrainy momencie. Kijów niemal wyczerpał zapasy amerykańskich pocisków przechwytujących z systemu Patriot – jedynego systemu pozostającego w ukraińskim arsenale, który jest zdolny do zwalczania rosyjskich pocisków balistycznych.

Nie ma jasności, kiedy Ukraina otrzyma kolejne dostawy. Więcej pocisków trafia obecnie do armii USA i jej sojuszników w rejonie Zatoki Perskiej niż na Ukrainę.

5 sierpnia, w dniu ataku, w którym zginęli pasażerowie kolei, rosyjski resort obrony poinformował o uderzeniu w centrum logistyczne w Browarach. Według Moskwy obiekt był wykorzystywany do przechowywania komponentów do dronów.

Zdaniem Sidhartha Kaushala, starszego analityka londyńskiego Royal United Services Institute (RUSI), masowe wykorzystanie RM48U pozwala Rosji zużywać pozostałe ukraińskie zapasy pocisków przechwytujących i jednocześnie atakować cele o mniejszym znaczeniu bez wykorzystywania precyzyjnych pocisków uderzeniowych.

– Ich użycie pozwala Rosjanom oszczędzać bardziej zaawansowane pociski, Iskandery, ale także KN-23 i Zircony, na zimę, kiedy będą chcieli mocno zwiększyć skalę kampanii z wykorzystaniem pocisków balistycznych – powiedział.

Dane ukraińskie pokazują, że wraz ze wzrostem liczby ataków z użyciem RM48U spadła liczba wystrzeliwanych Iskanderów. W lipcu Rosja użyła 38 takich pocisków, podczas gdy miesiąc wcześniej było ich ponad 100.

Czytaj więcej

Polska i Patrioty. Ścigamy się o więcej niż tylko centrum serwisowe

Wojna powietrzna na Ukrainie wchodzi w nową fazę

Na lądzie linia frontu pozostaje w dużej mierze zamrożona w warunkach intensywnej walki, ale jednocześnie obie strony zwiększają skalę działań w powietrzu.

Rosja latem wystrzeliła setki pocisków balistycznych. Powszechnie oczekuje się, że zimą będzie atakowała kluczową infrastrukturę Ukrainy, w tym obiekty związane z ogrzewaniem i energetyką.

Ukraina dysponuje znacznie mniejszym arsenałem rakietowym, ale przeprowadziła setki ataków z wykorzystaniem dronów dalekiego zasięgu. Ich celem były między innymi rosyjskie rafinerie, statki i porty.

Według ONZ w lipcu na Ukrainie zginęło co najmniej 437 cywilów. Był to najwyższy miesięczny bilans ofiar od pierwszych miesięcy pełnoskalowej inwazji. Organizacja wskazała na ataki rakietowe i dronowe jako jeden z głównych czynników wzrostu liczby ofiar.

Rosyjskie straty wśród ludności cywilnej pozostają znacznie niższe, ale również wzrosły do rekordowego poziomu. Niezależna grupa Conflict Intelligence Team podała, że w pierwszych siedmiu miesiącach 2026 roku w Rosji zginęło 327 cywilów, podczas gdy w analogicznym okresie ubiegłego roku było ich 145.

Czytaj więcej

Pentagon na zakupach, miliardy na pociski do Patriotów. Polska może na tym ucierpieć

RM48U: szybki pocisk balistyczny o mniejszej precyzji

RM48U, gdzie skrót RM pochodzi od rosyjskiego określenia „rakieta-miszeń”, porusza się po trajektorii balistycznej i osiąga dużą prędkość – przekazały agencji Reutera ukraińska prokuratura oraz wywiad wojskowy GUR.

Broń jest jednak mniej potężna i mniej precyzyjna od Iskandera, podstawowego rosyjskiego pocisku balistycznego krótkiego zasięgu. Ukraińskie dane wskazują, że tego lata po raz pierwszy potwierdzono masowe wykorzystanie RM48U, wystrzeliwanych z rosyjskich systemów obrony powietrznej S-400.

Ukraińscy prokuratorzy powiązali użycie RM48U z kilkoma atakami, które w ostatnich miesiącach spowodowały dużą liczbę ofiar cywilnych, w tym uderzeniem w rejonie Browarów.

Według ukraińskich ekspertów wojskowych pociski tego typu odchylają się od wyznaczonego celu średnio o około 300 metrów. Ich głowice bojowe mogą ponadto rozrzucać odłamki na dużym obszarze.

W przypadku ataku na stację kolejową śledczy przeanalizowali między innymi lej po eksplozji w pobliżu torów, metalowe fragmenty oraz uszkodzenia peronu, drzew i ciał ofiar. Na tej podstawie uznali, że wykorzystano RM48U.

Zdjęcia satelitarne uzyskane od komercyjnej firmy Planet Labs pokazały uszkodzony kompleks magazynowy w pobliżu peronu stacji. Na zdjęciach widoczne były dwa słupy dymu.

Czytaj więcej

Nieoficjalnie: Hiszpania i Grecja pod presją. Mają przekazać Ukrainie pociski Patriot

Rekordowy ostrzał balistyczny Ukrainy

W lipcu Rosja wystrzeliła najwięcej pocisków balistycznych i hipersonicznych w ciągu jednego miesiąca od rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji w 2022 roku – wynika z oficjalnych ukraińskich danych. Obejmują one wyłącznie ataki potwierdzone na podstawie analiz przeprowadzonych na miejscu.

Spośród 158 takich uderzeń aż 87 przeprowadzono z użyciem RM48U.

Tempo rosyjskiego ostrzału jeszcze wzrosło. W ciągu pierwszych ośmiu dni sierpnia Rosja przeprowadziła 70 ataków z użyciem pocisków balistycznych i hipersonicznych. W 36 przypadkach wykorzystano RM48U.

W ubiegłym miesiącu ukraińskie siły powietrzne przestały publikować regularne dane dotyczące liczby rosyjskich pocisków wystrzelonych podczas ataków oraz tych, które udało się zestrzelić. Tłumaczyły, że chodzi o uniemożliwienie Rosji wykorzystywania informacji o skuteczności ukraińskiej obrony powietrznej w celach propagandowych.

Czytaj więcej

Tania broń, chińskie komponenty i masowa produkcja. Rosja wyprzedza Zachód

Rosja chce przeciążyć ukraińską obronę powietrzną

Według szacunków amerykańskiego Instytutu Studiów nad Wojną Rosja dysponowała w ubiegłym miesiącu około 100 Iskanderami, podczas gdy zapas RM48U wynosił około 400 sztuk.

GUR informuje również o mniejszych zapasach północnokoreańskich pocisków balistycznych KN-23 i KN-24 oraz hipersonicznych Zirconów i Kindżałów. Te ostatnie mogą osiągać prędkość ponad pięciokrotnie większą od prędkości dźwięku.

Kaushal z RUSI szacuje, że Rosja produkuje około 750 Iskanderów rocznie. Jednym z ograniczeń pozostaje produkcja silników rakietowych na paliwo stałe, dlatego Moskwa musi gospodarować tymi pociskami.

Tańsze RM48U mogą natomiast służyć do atakowania celów o mniejszej wartości i łatwiejszych do trafienia, takich jak magazyny żywności. Ukraińskie władze twierdzą, że takie obiekty były w ostatnich tygodniach systematycznie atakowane i poważnie uszkadzane.

Według GUR Rosja zamierza zwiększyć produkcję RM48U ponad dwukrotnie – z 200 pocisków w ubiegłym roku do 480 w tym roku.

Czytaj więcej

ISW ostrzega Europę: Rosja prowadzi skoordynowaną kampanię przeciw NATO

Ukraina apeluje do USA i pozostałych zachodnich sojuszników o dostawy Patriotów, aby uzupełnić uszczuplone zapasy obrony powietrznej. Produkcja tych pocisków nie nadąża jednak za rosnącym popytem, między innymi w związku z wojną w Iranie.

Przedstawiciel administracji USA powiedział, że Stany Zjednoczone mają wystarczającą liczbę amunicji, by realizować swoje strategiczne cele. Jednocześnie – jak zaznaczył – Waszyngton musi priorytetowo traktować ochronę kluczowych systemów uzbrojenia i zwiększanie możliwości produkcyjnych.

USA analizują także możliwości przyszłej współpracy przemysłów obronnych z Ukrainą, jednak żadnych decyzji w tej sprawie dotychczas nie podjęto.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podkreślił pilną potrzebę dostaw Patriotów zaledwie kilka godzin po atakach z 5 sierpnia, które objęły Browary i inne cele w rejonie Kijowa.