Niewiadów PGM to powiązane spółki, które skupiają się na produkcji amunicji. – Grupa zabezpieczyła finansowanie w wysokości 250 mln zł oraz zakontraktowała nowoczesne linie technologiczne, których dostawa, montaż i uruchomienie planowane są na III kwartał 2026 roku. Inwestycja obejmuje zrobotyzowaną fabrykę w Niewiadowie oraz własne zaplecze testowo-balistyczne, w tym poligon wyposażony m.in. w działo balistyczne kalibru 155 mm – zapowiada Adam Januszko, prezes zarządu Niewiadów Polska Grupa Militarna. – Obecnie trwają intensywne prace budowlane i modernizacyjne, a pełnoskalowy start seryjnej produkcji planowany jest na IV kwartał 2026 roku. Docelowe moce zakładu w Niewiadowie wyniosą 180 tys. sztuk amunicji kalibru 155 mm rocznie, a w tym roku będzie to 120 tys. szt.

Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie są zapowiedzi firmy Niewiadów PGM w zakresie uruchomienia produkcji amunicji 155 mm?
  • Jakie są uwarunkowania kontraktowe spółki z Ministerstwem Obrony Narodowej?
  • Czy istnieją potencjalne możliwości współpracy Niewiadów PGM z kluczowymi partnerami branżowymi?
  • Jakie inne obszary działalności rozwija spółka Niewiadów PGM?

Podstawowy problem: brak kontraktu z MON

Jak czytać te zapowiedzi? Spółka zakontraktowała dwie linie do elaboracji amunicji, czyli napełniania ich materiałem wybuchowym. Jednak do produkcji pocisków trzeba także korpusów, zapalników, materiałów wybuchowych – np. trotylu, a także ładunków miotających. Jeśli chce się, by pocisk leciał na ok. 40 km, to także tzw. gazogeneratorów. Niewiadów ma pozyskiwać te elementy od poddostawców. Korpusy ma wytwarzać Polska Grupa Odlewnicza, która jednak nie ma jeszcze dużego doświadczenia w tym obszarze. Wiadomo, że PGM Niewiadów ma podpisane porozumienia o współpracy m.in. z koncernem KNDS czy amerykańskim Northrop Grumman.

Czytaj więcej:

Raporty ekonomiczne Kto wyprodukuje amunicję 155 mm dla Polski? Gra o miliardy z SAFE

Pro

Na pewno atutem spółki jest to, że może testować u siebie pociski na poligonie balistycznym. Taka współpraca trwa m.in. z partnerami z zachodniej Europy. Jednak podstawowym problemem, jeśli chodzi o amunicję 155 mm, jest brak zamówień z Ministerstwa Obrony Narodowej. Obecnie resort ma podpisaną umowę na dostawę ok. 280 tys. takich pocisków z Polską Grupą Zbrojeniową i wiadomo, że w ramach kontraktów, które mają być sfinansowane z unijnego Instrumentu SAFE zapewne dojdzie do podpisania kolejnego typu kontraktu. Szanse na to, że w najbliższych miesiącach MON podpisze taką umowę z Grupą Niewiadów, wydają się minimalne.

Jednak w ostatnim czasie doszło do pewnego ocieplenia na linii PGZ–Niewiadów, która była napięta m.in. po tym, jak przedstawiciele Niewiadowa publicznie krytykowali PGZ na łamach Financial Times. Biorąc pod uwagę, że po podpisaniu przez PGZ kolejnego kontraktu, który zgodnie z unijnym rozporządzeniem będzie musiał być zrealizowany do końca 2030 r., realne jest to, że PGZ będzie intensywnie szukać poddostawców, którzy pomogą państwowej spółce zrealizować swoje zobowiązania. I tu może się otworzyć przestrzeń dla Niewiadów PGM.

Zbrojeniowy parkiet rośnie w siłę

– Amunicja 155 mm to tylko jeden z obszarów naszej działalności – podkreśla Michał Lubiński, doradca zarządu Niewiadów PGM, który od lat jest związany z branżą zbrojeniową – m.in. spółką Works 11 i jednocześnie brat Elżbiety Lubińskiej, która kontroluje ponad 70 proc. akcji Niewiadów PGM poprzez L Investments. Wiadomo, że spółka jest zaangażowana także w produkcję innych kalibrów amunicji i min przeciwpiechotnych.

Czytaj więcej

Cyfrowa zmiana w nabywaniu samochodów

Jednak rynek jest trudny, np. w ostatnim czasie duży kontrakt dla Izraela wstrzymało Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które na eksport uzbrojenia musi wyrażać zgodę.

Czytaj więcej

Zbrojeniówka rozgrzała giełdy. Wycena polskiej Grupy WB może przekroczyć 20 mld zł

Ciekawostką jest to, że w Radzie Nadzorczej znajdują się m.in. znany głównie jako publicysta Jacek Bartosiak czy gen. rez. Adam Duda, który przed odejściem z wojska w 2017 r., był m.in. szefem Inspektoratu Uzbrojenia.

Kurs spółki w poniedziałek oscylował wokół 20 zł, a kapitalizacja to ponad 2,5 mld zł. Obok Lubawy jest to druga spółka na warszawskim parkiecie związana z branżą zbrojeniową. Wiadomo, że debiut na GPW rozważa także Grupa WB, której wycena może przekroczyć nawet 20 mld zł.