Około 3200 członków Międzynarodowego Stowarzyszenia Mechaników i Pracowników Przemysłu Lotniczego i Kosmicznego (IAM), okręg 837, rozpoczęło strajk 4 sierpnia po odrzuceniu wcześniejszej oferty kierownictwa firmy. Pracownicy z rejonu St. Louis montują myśliwce oraz inne produkty wojskowe koncernu. Boeing zatrudnia pracowników spoza związków zawodowych, aby ograniczyć skutki wstrzymania pracy.

Czytaj więcej

Groźba nowego strajku w Boeingu. Tym razem w części wojskowej

– Nasi członkowie w St. Louis po raz kolejny pokazali, że nie zadowolą się połowicznymi rozwiązaniami Boeinga – oświadczył w komunikacie Brian Bryant, przewodniczący IAM International. – Boeing musi zacząć słuchać swoich pracowników i wrócić do stołu negocjacyjnego z ofertą, która w należyty sposób doceni poświęcenie i umiejętności tych ludzi – dodano.

Związkowcy nie zgadzają się na propozycje kierownictwa Boeing Defense

Odrzucona propozycja obejmowała mniejsze podwyżki składek na plan emerytalny oraz niższą premię za ratyfikację niż ta, którą w ubiegłym roku zatwierdzili członkowie IAM okręgu 751, montujący samoloty pasażerskie Boeinga w północno-zachodnich stanach USA. – Jesteśmy rozczarowani, że nasi pracownicy odrzucili pięcioletnią ofertę, obejmującą średnio wzrost płac o 45 proc. – powiedział w oświadczeniu Dan Gillian, wiceprezes Boeing Defense

Czytaj więcej

Zachodnie koncerny zarabiają krocie na pomocy Zachodu dla Ukrainy

– Jasno zaznaczyliśmy, że ogólne ramy ekonomiczne naszej propozycji nie ulegną zmianie, ale konsekwentnie dostosowywaliśmy ją na podstawie opinii pracowników i związku, aby lepiej odpowiadała ich oczekiwaniom – dodał Gillian.

Nie zaplanowano dalszych rozmów. Dan Gillian poinformował, że firma kontynuuje przygotowania do zatrudnienia stałych pracowników zastępczych.