Jego obecność w Gdyni jest związana z realizacją umowy na przegląd stoczniowy zawartej 21 maja tego roku.

Czytaj także: PGZ Stocznia Wojenna na mieliźnie ale pod nową komendą

Należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej stocznia w Gdyni od dłuższego czasu realizuje politykę poszukiwania nowych zleceń nie związanych z pracami na rzecz Marynarki Wojennej RP. W minionym roku ubiegała się m.in. o kontrakt na remont dokowy okrętu-bazy (tendra) Donau (A516) Deutsche Marine. Ze względów formalno-prawnych sprawa utknęła w niemieckim sądzie federalnym.

W tym roku PGZ Stocznia Wojenna wzięła udział w przetargu na remont klasowy okrętu ochrony rybołówstwa Seefalke. O powyższe zamówienie ubiegało się pięciu oferentów, w tym czterech niemieckich. Ostatecznie umowę podpisano 21 maja właśnie PGZ Stocznią Wojenną. Wartości kontraktu nie ujawniono. Publiczne szacunki, opublikowane przez zamawiającego, określają wartość prac na kwotę 756 tys. euro brutto. Według dokumentacji przetargowej prace potrwają od 23 sierpnia do 5 października tego roku.

Czytaj także: PGZ Stocznia Wojenna wzmocniona kanadyjską nawigacją

Obok ceny (70 proc. punktów możliwych do zdobycia) kryteria wyboru usługodawcy obejmowały także odległość od portu macierzystego Cuxhaven (10 proc. punktów) i wartość opłat stoczniowych (20 proc. punktów).

Patrolowiec Seefalke został zbudowany przez stocznię Peene-Werft w Wolgaście w latach 2007-2008. Do służby wcielono go w październiku 2008 r., a jego portem macierzystym jest Cuxhaven. Ma długość 72,7 m i 12,5 m szerokości. Nie ma stałego uzbrojenia.