Okazały moduł startowy dla pocisków przechwytujących PAC-3 MSE zadebiutuje na kieleckiej wystawie w bojowej konfiguracji – obiecuje producent.
Czytaj także: Koronawirus nie zaszkodził produkcji wyrzutni patriotów
Premiera polskich elementów systemu Patriot – oprócz wyrzutni zobaczymy przygotowany dla programu “Wisła” ciągnik C882.57 Jelcza, a także dostosowane przez grudziądzkie Wojskowe Zakłady Uzbrojenia do obsługi antyrakietowej broni specjalne przyczepy – otoczona jest na razie dyskrecją. Radar zajrzał za kulisy przedsięwzięcia.
Z opanowaniem technologii M903 podkarpacka HSW nie miała ponoć kłopotów. Nawet ryzyka związane z utrudnieniami spowodowanymi nawrotami pandemii nie zatrzymały terminowej realizacji zadania. To ważne , bo stalowowolski zakład na zlecenie Raytheon Missiles & Defense na biznesowych zasadach wykona wszystkie wyrzutnie dla dwóch baterii Patriot przewidzianych w I fazie realizacji programu “Wisła” . To 16 seryjnych urządzeń plus jedno testowe.
Wirtualne narzędzia pomogły w pandemii
Mimo problemów związanych z pandemią Covid -19 amerykańskim i polskim firmom zaangażowanym w budowę antyrakietowej tarczy “Wisła” udało się wyprzedzić harmonogram. Pierwsza z dwóch zamówionych baterii Patriot będzie gotowa przed czasem – w końcu obecnego lub na początku 2022 r. -zapewniła Shawn Rantas dyrektor program Patriot – Wisła w Raytheon Missiles & Defense.
W ograniczaniu zagrożeń spowodowanych pandemią i utrzymaniu bieżącego kontaktu specjalistów pomogły nowoczesne narzędzia komunikacji elektronicznej i wideo. Aby umożliwić wizyty w fabrykach i współpracę pomiędzy zespołami, a jednocześnie zapobiegać rozprzestrzenianiu się epidemii COVID i zagwarantować wszystkim bezpieczeństwo, opracowano specjalne procedury. Błyskawicznie wdrożono np. złożone narzędzia, takie jak VirtualWorx®, które pozwalały ekspertom merytorycznym w USA wirtualnie widzieć to, co widzą pracownicy w hali produkcyjnej HSW i szczegółowo oceniać ich pracę oraz udzielać porad w czasie rzeczywistym.
Montaż pod specjalnym nadzorem
Niezależnie od tego w Polsce cały czas obecny był zespół ekspertów z USA odpowiedzialnych za wsparcie i nadzór realizacji projektu. To dlatego, w specjalnie chronionej hali, z ograniczonym dostępem dla osób postronnych, produkcja wyrzutni M903 toczyła w hucie bez przestojów.
Pracownicy podkarpackiej zbrojowni już się zresztą przyzwyczaili, że przedstawiciele Raytheon i administracji Stanów Zjednoczonych dokładnie patrzą im na ręce. Nic dziwnego: Waszyngton uważnie śledzi jak wykorzystywane są za granicą amerykańskie technologie zbrojeniowe.
Sama wyrzutnia M903, która w całej okazałości będzie można zobaczyć w dn. 7-10 września w kieleckim salonie zbrojeniowym ma 5,2 m długości, 2,78 m szerokości i 1,57 m wysokości w położeniu marszowym. Kompletny moduł jest zintegrowany ze specjalną naczepą wyposażoną w zasilający ją generator o mocy 15 kW. Cały zestaw składa się z kontenerów startowych dla rakietowych pocisków przechwytujących Patriot Advanced Capability-3 (PAC-3 MSE), zespołu mechanicznego (LMA), modułu elektronicznego (LEM) i zgrupowania połączeń (LIG) wraz z modułami sterowania LMRD (Launcher Missile Round Distributor).
Tylko wtajemniczeni wiedzą, że zdalnie sterowana wyrzutnia w położeniu bojowym dla podniesienia bezpieczeństwa obsługi może znajdować się w odległości nawet kilometra od stanowiska dowodzenia. Łączność zapewniają wówczas światłowody zdublowane przez kodowane łącza radiowe.
W łańcuchu dostaw rakietowego potentata
– Dla moich inżynierów budowa kompleksu startowego M903 to nie jest jakieś wyjątkowo trudne wyzwanie, budujemy w firmie coraz bardziej złożoną broń artyleryjską. Jesteśmy w stanie i tym razem zagwarantować odpowiedni poziom jakości – przekonuje Bartłomiej Zając prezes HSW.
W Polskiej Grupy Zbrojeniowej, do której należy HSW, panuje przekonanie , że opanowanie technologii budowy wyrzutni M903 w podkarpackiej firmie otworzy drogę zbrojeniówce do stałej współpracy z rakietowymi koncernami zza Atlantyku w ramach kooperacyjnych łańcuchów dostaw. Na razie jednak Grzegorz Szydło dyrektor Biura Handlowego HSW
dla porządku wyjaśnia, że „kwestia potencjalnego eksportu systemów wyrzutni do krajów trzecich nie jest przedmiotem obecnej umowy z partnerem zagranicznym”.
– Transfer technologii i wiedzy pozwoli z pewnością na obniżenie kosztów ponoszonych podczas całego cyklu życia systemów wyrzutni, ponieważ krajowe spółki PGZ będą odpowiedzialne za ich serwis i modernizację – twierdzą Amerykanie. Raytheon M&D przypomina, że wyrzutnie M903 wchodzą również w skład systemów Patriot produkowanych w Ameryce dla innych krajów, co otwiera przed PGZ i Hutą Stalowa Wola nowe możliwości biznesowe , jako kwalifikowanym dostawcom Raytheon Technologies.