Pierwszy lot wykonano z bazy lotniczej Eglin na Florydzie. Dowódcą śmigłowca był pilot doświadczalny koncernu Boeing. Obok niego zasiadł major Zach Roycroft z 413. Dywizjonu Doświadczalnego USAF, który jest szefem pilotów wojskowych programu MH-139A.

Czytaj także: Trzysta AW139 z linii montażowej w Filadelfii

Wydarzenie miało miejsce dwa miesiące po dostarczenia przez Boeinga, który jest głównym realizatorem umowy, pierwszego egzemplarza MH-139A Grey Wolf siłom powietrznym. Do końca lutego w Eglin będą już cztery wiropłaty tego typu.

Łączne zapotrzebowanie US Global Strike Command opiewa na 84 nowe śmigłowce, które zastąpią obecnie eksploatowane Bell UH-1N Huey. Głównym ich zadaniem będzie dozorowanie baz rakietowych międzykontynentalnych pocisków balistycznych Minuteman III. Śmigłowce będą także wspierać lokalne służby w misjach poszukiwawczo-ratowniczych w stanach Wyoming, Montana, Północna Dakota, Kolorado i Nebraska.

Czytaj także: MH-139A otrzymał nazwę Grey Wolf

W ramach programu Boeing nawiązał współpracę z włoskim Leonardo, co zaowocowało zaoferowaniem Departamentowi Obrony popularnego śmigłowca AW139M. Śmigłowce są montowane w zakładach Leonardo w Filadelfii. Później trafiają do zakładów Boeinga w tym samym mieście w celu doposażenia zgodnie z wymogami zamawiającego. Podobnie jak dzieje się to w przypadku wszystkich AW139. Produkcja zespołów struktury kadłuba i belki ogonowej MH-139A Grey Wolf prowadzona jest w zakładach PZL-Świdnik.

""

Śmigłowiec Boeing/Leonardo MH-139A Grey Wolf podczas pierwszego lotu w ramach cyklu prób wojskowych. Fot./USAF/Samuel King Jr.

radar.rp.pl