Od ponad dwóch miesięcy, przez całą dobę, kilkanaście bezzałogowych aparatów latających Wojsk Obrony Terytorialnej patroluje polsko-białoruską granicę. Dzięki narzędziu, jakim są bezzałogowce codziennie wykrywane są grupy migrantów na granicy.

Od poniedziałku 8 listopada dla żołnierzy brygad: podlaskiej, lubelskiej i warmińsko-mazurskiej podwyższony został alert gotowości, co oznacza że od godziny 10.30 blisko osiem tysięcy „terytorialsów” pozostaje w 6-godzinnej gotowości do natychmiastowego stawiennictwa. Z kolei od godziny 15.00 żołnierze OT dwóch batalionów lekkiej piechoty (Białystok i Hajnówka) z 1. Podlaskiej Brygady OT zostali wezwani do swoich jednostek w trybie alarmowym. Powołanie objęło blisko tysiąc żołnierzy.

Czytaj więcej

Obecnie najpopularniejszymi bezzałogowcami w Siłach Zbrojnych RP są systemy FlyEye dostarczane przez
MON o programach bezzałogowych systemów powietrznych

W odpowiedzi na agresywne działania strony białoruskiej ‒ konwojowanie tysięcy osób w kierunku polskiej granicy ‒ dodatkowe Grupy Rozpoznania Obrazowego WOT, wykorzystujące bezzałogowce FlyEye, zostały skierowanych do wsparcia działania Straży Granicznej i żołnierzy brygad objętych alertem gotowości.

Bezzałogowce rozpoznawcze FlyEye są bardzo efektywnym narzędziem, które sprawdza się w dozorowaniu granicy, identyfikowaniu miejsc podejścia imigrantów, ich aktywności, w tym przygotowań do nielegalnego przejścia przez granicę. Dzięki kamerom dziennym i nocnym ‒ termowizyjnym możliwe jest prowadzenie obserwacji przez całą dobę.

Dowództwo Wojsk Obrony Terytorialnej