Brytyjskie lotniskowce w komplecie. Prince of Wales wchodzi do służby

Po zakończeniu dwutygodniowych międzynarodowych ćwiczeń „Joint Warrior”/„Dynamic Mariner”, Royal Navy ogłosiła, że jej drugi lotniskowiec typu Queen Elizabeth ‒ HMS Prince of Wales, osiągnął gotowość operacyjną i może działać globalnie.

Publikacja: 07.10.2021 09:00

HMS Prince of Wales

HMS Prince of Wales

Foto: Royal Navy/Crown Copyright

Wspomniane ćwiczenia były podsumowaniem dwuletniego okresu przygotowań okrętu i 700 osób jego załogi, personelu dywizjonów lotniczych Royal Navy (Fleet Air Arm) i Roay Air Force, które będą obsługiwać samoloty z pokładu „Księcia Walii”, jak też tysięcy żołnierzy oraz cywilów, którzy wspierają i utrzymują przedsięwzięcie na lądzie. Oznacza to, że HMS Prince of Wales może dołączyć do HMS Queen Elizabeth i operować globalnie. Ten ostatni obecnie rozpoczyna drugą połowę swojego dziewiczego rejsu operacyjnego, dowodząc międzynarodową lotniskowcową grupą uderzeniową na Pacyfik.

HMS Prince of Wales

HMS Prince of Wales

Royal Navy/Crown Copyright

Ostatnim aktem przygotowania nowego brytyjskiego lotniskowca do działalności operacyjnej był udział w największych ćwiczeniach organizowanych jesienią tego roku u wybrzeży Szkocji. Tysiące ludzi z personelu wojskowego z kilkunastu krajów wzięło udział w połączonych ćwiczeniach Zjednoczonego Królestwa i NATO pod kryptonimem „Joint Warrior”/„Dynamic Mariner”, które zakończyły się 30 września, testując swoje umiejętności indywidualnie i zbiorowo, aby radzić sobie z globalnymi wyzwaniami. W trwających dwa tygodnie wspólnych ćwiczeniach wzięło udział ponad 20 okrętów nawodnych i podwodnych, a także morskie samoloty patrolowe oraz śmigłowce.

Dziesięć okrętów Królewskiej Marynarki Wojennej i wydzielone siły czterech dywizjonów Fleet Air Arm (transportowe oraz przeciwpodwodne Merliny, śmigłowce Wildcat i odrzutowe Hawki), Royal Marines z 3. Brygady Komandosów i działa wspierającego go 29. pułku Artylerii Królewskiej (29. Commando Royal Artillery), plus oficerowie sztabowi – w sumie około 2000 żołnierzy. HMS Prince of Wales i okręt desantowy HMS Albion prowadziły siły Royal Navy, do których dołączyły: fregaty typu 23/Duke HMS Argyll i HMS Lancaster, zbiornikowiec RFA Tiderace, okręt wsparcia RFA Mounts Bay, niszczyciel min typu Sandown HMS Pembroke i trzy małe patrolowce typu P2000.

HMS Prince of Wales

HMS Prince of Wales

Royal Navy/Crown Copyright

Oprócz operacyjnej weryfikacji HMS Prince of Wales, ćwiczenia „Joint Warrior” zostały wykorzystane do udoskonalenia trwającej transformacji Royal Marines w Future Commando Force, zdolnych do szybkiego rozmieszczania sił reagowania w razie potrzeby. Personel na pokładzie brytyjskiego okrętu flagowego HMS Albion doprowadził do perfekcji planowanie operacji komandosów, które są sercem nowej koncepcji, a także doskonalił umiejętności współpracy z sojusznikami z NATO i opanował sztukę dowodzenia międzynarodowymi siłami morskimi.

Lotniskowiec HMS Prince of Wales powrócił do miejsca stałej dyslokacji w  Portsmouth 2 października.

Nato
Grupa uderzeniowa lotniskowca HMS Queen Elizabeth osiągnęła wstępną gotowość operacyjną
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Przemysł Obronny
Nowy patrolowiec Royal Navy
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe atomowe okręty podwodne dla Royal Navy
Przemysł Obronny
Royal Navy czeka na nowe fregaty
Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska