Kiedy w maju 2026 roku pierwsze polskie Husarze wylądowały w Łasku, mało kto zwrócił uwagę, że część ich napędu ma polski rodowód. Silnik F135, produkowany przez należącą do RTX firmę Pratt & Whitney, powstaje z udziałem komponentów wytwarzanych w Rzeszowie. To jeden z co najmniej piętnastu elementów programu F-35, które koncern wytwarza w Polsce.

Koncern RTX, do którego należą trzy czołowe firmy w swojej branży: Collins Aerospace, Pratt & Whitney oraz Raytheon, jest dziś jednym z największych pracodawców polskiego sektora lotniczo-obronnego. W zakładach w Rzeszowie, Tajęcinie, Niepołomicach oraz Kaliszu powstają komponenty silników oraz podwozi do myśliwców F-35, które właśnie wchodzą do służby w polskim lotnictwie, a spółki Polskiej Grupy Zbrojeniowej (PGZ) biorą udział w produkcji radarów systemu obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej Patriot®.

RTX działa w Polsce od 50 lat. Dysponuje dziewięcioma zakładami i zatrudnia ponad 9500 osób, w tym ponad 1000 inżynierów i konstruktorów. Według danych reportu EY “Polski Przemysł Lotniczy – Potencjał i Perspektywy Rozwoju” z 2024 roku odpowiada to 28 procentom całego zatrudnienia w polskim sektorze lotniczym i obronnym. Polska jest dla koncernu największą bazą inwestycyjną i kadrową poza Stanami Zjednoczonymi. RTX współpracuje też z ponad 2200 polskimi dostawcami, pomagając im rozwijać kompetencje i wchodzić na rynki eksportowe.

Patriot jako kręgosłup obrony powietrznej

Najważniejszym obszarem współpracy pozostaje obrona powietrzna i przeciwrakietowa. Polska należy do 19 państw użytkujących system Patriot, który stanowi trzon warstwowej obrony kraju (program Wisła). W czerwcu 2026 roku ogłoszono pozyskanie pocisków Patriot GEM-T produkcji Raytheona, za pośrednictwem Agencji Wsparcia i Zamówień NATO.

Polska jest też pierwszym zagranicznym odbiorcą radaru LTAMDS (Lower Tier Air and Missile Defense Sensor), który jest programem oficjalnie wdrażanym przez armię USA. To sensor nowej generacji, oferujący zwiększony zasięg i pełne pokrycie 360 stopni, przeznaczony do wykrywania nowoczesnych zagrożeń powietrznych.

Włączenie radaru LTAMDS w drugiej fazie programu Wisła oznacza konkretne korzyści dla polskiego przemysłu. Pięć spółek należących do PGZ otrzyma technologie, szkolenia i wyposażenie pozwalające produkować i serwisować komponenty radaru w ramach globalnego łańcucha dostaw koncernu. Natomiast Huta Stalowa Wola wspólnie z Wojskowymi Zakładami Eletronicznymi i Zakładami Mechanicznymi „Tarnów” S.A. dostarczy 48 wyrzutni Patriot, kontynuując zadania realizowane w pierwszej fazie programu. Doświadczenie zdobyte w pierwszej fazie programu już procentuje. Dziesięć polskich firm zrealizowało dostawy podzespołów i obecnie aktywnie uczestniczy w łańcuchu dostaw RTX. PIT RADWAR i Teldat eksportowaly produkty związane z systemem Patriot, w tym antenę systemu identyfikacji swój-obcy i wzmocnione routery, do zagranicznych użytkowników systemu Patriot.

Od Jastrzębia do Husarza

Warto podkreślić, że polskie lotnictwo korzysta z technologii RTX od ponad dwóch dekad. F-16 latają na silnikach Pratt & Whitney F100 (także zmontowanych w zakładach w Rzeszowie) i przenoszą uzbrojenie Raytheona, w tym pociski AMRAAM i AIM-9X oraz bomby kierowane Paveway.

RTX dostarcza dziś kluczowe elementy sprzętu nowej generacji. Poza silnikiem F135 do F-35 są to komponenty Collins Aerospace, czyli hełm pilota, koła, hamulce i podwozie. Dla lekkich samolotów bojowych FA-50 kupionych przez Polskę w Korei Południowej, RTX dostarczy radary PhantomStrike®, które mają zwiększyć świadomość sytuacyjną i skuteczność operacyjną tych maszyn.

Polskie śmigłowce Apache otrzymają natomiast pociski Stinger, sprawdzone bojowo w zwalczaniu pocisków manewrujących, statków powietrznych wszystkich klas i bezzałogowych systemów powietrznych.

Współpraca obejmuje też lotnictwo cywilne. Silniki Pratt & Whitney PW1500G napędzą 40 samolotów A220 wybranych przez PLL LOT, których dostawy rozpoczną się w 2027 roku. Ponad 20 procent komponentów tych silników produkowanych jest w Polsce.

Badania, kadry i inwestycje

Obecność RTX w Polsce to jednak nie tylko działalność produkcyjna. Centrum Badawczo-Rozwojowe w Rzeszowie łączy badania materiałowe, montaż prototypów i stanowiska testowe z udziałem w unijnych programach badawczych, w tym w projekcie Clean Aviation SWITCH, dotyczącym napędów hybrydowo-elektrycznych. Wrocławskie Global Engineering & Technology Center pełni z kolei funkcję europejskiego węzła inżynieryjnego dla Collins Aerospace.

RTX współpracuje z 12 uczelniami i szkołami technicznymi a firmy należące do korporacji aktywnie wspierają działania klastrów przemysłowych takich jak Dolina Lotnicza. Warto przypomnieć, że Pratt & Whitney w Rzeszowie, był inicjatorem i jednym z założycieli tego stowarzyszenia w 2003 roku. Firmy RTX z Wrocławia i Kalisza aktywnie angażują się w działalność klastrów lotniczych: dolnośląskiego i wielkopolskiego.

Inwestycje RTX w Polsce są elementem długoterminowego zaangażowania firmy w rozwój polskiego przemysłu lotniczego i obronnego oraz budowę jego potencjału na przyszłość. Łącznie obejmują one setki milionów dolarów przeznaczonych na rozwój infrastruktury, nowych zdolności produkcyjnych i technologii. W Rzeszowie Pratt & Whitney inwestuje 100 milionów dolarów (373 milionów złotych) w rozbudowę zakładu, w tym budowę nowego obiektu do produkcji części kutych izotermicznie, które znajdą zastosowanie w silnikach GTF, F 135 i F100. Z kolei rozbudowa zakładu Collins Aerospace w Tajęcinie o 4000 metrów kwadratowych wzmacnia zdolności firmy w zakresie produkcji podwozi do samolotów, w tym do F-35. Kolejne 25 milionów dolarów (93,2 miliona złotych) zostanie przeznaczone na rozbudowę zakładu Pratt & Whitney w Niepołomicach, specjalizującego się w produkcji układów rurowych do silników lotniczych.

Inwestycje te nie tylko zwiększają obecne zdolności produkcyjne RTX w Polsce, ale także tworzą podstawy do dalszego rozwoju kompetencji, technologii i miejsc pracy, wzmacniając pozycję Polski jako ważnego ośrodka światowego przemysłu lotniczego i obronnego.

Materiał Partnera