Pretekstem do bliższego przyjrzenia się planowanej pomostowej Orce jest z jednej strony wizyta w Polsce (10-12 marca) króla Szwecji Karola XVI Gustawa oraz szwedzkiej delegacji rządowej i biznesowej, z drugiej – wcześniejsza wizyta na tej jednostce wiceadmirała Jarosława Ziemiańskiego, Inspektora Marynarki Wojennej RP (z lutego). „Zwiedzonym” okrętem był HMS Södermanland, jednostka projektu A17S, która miałaby trafić do polskiej floty w okresie przejściowym, czyli w czasie, gdy będziemy czekać na zamówione okręty podwodne projektu A26.
Należy zaznaczyć, że nadal jesteśmy na etapie przed podpisaniem ostatecznej umowy ze Szwedami, a nazwa jednostki pomostowej nie została dotychczas oficjalnie potwierdzona. 17 grudnia szefowie resortów obrony Polski i Szwecji podpisali jedynie polsko-szwedzki protokół ustaleń w związku z programem Orka.
Szwedzka Orka. Okręt lepszy niż wskazywałby na to jego wiek
Szwedzka jednostka nie jest okrętem nowym. Została zwodowana w 1988 roku. W praktyce jest zatem niewiele młodsza od użytkowanego w polskiej marynarce ORP Orzeł (zwodowanego w 1985 roku). Poza zbliżonym wiekiem okręty te różni jednak wszystko.
Czytaj więcej
Szwedzki Saab negocjuje umowę na trzy okręty podwodne typu A26 Blekinge dla Polski z terminem dostawy pierwszej jednostki w 2030 r., przyznał w roz...
Przede wszystkim szwedzka jednostka – w przeciwieństwie do polskiego „podwodnego seniora” – przeszła dwie duże modernizacje. Pierwszą w 2003 roku (okręt został wówczas wydłużony o sekcję napędu niezależnego od powietrza – AIP). Drugą zakończono w lipcu 2024 r. Podczas przeprowadzania tej ostatniej wykorzystano podzespoły z okrętów typu Gotland (projektu A19) oraz – co znacznie ważniejsze – nowego typu Blekinge. To okręt projektu A26, tego samego, którego trzy jednostki zamierza kupić Polska. Po modernizacji jest to zatem okręt doskonale nadający się do przygotowania polskich marynarzy do służby na docelowych Orkach.