Nowy rosyjski lekki lotniczy pocisk kierowany

Nie ma informacji o typie naprowadzania pocisku MMM ASP. Sądząc z terminu „modułowy” w jego opisie, głowica naprowadzania jest wymienna między aktywną lub pasywną radiolokacyjną oraz optoelektroniczną. Fot./Telewizja Rosyjska

W czasie narady „o perspektywach rozwoju Marynarki Wojennej” urządzono niewielką wystawę sprzętu oferowanego rosyjskim siłom morskim. W większości przedstawiono rzeczy dobrze znane, ale nie zabrakło także nowości.

Jedną z nich był model niewielkiego lotniczego pocisku kierowanego wystawiony przez korporację Taktyczne Uzbrojenie Rakietowe (KTRW). Tablica przy modelu informowała, że jest to Wspólny Małowymiarowy Modułowy Lotniczy Środek Rażenia (MMM ASP, Mieżwidowoje Małogabaritnoje Modulnoje Awiacjonnoje Sriedstwo Porażenija). Zadaniem pocisku jest niszczenie składów paliwowych, siły żywej, różnorodnych morskich celów nawodnych, umocnień, samolotów i śmigłowców na lotniskach.

Czytaj także: Rosja utraciła pierwszy seryjny egzemplarz Su-57

Jeśli założyć, że model nowego pocisku wykonano w tej samej skali co leżący obok znany model pocisku Ch-35UE, to można ocenić długość MMM ASP na 3,0-3,1 m. Średnica wynosi około 230-240 mm, a masa 200-220 kg. Tym samym, pocisk ten byłby najmniejszym lotniczym pociskiem kierowanym w Rosji (jeśli nie liczyć pocisków przeciwpancernych dla śmigłowców).

Najpopularniejszy obecnie w Rosji pocisk taktyczny Ch-25M, w służbie od 1982 r., ma długość 3,7 m i waży 300-320 kg. W nowej generacji pocisków lotniczych najmniejszy jest Ch-38M z masą startową 520 kg. Można więc oczekiwać, że MMM ASP ( inne oznaczenia są na razie nieznane), może stać się następcą Ch-25M i uzupełnieniem Ch-38M.

Czytaj także: Rosja nie zdąży z nową bronią jądrową

Nie ma informacji o typie naprowadzania nowego pocisku. Sądząc z terminu „modułowy” w jego opisie, głowica naprowadzania jest wymienna między aktywną lub pasywną radiolokacyjną oraz optoelektroniczną. Ciekawa jest widoczna na modelu dodatkowa owiewka pod głowicą samonaprowadzania. Poprzednio coś takiego widzieliśmy na pocisku przeciwradiolokacyjnym Ch-58USzK w 2015 r. Wtedy był to dodatkowy czujnik termowizyjny do naprowadzania na źródło ciepła (na przykład, na rozgrzaną stację radiolokacyjną) na końcowym odcinku lotu pocisku.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Huta dostarczy wozy amunicyjne dla moździerzy Rak

W Stalowej Woli podpisano umowę na dostawy dostawy artyleryjskich wozów amunicyjnych AWA.  Uzupełnią ukompletowanie ...

Saab rozpoczął montaż pierwszego dwumiejscowego Gripena dla Brazylii

Firma Saab rozpoczęła proces produkcji pierwszego egzemplarza dwumiejscowej wersji wielozadaniowego samolotu bojowego Gripen nowej ...

Enamor zmodernizuje polskie Gavie

1. Regionalna Baza Logistyczna z Wałcza podpisała umowy z firmą Enamor z Gdyni dotyczące ...