Neptun broni ukraińskiego wybrzeża

Wystrzelenie pocisku R-360A systemu Neptun. Fot./MO Ukrainy.

Podczas wstępnych prób w locie, które odbyły się 5 kwietnia, premierowo zaprezentowano pierwszy egzemplarz operacyjny ukraińskiego samobieżnego rakietowego systemu obrony wybrzeża Neptun 360MC z pociskiem R-360A.

W czasie testów zademonstrowano wszystkie elementy systemu Neptun 360MC z pociskiem R-360A. Wyrzutnię samobieżną, pojazd załadowczy, wóz transportowy i stanowisko dowodzenia. Próba odbyła się na poligonie w rejonie limanu Alibej, w okolicach Odessy. Wystrzelony pocisk R-360A odbył lot po zaprogramowanej trasie z czterema punktami zwrotnymi.

Czytaj także: Ukraina ma własny radar rozpoznania artyleryjskiego

Pierwszą jej część pokonał nad morzem na odległość 95 km. Następnie wykonał wykonał trzy zwroty, wchodząc ostatecznie na kurs powrotny, w kierunku poligonu. Do tej pory poruszał się na wysokości 300 m. Potem zaczynał ją zmniejszać, by w terminalnej fazie lotu nad morzem poruszać się na wysokości 5 m. Ostatecznie uderzył w cel na lądzie niedaleko od miejsca wystrzelenia. Pokonał przy tym 255 km w czasie 13 minut i 55 sekund.

Ukraińska wersja rosyjskiej rakiety

Pocisk R-360 i jego wersja R-360A zostały opracowane przez DP Dierżawnie Kijwskie Konstruktorskoje Biuro „Łucz”. W 2002 r. „Łucz” kupiło w Federacji Rosyjskiej, w FGUP GNPC „Zwiezda-Strieła”, wzorcowy egzemplarz pocisku Ch-35 (wersja lotnicza 3M24 systemu Uran). Biuro z własnej inicjatywy rozpoczęło prace nad ukraińską wersją Urana w 2010 r., jednak dwa lata później wstrzymano je na polecenie prezydenta Wiktora F. Janukowycza. Odmrożenie programu wraz z właściwym finansowaniem przywrócono w 2015, rok po aneksji Krymu przez Rosję.

Czytaj także: Ukraina chce mieć rakiety średniego zasięgu

Na razie nie podano charakterystyk pocisku, poza stwierdzeniem, że zasięg wersji R-360A wynosi około 300 km. System naprowadzania obejmuje układ nawigacji inercyjnej oraz stację radiolokacyjną sprzężoną z radiowysokościomierzem.

Charakterystyka systemu Neptun

W kwietniowym teście po raz pierwszy wykorzystano wyrzutnię z czterema pojemnikami transportowo-startowymi TPK-360. Całość zainstalowano na docelowym podwoziu PrAT AwtoKrAZ 7634NE z kabiną opancerzoną i napędem na wszystkie koła w układzie 8×8. Ma ono ładowność 27 t i jest napędzane silnikiem wysokoprężnym o mocy 265 kW/460 KM i momencie obrotowym 2500 Nm, sprzężonym z automatyczną skrzynią biegów. Długość ramy podwozia wynosi 8080 mm, wysokość dachu kabiny 2800 mm, zaś promień skrętu 14 m.

Czytaj także: Najnowsza, rosyjska broń znów w Donbasie

KrAZ-7634NE jest przeznaczony jako podwozie bazowe także do systemu artylerii rakietowej Wilcha.

Poza wyrzutnią, system Neptun obejmuje dwa pojazdy specjalne na podwoziach samochodu opancerzonego KWP – Ukrainska bronietiechnika Warta. Mowa o stanowisku dowodzenia oraz wozie załadowczym. Całość uzupełnia pojazd transportowy na podwoziu KrAZ-6322 (6×6).

Typowa konfiguracja baterii systemu Neptun obejmuje wóz dowodzenia, cztery wyrzutnie, pojazd załadowczy i dwa wozy transportowe.

Neptun czyli ukraińska myśl techniczna

System Neptun został stworzony przy maksymalnym wykorzystaniu rezerw krajowych. Konieczne były oszczędności zasobów oraz skrócenie czasu rozwoju i produkcji, ważne w realiach kraju pozostającego w konflikcie z Rosją.

Dla Ukrainy system ten ma ogromne znaczenie. Od zajęcia Krymu przez Rosję i utracie głównych baz Wijskowo-Morskich Sył w Sewastopolu i nad Donuzławem, a także większości okrętów oraz systemów uzbrojenia tam zgromadzonych, sytuacja Ukrainy w kontekście morskim dramatycznie się pogorszyła. Przy obecnym potencjale nie jest ona w stanie przeciwdziałać sile Floty Czarnomorskiej FR.

Czytaj także: Ćwierć miliarda dolarów na pomoc Ukrainie

Ukraina nie ma także potencjały, by odeprzeć ewentualny desant na własnym wybrzeżu, czy by przeciwdziałać blokadzie morskiej. Jednocześnie siły rosyjskie zdążyły znacznie wzmocnić swój potencjał wojskowy zarówno obronny, jak i ofensywny na Krymie. W tych realiach Neptun daje zdolność do obrony własnych wód terytorialnych, baz morskich, portów i infrastruktury krytycznej.

Pocisk R-360 ma być konstrukcją zunifikowaną, dzięki której – oprócz systemów obrony wybrzeża – będą w niego uzbrojone także okręty i lotnictwo.

Tags:

Mogą Ci się również spodobać

Dziewięciu chętnych na dostawy granatników dla Wojska Polskiego

Do dialogu technicznego, dotyczącego zakupu dla Wojska Polskiego jednorazowych granatników przeciwpancernych, zgłosiło się dziewięciu ...

MiG kontynuuje projekt lekkiego myśliwca

Rosyjską obiegła wiadomość o tym, że Federacja Rosyjska rozpoczęła badania w celu stworzenia nowego ...

Ślepa amunicja pilnie potrzebna

29 stycznia br. Inspektorat Uzbrojenia MON opublikował zaproszenie do udziału w postępowaniu przetargowym dotyczącym ...