YIT Lithuania otrzymała 27 lipca od Lithuania Defense Services (LDS – litewskiej spółki joint venture KNDS Deutschland i Rheinmetall Landsysteme) zamówienie na budowę zakładu montażu finalnego oraz serwisu czołgów Leopard 2A8. Powstanie on w Kowieńskiej Wolnej Strefie Ekonomicznej i będzie mieć powierzchnię 13 000 m². Cały teren zakładu ma być kilkakrotnie większy – wraz z placem i ewentualną przyszłą zabudową pomocniczą (magazyny, garaże) ma zająć niespełna 10 ha.

Projekt wart jest 29 mln euro, a jego realizacja zakończy się w listopadzie 2027 r. Nieco ponad rok później z linii zjedzie pierwszy Leopard 2A8 zmontowany na Litwie. Pracę w kowieńskim zakładzie znajdzie 30 osób w administracji i 70 na produkcji. Docelowo zajmie się on również serwisem Leopardów 2A8 oraz innych ciężkich pojazdów armii litewskiej, a być może także wozów Bundeswehry z 45. Brygady Pancernej „Litwa”, formowanej u naszych północno-wschodnich sąsiadów.

Czytaj więcej

Polska zbrojeniówka stawia na Brytyjczyków. Mariaż z Niemcami coraz mniej realny

Leopardy 2A8 zyskują popularność w Europie. Długa lista chętnych

Spółka LDS, właściciel przyszłego zakładu, to – jak wspomniano – joint venture KNDS Deutschland i Rheinmetall Landsysteme. Nie będą one jednak jedynymi udziałowcami: z czasem 25,1 proc. udziałów w przedsięwzięciu ma objąć państwowa spółka Epso-G Invest. Nie dziwi to, bo od początku rząd litewski zakładał, że program zakupu Leopardów 2A8 wzmocni rodzimy przemysł zbrojeniowy. Umowa obejmuje 44 wozy, które mają zostać dostarczone do 2030 r., w tym 41 zmontowanych lokalnie. W kowieński zakład Wilno inwestuje ok. 50 mln euro. Sama Epso-G Invest, dotychczas firma energetyczna, angażuje się również w inne projekty zbrojeniowe – m.in. w uruchomienie produkcji amunicji artyleryjskiej w spółce joint venture z Rheinmetallem (51 proc. udziałów niemieckiego koncernu) i zakładami Giraitės ginkluotės gamykla (1 proc.).

Zakład wybuduje spółka YIT Lithuania na zlecenie firmy Lithuania Defense Services. Hale o powierzchn

Zakład wybuduje spółka YIT Lithuania na zlecenie firmy Lithuania Defense Services. Hale o powierzchni 1,3 ha powstaną w Kowieńskiej Wolnej Strefie Ekonomicznej

Foto: Ministerstwo Gospodarki i Innowacji Republiki Litewskiej

„Europejski” program Leoparda 2A8 jest w dużej mierze realizowany siłami przemysłu państw nabywców. Leciwa konstrukcja w najnowszej wersji zyskała sporą popularność – sięgnęły po nią zarówno kraje użytkujące już Leopardy 2 (Niemcy, Norwegia, Szwecja), jak i takie, dla których będzie to pierwszy czołg tego typu (Chorwacja, Czechy, Holandia, która niegdyś zrezygnowała z floty pancernej opartej na Leopardach 2A6), a w przypadku Litwy w ogóle pierwszy czołg. Kolejne, jak Hiszpania czy Austria, rozważają zakup.

Czytaj więcej

W Kielcach zobaczymy wreszcie prototyp polskiego bojowego wozu piechoty

Producent wozu, KNDS Deutschland, nie byłby w stanie zrealizować wszystkich tych zamówień samodzielnie. Poszczególne kontrakty nie są może duże, ale łącznie dają spory wolumen produkcji (399 nowych i 110 modernizowanych czołgów, z opcją na ok. 80 kolejnych). Założono więc, że przemysł kraju nabywcy będzie wspierał produkcję wozów.

Najbardziej znany jest przykład Czech, które zamówiły 44 czołgi z opcją na 14 kolejnych. Tatra Defence Vehicles dostarczy KNDS 150 kadłubów z opcją na 300 następnych, a w produkcję zaangażowanych jest 11 czeskich firm. KNDS współpracuje również z przedsiębiorstwami z innych krajów, jak grecki METLEN. Bez ich udziału, a także bez kolejnych inwestycji – takich jak przejęcie zakładów Alstomu w Görlitz – koncern nie byłby w stanie wywiązać się z zamówień w zakładanym terminie.

Producenci uzbrojenia w Europie stawiają na model joint venture

Model joint venture stał się popularny wśród niemieckich – i nie tylko – producentów uzbrojenia. Rheinmetall realizuje według niego inwestycje w wielu państwach, obejmując zwykle około połowy udziałów (najczęściej 51 proc.). Na Węgrzech powstała wspólnie z państwowym holdingiem N7 spółka Rheinmetall Hungary Zrt., która zajmuje się m.in. produkcją bojowych wozów piechoty KF41 Lynx – na potrzeby Węgierskich Sił Obronnych, ale i odbiorców zagranicznych – oraz pracami nad czołgiem podstawowym KF51 Panther w wersji EVO. W przedsięwzięcie zaangażowani są też lokalni podwykonawcy. Także w Rumunii Lynxy będą produkowane przez spółkę z udziałem Rheinmetalla – Rheinmetall Automecanica SRL – w której gigant z Nadrenii ma aż 72,5 proc. udziałów.

Inaczej jest we Włoszech, gdzie joint venture Rheinmetall AG i Leonardo S.p.A. – spółka Leonardo Rheinmetall Military Vehicles – opiera się na równym podziale udziałów. Również ona powstała po to, by dostarczać Lynxy i Panthery armii włoskiej oraz klientom zagranicznym, choć na te drugie wciąż brakuje umowy.