PGZ z nowymi władzami. Rusza konkurs na nowy zarząd

We wtorek o godz. 12.00 upływa termin zgłoszeń w konkursie na prezesa Polskiej Grupy Zbrojeniowej.

Publikacja: 26.02.2024 14:04

PGZ z nowymi władzami. Rusza konkurs na nowy zarząd

Foto: PGZ. Fot./Roman Bosiacki

Kandydaci muszą spełnić określone kryteria, z wymogiem m.in. ukończenia studiów, doświadczenia w pracy na stanowisku kierowniczym czy dopuszczenia do tajnych informacji. Stanowczo wykluczona jest aktywność w organach partii politycznych, mandat a nawet urzędnicza posada w Sejmie, Senacie czy parlamencie UE.

W najbliższą środę Rada Nadzorcza PGZ, oczywiście w nowym, zmienionym składzie zaplanowała rozmowy kwalifikacyjne z wskazanymi przez siebie kandydatami, a ogłoszenie werdyktu, zgodnie z planami powinno nastąpić w ostatnim dniu lutego br.

Czytaj więcej

Zmiana warty w zarządzie PGZ. Nowe władze będą z konkursu

Na dziennikarskiej giełdzie krąży od tygodni kilka nazwisk, wymienianych w kontekście konkursu na prezesa PGZ. Ale, jak słyszymy nie ma na razie jednoznacznego faworyta. Nieoficjalnie mówi się wiec o m.in. Macinie Idziku, b. wiceszefie MON, Krzysztofie Trofiniaku b. prezesie HSW a nawet prof. Arkadiuszu Mężyku aktualnym rektorze Politechniki Śląskiej ( który ma w CV doświadczenia z pracy na stanowisku szefa rozwoju gliwickiego Ośrodka Badawczo Rozwojowego Urządzeń Mechanicznych - renomowanego ośrodka B+R broni pancernej.

Komenda przy MON

W ostatnich dniach wiele spekulowano, czy punkt ciężkości w procedurach rządowego nadzoru nad zbrojeniówką nie przesunie się z MON w stronę nowotworzonego w Katowicach Ministerstwa Przemysłu, którym kieruje prof. Marzena Czarnecka, ale z chwilą, gdy na czele rady nadzorczej stanął gen. w st. spocz. Artur Kołosowski stało się oczywiste, że władza nad przemysłem obronnym pozostaje w resorcie obrony narodowej.

Gen. Kołosowski dziś w Ministerstwie kierowanym przez Władysława Kosiniaka Kamysza jest szefem Centrum Operacyjnego MON a w przeszłości był także dyrektorem sekretariatu ministra obrony narodowej (2007-2010) i dyrektorem Departamentu Kadr MON (2010-2012). Natomiast w latach 2012-2016 gen Kołosowski kierował Wojskowym Centralnym Biurem Konstrukcyjno – Technologicznym – spółką zależną PGZ.

Czytaj więcej

Eksport broni wystrzelił dzięki krabom

Także aktualny wiceprzewodniczący RN PGZ Tomasz Siemiątkowski był w latach 2013-2017 przewodniczącym RN PGZ S.A. W aktualnym składzie pięcioosobowej Rady Nadzorczej znalazł się także balistyk, profesor Instytutu Techniki Uzbrojenia WAT Zbigniew Leciejewski.

Wojna nakręciła wyniki PGZ

Zamówienia na broń związane z wojną w Ukrainie, zagrożeniem globalnego bezpieczeństwa i koniunkturą spowodowaną koniecznością pilnego uzupełniania wojskowych arsenałów w Polsce i krajach regionu znacząco wzmocniły w ostatnich dwóch latach PGZ.

Choć nie znamy jeszcze pełnych danych na temat wyników PGZ w 2023 r. to z całą pewnością można stwierdzić, że holding zrzeszający ok. 40 spółek zbrojeniowych i zatrudniający 20 tys. pracowników zanotował w minionym roku rekordowe przychody. Według raportów firmy sporządzanych w październiku 2023 już wtedy przekraczały one 11 mld zł , ale zarząd Polskiej Grupy Zbrojeniowej spodziewał się na koniec roku istotnego przekroczenia tej kwoty. W końcu minionego roku, SIPRI, Sztokholmski Instytut Badań nad Pokojem, potwierdzał optymistyczne prognozy PGZ wskazując na szybki wzrost polskiej narodowej zbrojowni. Analizy pokazywały , że umocnienie pozycji PGZ jest tak znaczące, że pozwoli awansować grupie na 71 miejsce w rankingu 100 największych podmiotów zbrojeniowych świata.

Czytaj więcej

PGZ rośnie dzięki na zbrojeniowym żniwom

Eksperci SIPRI zauważają, że w naszym regionie tylko brytyjska korporacja okrętowa Babcock osiągnęła w ostatnim roku wyższy od PGZ wzrost przychodów – 21 proc. PGZ z wzrostem przychodów na poziomie 14 proc. wyprzedziła np. niemiecki Diehl (13 proc) czy norweską Kongsberg Gruppen (12 proc).

PGZ na czele mobilizacji w przemyśle

Zdaniem analityków na istotne wzmocnienie pozycji narodowej obronnej korporacji niewątpliwie wpływ ma wojna w Ukrainie , wzrost międzynarodowych zagrożeń i radykalna zmiana polityk zbrojeniowych w kraju i w skali globalnej. Pomógł z pewnością radykalny przypływ zamówień Sił Zbrojnych RP i znacząco większy eksport, ale warto też zauważyć, że po okresie organizacyjnego chaosu w połowie minionej dekady polską państwową zbrojeniówkę udało się wreszcie w ostatnich latach ustabilizować.

Na początku grudnia 2023 władze PGZ przekonywały że państwowym spółkom obronnym udało się skorzystać również z niedocenianego dotąd offsetu a także umów kompensacyjnych czy kontraktów komercyjnych towarzyszących wielkim zamówieniom importowym wojska. Firmy takie jak HSW zarabiają dziś na produkcji i dostawach wyrzutni rakietowych Patriot dostarczanych amerykańskim zbrojeniowym gigantom. Polskie stocznie szykujące się do budowy fregat „Miecznik” już teraz wykonują komercyjne zlecenia dla stoczniowego brytyjskiego koncernu Babcock dostarczając moduły do okrętów wojennych budowanych na Wyspach. PGZ potwierdza, że coraz większa liczba polskich spółek jest już w łańcuchu dostaw światowych koncernów zbrojeniowych a to oznacza dla obronnego czempiona RP stabilniejsze profity i dostęp do nowoczesnych technologii.

Modernizacja Sił Zbrojnych
Borsuk zatwierdzony. MON podpisał umowę na nowe bwp dla wojska
Materiał Promocyjny
Tajniki oszczędnościowych obligacji skarbowych. Możliwości na różne potrzeby
Modernizacja Sił Zbrojnych
Jednak nie koreański? Ciężkiego bwp zbudujemy sami
Biznes
Pancerny drapieżnik z epoki cyfrowej. Borsuki dokonają rewolucji w polskiej armii
Przemysł Obronny
Miliardy dla polskiej zbrojeniówki. Huta Stalowa Wola zwiększa moce produkcyjne
Modernizacja Sił Zbrojnych
Nowe Groty i karabiny wyborowe dla Wojska Polskiego