Sankcje gospodarcze, odcięcie od kooperantów i przerwanie łańcucha dostaw z dawnych republik sowieckich, zatracone doświadczenia biur projektowych, brak stoczni o odpowiednim zapleczu technicznym czy wreszcie brak funduszy, zmuszają władze z Kremla do pielęgnowania tych dużych okrętów z minionej epoki, które cudem doczekały obecnych czasów.

Krążowniki rakietowe projektu 1164

W 1980 r. w skład WMF ZSRS wszedł pierwszy ciężki atomowy krążownik rakietowy Kirow proj. 1144 (kryptonim Orłan), a w kolejnych latach jeszcze trzy, nieco się od siebie różniące, zmodyfikowane jednostki tego projektu – ostatnia dopiero w 1998 r. Napęd jądrowy zapewniał im w zasadzie nieograniczoną możliwość śledzenia lotniskowcowej grupy uderzeniowej w każdej sytuacji, a potencjał uderzeniowy w postaci 20 pocisków 3M45 systemu P-700 Granit zdolność przełamania nawet wielowarstwowej OPL zespołu floty i rażenia kluczowego celu.

Orłany były jednak zbyt duże, bardzo drogie, a ich budowa trwała długo, stąd równolegle opracowywano prostszy krążownik z rakietowym uzbrojeniem uderzeniowym. Próby jego stworzenia na drodze modernizacji dużego okrętu ZOP proj. 1134B Bierkut-B, na którym zamierzano umieścić do 12 wyrzutni pocisków 4K80 systemu P-500 Bazalt, nie rokowały jednak najlepiej. Konieczna była zupełnie nowa platforma, dysponująca kadłubem o większych rozmiarach.

Na bazie przeprowadzonych studiów, dowództwo WMF opracowało w 1972 r. wstępne założenia taktyczno-techniczne do opracowania na bazie dużego okrętu ZOP proj. 1134B projektu wstępnego 1164 Atłant krążownika napędzanego turbinami gazowymi. Okręt od początku był pomyślany jako „zabójca lotniskowców", mających być zasadniczymi zwalczanymi przez niego celami. Głównym konstruktorem krążownika został Alieksandr Kuzmicz Pierkow, wówczas kierownik Północnego Biura Konstrukcyjno-Projektowego w Leningradzie (w 1979 r. funkcję głównego konstruktora jednostki przejął Walientin Iwanowicz Mutichin).

Znane zdjęcie Sławy, wykonane w pierwszej połowie lat 80. na Morzu Śródziemnym i kolportowane przez

Znane zdjęcie Sławy, wykonane w pierwszej połowie lat 80. na Morzu Śródziemnym i kolportowane przez Departament Obrony USA oraz opublikowane w licznych periodykach na Zachodzie.

Władimir Zabłockij, Witalij Kostriczenko

Przy wyporności 10 000 ton, okręt miał być uzbrojony w: 12 wyrzutni pocisków 4K80 systemu P-500 Bazalt, jeden uniwersalny rakietowy system przeciwlotniczy S-300F Fort, dwie pojedyncze 100 mm armaty uniwersalne AK-100, dwie baterie (2×2) 30 mm artyleryjskich zestawów obrony bezpośredniej AK-630M, a także dysponować hangarem i lądowiskiem umożliwiającym stałe bazowanie śmigłowca-retranslatora Kamow Ka-25C.

Podczas oceny projektu wstępnego (został on zatwierdzony 13 kwietnia 1973 r.) liczbę wyrzutni rakiet przeciwokrętowych zwiększono do 16, argumentując to koniecznością wzrostu liczby pocisków w salwie. Na każdej burcie dodano po parze cylindrycznych wyrzutni, a przy okazji – zamiast dwóch pojedynczych 100 mm armat AK-100 – zaplanowano dziobową wieżę systemu AK-130 z dwoma armatami kalibru 130 mm i dodatkową baterię zestawów AK-630M (w sumie 3×2).

Władimir Zabłockij/Witalij Kostriczenko

Decyzja o rozpoczęciu budowy krążowników proj. 1164, połączona z zatwierdzeniem wymagań technicznych, została podjęta wspólną Uchwałą Komitetu Centralnego Komunistycznej Partii Związku Sowieckiego i Rady Ministrów ZSRS nr 407-145 z 22 maja 1974 r.

Pod względem konstrukcji krążowniki rakietowe proj. 1164 są jednostkami z mocno wychyloną dziobnicą, wzniosem dziobowym i nadbudówką, dwoma masztami wieżowymi z zamontowanymi antenami urządzeń radiolokacyjnych i łącznościowych, dwoma dużymi kominami, pawężową rufą, dwoma śrubami i sterem częściowo zrównoważonym. W celu zapewnienia optymalnej dzielności morskiej wręgi w części dziobowej zostały silnie rozchylone. Ponadto zastosowano dwie pary aktywnych stabilizatorów przechyłów UK 134-6, łącznie cztery wysuwane z wnęk w kadłubie płaty o powierzchni 6 m2 każdy, z automatycznym systemem sterowania. Jako materiał konstrukcyjny do budowy kadłuba zastosowano stal, wszystkie połączenia są spawane. 13 głównych grodzi wodoszczelnych dzieli kadłub na 14 przedziałów. Niezatapialność krążownika jest gwarantowana przy zalaniu trzech z nich, z wyjątkiem pomieszczeń siłowni, w rejonie której zatapialność była dwuprzedziałowa. Dno podwójne rozciąga się na całej długości okrętu.

Warjag (eks- Czerwona Ukraina) odpala pocisk przeciwokretowy 4K80 systemu P-500 Bazalt, zasadniczy o

Warjag (eks- Czerwona Ukraina) odpala pocisk przeciwokretowy 4K80 systemu P-500 Bazalt, zasadniczy oręż „zabójców lotniskowców".

Władimir Zabłockij/Witalij Kostriczenko

W pierwszym przedziale rozlokowano pomieszczenia pomocnicze i magazynowe; w drugim znajdowała się komora kotwiczna, składy i pomieszczenie windy kotwicznej, a poniżej linii wodnej komora stacji hydrolokacyjnej MGK-335 z anteną cylindryczną w gruszce dziobowej; trzeci mieścił pomieszczenia bojowe, barbetę podwieżową AK-130 i magazyn amunicji 130 mm, a także pomieszczenie wentylatorów; w czwartym znajdowały się pomieszczenia załogi i aparatury zasilającej; w piątym pomieszczenia załogi i magazyny rakietowych bomb głębinowych systemu RBU-6000; w szóstym bojowe centrum informacyjne i pomieszczenia aparatury systemu dowodzenia; w siódmym mechanizmy pomocnicze i napędy dziobowych aktywnych stabilizatorów przechyłów; w ósmym siłownia dziobowa z turbinami marszowymi, TUK, przekładniami i pomocniczymi turbinami parowymi; w dziewiątym mechanizmy pomocnicze i napędy rufowych aktywnych stabilizatorów przechyłów; w dziesiątym siłownia rufowa z turbinami mocy szczytowej; w jedenastym mechanizmy pomocnicze; w dwunastym pomieszczenia i wyrzutnie rakietowego systemu przeciwlotniczego S-300F, a także magazyny amunicji i napędy systemu zakłóceń pozornych PK-2 i winda towarowa; w trzynastym i czternastym pomieszczenia załogi, a także wyrzutnie torped i pomieszczenia rakietowych zestawów przeciwlotniczych Osa-MA. W pomieszczeniu na rufie rozmieszczono windę KB-61M anteny holowanej stacji hydrolokacyjnej MGK-335.

Systemy uzbrojenia i wyposażenie elektroniczne

Zasadnicze uzbrojenie krążowników rakietowych proj. 1164 stanowi zunifikowany rakietowy system uderzeniowy Bazalt-1164, w skład którego wchodzi: 16 pojedynczych, amortyzowanych, nieruchomych wyrzutni SM-248, rozmieszczonych parami po obu burtach, uniesionych pod katem 17° do pokładu górnego; 16 kierowanych pocisków rakietowych 4K80 Bazalt; aparatura kontroli przedstartowej Saturn-1164; cyfrowy system wypracowania danych do strzelania, kierowania i przydzielania celów; okrętowy zautomatyzowany system kierowania strzelaniem Argon-K-1164 z anteną znajdującą się na przedniej ścianie masztu dziobowego.

„Kontenerowce" – tak określano Atłanty z powodu dużych wyrzutni SM-248.

„Kontenerowce" – tak określano Atłanty z powodu dużych wyrzutni SM-248.

Władimir Zabłockij/Witalij Kostriczenko

Pocisk 4K80 systemu P-500 Bazalt chwilę po opuszczeniu wyrzutni SM-248. Rozpędzają go dwa przyspiesz

Pocisk 4K80 systemu P-500 Bazalt chwilę po opuszczeniu wyrzutni SM-248. Rozpędzają go dwa przyspieszacze startowe na stały materiał pędny. Po ich odrzuceniu rakieta zmierza do celu napędzana silnikiem turboodrzutowym KR-17-300.

Władimir Zabłockij/Witalij Kostriczenko

System Bazalt jest przeznaczony do zwalczania ważnych grupowych i pojedynczych celów nawodnych, a strzelanie może odbywać się pojedynczymi pociskami lub ośmiopociskowymi salwami. Pocisk występuje w odmianach z głowicą kumalcyjno-burzącą i jądrową (z nią zasięg maleje do 350 km). Wskazywanie celów przy strzelaniu na maksymalny zasięg pocisku, wynoszący 550 km, zapewniają zewnętrzne środki wykrywania – inne okręty, samoloty rozpoznawcze Tu-95RC czy śmigłowce, w tym pokładowa maszyna retranslacyjna Ka-25C/Ka-27C, a także systemy satelitarne, np. morski kosmiczny system rozpoznania i wskazywania celów MKRC-1 Liegienda za pośrednictwem okrętowego systemu odbioru danych ze sztucznych satelitów Korwiet-5.

Ze względu na liczbę wyrzutni rakiet i niespotykany na dużych okrętach nawodnych sposób ich rozmieszczenia, krążowniki proj. 1164 żartobliwie nazywano „kontenerowcami".

Obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową okrętu zapewniają systemy rakietowe oraz artyleryjskie. Zadania w systemie obrony przeciwlotniczej zespołu, konwoju lub obszaru działań poprzez możliwość zwalczania celów w znacznym zakresie odległości (włącznie ze średnimi) realizuje uniwersalny, wielokanałowy rakietowy system przeciwlotniczy S-300F Fort (3M41) z: 64 pociskami 5W55RM (później także nowsze wersje) w pojemnikach transportowo-startowych; ośmioma pionowymi wyrzutniami B-204, każda z ośmioma pociskami; systemem kierowania ogniem Fort ze stacją radiolokacyjną 3R41 Wołna i aparaturą automatyki kontroli przedstartowej. Zakres odległości zwalczania celów przez system S-300F wynosi od 5 do 75 km, zakres wysokości ich lotu od 25 do 25 000 m, a ich maksymalna prędkość 1300 m/s (dane dla pocisku 5W55RM). Za pomocą systemu Fort możliwe jest efektywne zwalczanie manewrujących, niewielkich i szybkich celów w podanym wyżej zakresie wysokości, a także celów nawodnych średniej wielkości. Możliwości systemu pozwalają na rażenie do 12–14 celów w ciągu minuty.

Rufa Moskwy. Widać hangar śmigłowca, podniesioną do pozycji startowej wyrzutnię ZIF-122 systemu Osa-

Rufa Moskwy. Widać hangar śmigłowca, podniesioną do pozycji startowej wyrzutnię ZIF-122 systemu Osa-MA, dużą antenę stacji radiolokacyjnej 3R41 Wołna kierowania ogniem systemu przeciwlotniczego S-300F Fort, pod nią system kierowania ogniem 4R33A Osy.

Władimir Zabłockij/Witalij Kostriczenko

Odpalenie pocisku systemu Fort z Warjaga.

Odpalenie pocisku systemu Fort z Warjaga.

Władimir Zabłockij/Witalij Kostriczenko

W bliskiej strefie zadania obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej uzupełniają dwa jednokanałowe systemy rakietowe bliskiego zasięgu 4K33A Osa-MA (każdy składający się z dwubelkowej wyrzutni ZIF-122, systemu kierowania ogniem 4R33A i 20 pocisków kierowanych 9M33M), a także trzech baterii 30 mm sześciolufowych zestawów artyleryjskich AK-630M (A-213, w każdej baterii dwa zestawy, system kierowania ogniem MR-123 Wympieł i 12 000 nabojów). Zestawy Osa-MA mogą zwalczać cele pojedynczymi rakietami lub salwami dwóch pocisków (do dwóch salw w ciągu minuty). Zakres wysokości lotu zwalczanych powietrznych (rakiet przeciwokrętowych, samolotów i śmigłowców) to od 5 (wg innych danych 10 m) do 5000 m, zaś odległości od 1,5 do 10,5 km. Osa-MA może także być wykorzystana do zwalczania niewielkich jednostek nawodnych, wówczas maksymalny zasięg strzelania wynosi do 15 km.

Krążowniki projektu 1164 mają po sześć zestawów artyleryjskich AK-630M. Na zdjęciu dziobowa bateria

Krążowniki projektu 1164 mają po sześć zestawów artyleryjskich AK-630M. Na zdjęciu dziobowa bateria w akcji.

Władimir Zabłockij/Witalij Kostriczenko

Do zwalczania celów nawodnych, naziemnych i powietrznych służy także uniwersalny system artyleryjski A-218/Liew-218, w skład którego wchodzi 130 mm zdwojona armata automatyczna A-218 (ZIF-94) z zapasem amunicji 600 nabojów i system kierowania ogniem Liew-218. Maksymalna szybkostrzelność armaty wynosi 85 strz./min., a donośność przy strzelaniu do celów nawodnych/naziemnych 24,1 km. Żywotność każdej z luf wynosi 1500 wystrzałów.

Uzbrojenie torpedowe tworzą dwa pięciorurowe, obracane wyrzutnie PTA-53-1164 do torped kal. 533 mm. Ich zapas standardowo wynosi 10 sztuk (tylko w rurach wyrzutni). Na początku służby okrętów wykorzystywano samonaprowadzające torpedy elektryczne do zwalczania celów podwodnych SET-65 i ich modyfikacje. Torpedy odpalane są pirotechnicznie, a do kierowania ich strzelaniem służy system Purga-1164. Istnieje także możliwość odpalania z wyrzutni rakietotorped 83R i 84R systemu URPK-6M Wodopad-NK.

Do zwalczania okrętów podwodnych służą również dwie 12-prowadnicowe wyrzutnie rakietowych bomb głębinowych RBU-6000 Smiercz-2 (zapas 144 rbg RGB-60, po trzy pełne salwy na każdą wyrzutnię), z których można odpalać także pociski z pułapkami hydroakustycznymi Magnietit (zapas 20 sztuk). Wskazywanie celów dla systemu rakietowych bomb głębinowych również zapewnia system Purga-1164.

Wyposażenie lotnicze tworzył początkowo jeden śmigłowiec pokładowy Ka-25C, a potem Ka-27C, którego głównym zadaniem jest zapewnienie wskazania celów dla systemu rakietowego Bazalt. Aby umożliwić stałe bazowanie śmigłowca, okręty otrzymały: hangar typu zakrytego, system kontroli lądowania, pokład lotniczy, zbiorniki paliwa lotniczego i zestaw niezbędnych środków wsparcia operacji lotniczych oraz obsługi technicznej śmigłowca.

Okręty dysponują systemem zakłóceń pasywnych PK-2 z dwoma wyrzutniami ZIF-121 do pocisków kal. 140 mm z systemem sterowania Tiercija oraz zapasem 200 nabojów TSP-41 (zakłócenia w paśmie radiolokacyjnym) i TST-47 (zakłócenia w podczerwieni). Ponadto jednostki otrzymały systemy rozpoznania pasywnego MRP-52 Kolco i walki elektronicznej: MP-150 Gurzuf-A, MP-152 Gurzuf-B, MR-262 Ograda, i MP-401S Start-S.

Moskwa w doku pływającym, Sewastopol, 2004 r. Wychylona stewa dziobowa jest u dołu zakończona gruszk

Moskwa w doku pływającym, Sewastopol, 2004 r. Wychylona stewa dziobowa jest u dołu zakończona gruszką, mieszczącą antenę stacji hydroakustycznej Płatina.

Władimir Zabłockij/Witalij Kostriczenko

Krążowniki rakietowe proj. 1164 wyposażono w system umożliwiający jednoczesne użycie różnych systemów uzbrojenia, systemy łączności (w tym zautomatyzowany system łączności Tajfun-2 i system łączności kosmicznej R-790 Cunami-BM, zapewniający 62 kodowanych kanałów, współpracujący z satelitami łącznościowo-nawigacyjnymi 11F627 Parus) i wskazywania celów, a także rozpoznania radiotechnicznego i przeciwdziałania elektronicznego.

Okręty wyposażono w system nawigacyjny Salgir-U-3 oraz zestaw wyposażenia nawigacyjnego, w tym odbiornik systemu nawigacji satelitarnej Cikada ADK-3 (Szchuna), wykorzystujący sygnały satelitów nawigacyjnych typu 11F643.

Wyposażenie radioelektroniczne okrętów obejmuje m.in.: hydroakustyczny system średniej częstotliwości do wykrywania, wskazywania celów i łączności MGK-335 Płatina z anteną w gruszce dziobowej i holowaną zmiennej głębokości zanurzania w pomieszczeniu na rufie, stację wykrywania okrętów podwodnych na podstawie śladu torowego MI-110KM, dwie zaburtowe stacje hydrolokacyjne wykrywania nurków MG-7 wodowane ręcznie, wielokanałowy trójwspółrzędny system wykrywania celów powietrznych i nawodnych MR-800 Fłag (składający się ze stacji radiolokacyjnych MR-600 Woschod i MR-700 Friegat-M, sprzężonych ze wspólnym systemem obróbki danych Pojma), stację radiolokacyjną kontroli bliskiej sytuacji nawodnej MR-212 Wajgacz-U, nawigacyjną stację radiolokacyjną Wołga i szereg innych systemów oraz urządzeń.

Warjag jest okrętem flagowym rosyjskiej Floty Oceanu Spokojnego.

Warjag jest okrętem flagowym rosyjskiej Floty Oceanu Spokojnego.

Władimir Zabłockij/Witalij Kostriczenko

Do odbierania danych z urządzeń obserwacji technicznej, ich przetwarzania i przekazywania informacji do systemów uzbrojenia, jak też wspomagania dowodzenia służy system informacji bojowej i dowodzenia (BIUS) Liesorub-1164. Była to ważna nowość. Opracowany przez NPO Mars, stanowił trzecią generację sowieckich systemów kierowania walką. Próby państwowe odbył w 1980 r. Nowa baza elementowa umożliwiła znaczącą poprawę charakterystyk działania BIUS w stosunku do poprzedników, zwiększenie stopnia automatyzacji procesów, a przez to skuteczności decyzji podejmowanych przez dowództwo okrętu, przy jednoczesnym zmniejszeniu rozmiarów wyposażenia technicznego. Nie udało się jednak w latach 80. uzyskać pełnej automatyzacji procesów prowadzenia operacji bojowych przez jednostkę w ramach grupy taktycznej. Obsługę systemu zapewniały jednoosobowe, jednoekranowe konsole (pribor) 170W.

W dokumentach podkreślano, że krążowniki rakietowe proj. 1164 „[...] są przeznaczone do zwalczania lotniskowców, dużych okrętów nawodnych, zespołów desantowych i konwojów, grup poszukiwawczo-uderzeniowych przeciwnika, a także wsparcia własnych okrętowych zespołów uderzeniowych". Całkowita masa uzbrojenia i amunicji krążowników proj. 1164 stanowi ok. 18 proc. ich wyporności!

Opracowanie krążowników rakietowych proj. 1164 przez WMF ZSRS uznawane było za jakościowo nowy etap rozwoju nawodnych okrętów rakietowych, a nawet całego sowieckiego wojskowego przemysłu stoczniowego.

- Pierwotna wersja artykułu ukazała się w miesięczniku Wojsko i Technika numer 5 i 6 2019 r.