Wypłynięcie i kontrolowane opuszczenie kadłuba na wody Zatoki Gdańskiej z wykorzystaniem specjalistycznej barki półzanurzalnej stanowi finał skomplikowanego procesu inżynieryjnego. Jak podkreślają przedstawiciele PGZ Stoczni Wojennej, transport ponad 140-metrowej jednostki był jednym z najbardziej wymagających przedsięwzięć w historii polskiego przemysłu okrętowego.

Operację wodowania poprzedziła środowa ceremonia chrztu i nadania imienia, w której wziął udział prezydent RP Karol Nawrocki, premier Donald Tusk oraz przedstawiciele Marynarki Wojennej RP. Pierwszym aktem kilkudniowych wydarzeń była niedzielna prezentacja kadłuba, który częściowo wyprowadzono z hali produkcyjnej i podświetlono.

Czytaj więcej

ORP „Wicher” dla polskiej floty. Mieczniki wchodzą do służby

Program „Miecznik” ma wzmocnić polską Marynarkę Wojenną

Program „Miecznik” jest obecnie największym programem modernizacyjnym polskiej Marynarki Wojennej. Jego celem jest zbudowanie trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych, które staną się podstawową siłą bojową polskiej floty, zastępując przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry.

ORP „Wicher” to pierwszy z Mieczników, obok ORP „Burza” oraz ORP „Huragan”, który został zwodowany. Budowę ostatniej fregaty rozpoczęto w kwietniu br. Zakończenie całego programu przewidziano do końca 2031 roku.

Czytaj więcej

Niezwykłe wodowanie ORP Wicher. To jeszcze nie koniec budowy

Mieczniki dostaną rakiety CAMM i pociski przeciwokrętowe

Mieczniki to nowoczesne fregaty wielozadaniowe, których konstrukcja oparta jest o brytyjski projekt Arrowhead 140, dostosowany do wymagań wskazanych przez polskie wojsko. W projekt zaangażowani są - poza powołanym w tym celu pod auspicjami PGZ koncernem PGZ Miecznik - partnerzy zagraniczni, w tym przede wszystkim brytyjski Babcock, będący właścicielem projektu okrętu.

Jednym z głównych zadań fregat będzie obrona przeciwlotnicza; zostaną one m.in. wyposażone w wyrzutnie brytyjskich pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER. Na Mieczniku znajdą się także armaty o zasięgu do 40 km i pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na odległość powyżej 200 km.

Czytaj więcej

Maciej Miłosz: Wojsko w służbie państwa. A nawet partii

Fregaty za 15 mld zł mają chronić szlaki i infrastrukturę

Mierzące ponad 140 m okręty mają m.in. zabezpieczać szlaki żeglugowe i infrastrukturę energetyczną, a także wypełniać zadania w ramach Stałych Zespołów Okrętów NATO. Umowa na budowę fregat została podpisana między Agencją Uzbrojenia i konsorcjum PGZ Miecznik w 2021 r. Wartość umowy wynosiła początkowo ok. 8 mld zł, ale w wyniku zawartych aneksów wzrosła pod koniec 2023 roku do ok. 15 mld zł.

Obecnie trzon polskiej floty stanowią dwie fregaty rakietowe typu Oliver Hazard Perry - ORP Gen. T. Kościuszko i ORP Gen. K. Pułaski, które weszły do służby we flocie USA w 1980 roku, a na początku XXI wieku zostały przekazane polskiej Marynarce Wojennej.