Pociski PAC-3 MSE są wykorzystywane przede wszystkim do przechwytywania rakiet balistycznych. Potrzebują ich zarówno Stany Zjednoczone oraz ich sojusznicy, z Ukrainą włącznie, która odpiera rosyjskie ataki rakietowe. Proces produkcji jest jednak bardzo długi i skomplikowany. Jak donosi Spider’s Web, wytworzenie jednego pocisku trwa około 2 lat, a czas oczekiwania na niektóre podzespoły, między innymi silniki na paliwo stałe, sięga nawet 30 miesięcy. Lockheed Martin produkuje obecnie około 600 rakiet rocznie. Dopiero w 2030 r. zdolności mają wzrosnąć do 2000 sztuk.
Czytaj więcej
Dzieci coraz częściej uczą się, rozmawiają i spędzają wolny czas w internecie, gdzie mogą zetknąć się z cyberprzemocą, oszustwami i szkodliwymi tre...
General Motors wykorzystuje doświadczenie z przemysłu motoryzacyjnego
General Motors Defense niedawno dostarczył komponenty obudowy dla pocisków przechwytujących PAC-3 MSE, których wykonanie tradycyjnymi metodami zajęłoby znacznie więcej czasu – miesiące, a nawet lata. Pierwsza partia trafiła do Lockheed Martin zaledwie 22 dni po podpisaniu umowy.
Koncerny ogłosiły współpracę w czerwcu. W ten sposób chcą nie tylko zwiększyć tempo wytwarzania rakiet, ale również wzmocnić łańcuch dostaw. W przypadku tak skomplikowanego uzbrojenia, opóźnienie dostawy jednego podzespołu może bowiem zahamować cały proces. General Motors wykorzystuje do produkcji własne fabryki oraz laboratoria.
Czytaj więcej
Słowacki rząd wprowadzi czasowe obniżki cen biletów pociągowych. Od 1 października mieszkańcy zapłacą o 50 proc. mniej za przejazdy pociągami drugi...
Lockheed Martin rozbudowuje zakłady produkcyjne
Zapotrzebowanie na pociski jest obecnie ogromne. PAC-3 MSE wykorzystuje technologię hit-to-kill, niszcząc cel poprzez bezpośrednie uderzenie w niego z dużą prędkością. Według producenta powstało już ponad 2500 takich pocisków, a korzysta z nich 17 państw. Polska ma około 200 rakiet tego typu – informuje Spider’s Web.
Lockheed Martin planuje przeznaczyć 8–9 mld dol. na zwiększenie produkcji amunicji i pocisków. Chce również rozbudować ponad 20 amerykańskich zakładów, stworzyć nowe hale, miejsca pracy oraz zwiększyć powierzchnię produkcyjną i magazynową niemal o połowę.