„Informacją dnia” nazwał Donald Tusk fakt, że „do ostatecznego finału zmierzają rozmowy w sprawie centrum serwisowego baterii Patriot” w Polsce.

Reklama
Reklama

Donald Tusk: Polska została wybrana do nadzwyczaj istotnego z punktu widzenia obronności projektu 

– Otrzymałem sygnał od pani minister Magdaleny Sobkowiak-Czarneckiej, informacja ta została potwierdzona przez pana (wice)premiera (Władysława) Kosiniaka-Kamysza z Brukseli – poinformował premier. 

– Konkurowaliśmy z kilkoma ambitnymi konkurentami, w tym z Niemcami – zauważył Tusk. 

– Polska bardzo zabiegała o to, aby ta infrastruktura znalazła się w Polsce. Wiele na to wskazuje, że po zakończeniu posiedzenia rządu dojdzie do nas dobra informacja, że Polska została wybrana do tego nadzwyczaj istotnego z punktu widzenia obronności projektu – dodał premier. 

Czytaj więcej

Przełom w sprawie Patriotów. Polska o krok od wielkiej umowy z Amerykanami

– Intuicja mi mówi, że będziemy się dzisiaj po południu cieszyć – podsumował. – Trzymajcie kciuki – mówił też. 

O stworzenie centrum serwisującego pociski PAC-3 starali się m.in. Niemcy 

Słowa Tuska są potwierdzaniem publikacji Wirtualnej Polski, która w poniedziałek podała, że Amerykanie w tym tygodniu mają podjąć decyzję w sprawie serwisowania w Polsce pocisków PAC-3 do systemów obrony powietrznej Patriot. 

System Patriot

System Patriot

Foto: Infografika PAP

Wirtualna Polska napisała, że kluczową rolę w decyzji o tym, by centrum serwisowe pocisków Patriot znalazło się w Polsce, a nie w Niemczech, miała odegrać rozmowa między Karolem Nawrockim a Donaldem Trumpem podczas kolacji wydawanej dla przywódców państw przy okazji Zgromadzenia Ogólnego ONZ.

W lipcu Kosiniak-Kamysz informował w mediach społecznościowych, że Polska podpisała porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot.

„To znacznie zwiększy moce oraz przyspieszy produkcję i serwis pocisków. Tym, którzy od kilku dni straszą, że Polska traci zdolności obronne, udowadniamy, jak bardzo się mylą. Naszym celem jest nie tylko kupować nowoczesne uzbrojenie, ale również produkować i serwisować je w Europie – z udziałem Polski” – pisał wówczas wicepremier.

We wrześniu Kosiniak-Kamysz mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą”, że w grze o lokalizację centrum serwisowania pocisków Patriot zostały już tylko Polska i Niemcy.