- Eksploracja kosmosu nie powinna być zdominowana przez wąską grupę państw. Kosmos nie jest nagrodą, którą może zawłaszczyć ten, kto dotrze tam jako pierwszy – powiedział prezydent Turcji Recep Tayyip Erdoğan podczas otwarcia 77. Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego (IAC) w tureckiej Antalyi.

To największe wydarzenie branży przemysłu kosmicznego na świecie. Dla Polski o tyle szczególne, że kolejna edycja, w 2027 r., odbędzie się w Poznaniu. W rozmowie z „Rzeczpospolitą” Michał Jaros, wiceminister rozwoju i technologii, ocenił, że dla Polski będzie to szansa na „pokazanie światu, że sukcesy gospodarcze i obecność na G20 w tym roku to nie przypadek”.

Czytaj więcej

Rafał Modrzewski: To w kosmosie będą następowały pierwsze ataki przyszłych wojen

- Kongres wraca do Polski po 63 latach. To pokazuje, jak diametralnie zmieniła się sytuacja Polski na mapie świata. Dziś jesteśmy 20. gospodarką świata, rozwijamy przemysł nowoczesnych technologii, jesteśmy aktywni w wyścigu technologicznym – zaznaczył.

Poznań gospodarzem największego kongresu kosmicznego świata

Podobną percepcję jak Erdogan, dotyczącą niepożądanego wyścigu kosmicznego między poszczególnymi nacjami, mają też polscy organizatorzy przyszłorocznej edycji Kongresu. Podkreślają przy tym, że wydarzenie nie ma jedynie charakteru naukowego, ale też polityczno-gospodarczy.

- Obecność na Księżycu będzie wymagała współpracy międzynarodowej. Do tego służy właśnie Kongres, bo odbywają się tu spotkania na najwyższym poziomie politycznym, choćby przedstawicieli Chin z wysoką delegacją NASA – powiedział Łukasz Wilczyński, prezes Europejskiej Fundacji Kosmicznej i przewodniczący komitetu organizacyjnego IAC 2027.

Tematem przewodnim 78. Międzynarodowego Kongresu Astronautycznego w Poznaniu ma być odejście od militarystycznego wykorzystania technologii kosmicznej i większy nacisk na zastosowania cywilne.

Czytaj więcej

Musk znów jest bilionerem. Akcje SpaceX zyskały

- Postawimy na rozwój pokojowych możliwości wykorzystywania postępu w przemyśle kosmicznym. Choćby do ochrony planety. Polska jest światowym liderem, jeśli chodzi o zastosowanie danych satelitarnych do monitorowania klęsk żywiołowych. To na bazie naszych doświadczeń swoje systemy zarządzania kryzysowego rozwija Europejska Agencja Kosmiczna – podkreślił Wilczyński.

Kosmos zagości w Poznaniu. Polska chce zatrzymać naukowców i technologie

Podczas szczytu w Poznaniu rząd ma zaprezentować nową strategię kosmiczną dla Polski. Wartość światowej gospodarki kosmicznej szacowana była w 2025 r. na ok. 690 mld dol. Technologia ta odgrywa też coraz większą rolę w polskiej gospodarce. Powstają nowe kierunki na uczelniach technicznych blisko powiązane z aeronautyką, na znaczeniu w globalnych łańcuchach technologii zyskują polskie startupy i firmy, w tym takie spółki jak ICEYE czy Creotech. Jak wskazuje minister Jaros, zadaniem rządu jest stworzyć w Polsce odpowiednie warunki do dalszego rozwoju sektora i utrzymanie w Polsce inżynierów i naukowców.

- Wyzwaniem jest to, abyśmy budowali własne zdolności produkcyjne, rozszerzali kompetencje i wyznaczali te trendy w Europie. Kluczem dla nas jest to, żebyśmy całą produkcję mieli tu w Polsce, a to wymaga rzeczywiście dużych inwestycji. To inwestycje nie tylko w naukę, ale przede wszystkim w bezpieczeństwo i niezależność technologiczną Polski – powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” Jaros.

Czytaj więcej

MSPO: rekordowa skala salonu i miliardy na zbrojenia

Poznań stanie się światową stolicą kosmosu. Polska branża na „fali wznoszącej”

Pytany o pozycję Polski w globalnym łańcuchu technologii kosmicznych, Jaros ocenił, że „jesteśmy na fali wznoszącej”.

- Nie można jeszcze powiedzieć, że jesteśmy liderem w tym obszarze i stoimy na czele zmian technologicznych, aczkolwiek bierzemy aktywny udział w tym wyścigu technologicznym. Budujemy coraz więcej zdolności dla naszego przemysłu kosmicznego w Polsce. Jesteśmy na fali wznoszącej, co widać po polskich firmach, które sobie radzą dzisiaj – powiedział.

Podczas trwającego obecnie Kongresu w Antalyi 21 krajów podpisało deklarację pokojowego wykorzystywania kosmosu oraz technologii kosmicznej. Minister przemysłu i technologii Turcji Mehmet Fatih Kacir podkreślił, że celem sygnatariuszy jest „zbudowanie wspólnych ram międzynarodowych dla pokojowego, zrównoważonego i odpowiedzialnego podejścia do przestrzeni kosmicznej”.