Z tego artykułu dowiesz się:

  • Jakie nowości zaprezentowano podczas targów zbrojeniowych MSPO w Kielcach.
  • Czym nowy ciężki bojowy wóz piechoty różni się od Borsuka i w jakim tempie powstaje jego prototyp.
  • Jakie zdolności uderzeniowe oferuje system Gladius 2 i dlaczego wiąże się to z powrotem legendarnej marki Star.

Ciężki bojowy wóz piechoty ma ważyć ok. 40 ton i być lepiej opancerzony niż produkowany już przez Hutę Stalowa Wola Bojowy Wóz Piechoty Borsuk, choć w przeciwieństwie do niego, nie będzie pływał. Jego demonstrator został po raz pierwszy zaprezentowany w poniedziałek, a dwa prototypy mają zostać wyprodukowane w 2027 r. Te pojazdy posłużą do testów. Jak zapowiadają przedstawiciele Polskiej Grupy Zbrojeniowej, produkcja seryjna ma ruszyć w 2029 r. – Nośność tego wozu to 45 ton, a jeden z ważniejszych elementów, czyli zawieszenie hydrauliczne, to nasza produkcja – wyjaśnia Marek Warzecha, prezes i główny udziałowiec Ponaru Wadowice. – Zaprojektowaliśmy i wykonaliśmy to w rekordowym czasie 4,5 miesięcy – dodaje przedsiębiorca. Warto przypomnieć, że prace nad Borsukiem trwały 12 lat. Przy jego ciężkim bracie ma to być znacznie szybciej. 

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Polska zbrojeniówka na dobrym kursie

Piorun-2 ciut bliżej

Z prezentowanych na kieleckim MSPO nowości na  pewno warto też odnotować wstępną wersję zestawów przeciwlotniczych Piorun-2. – W 2026 r. wyprodukujemy co najmniej 1,5 tys. Piorunów. Trwają też dalsze prace nad Piorunem-2, jego seryjna produkcja powinna ruszyć w 2030 r. – mówi „Rz” Renata Gruszczyńska, prezes Mesko. Pioruny to obecnie główny produkt eksportowy Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Ostatnio podpisano umowę ramową o wartości ok. 8 mld zł – kupującymi są Siły Zbrojne Polski, Litwy, Łotwy i Norwegii. W piątek ma z kolei zostać podpisana odpowiednia umowa wykonawcza.

Można też było podziwiać Kołowy Transporter Opancerzony Rosomak i Borsuka ze słowacką wieżą Turra-30. Dlaczego nie z produkowanym przez HSW Zdalnie Sterowanym Systemem Wieżowym-30? Taka tańsza wersja ma ułatwić ich eksport, a także pokazać, że na platformach PGZ można instalować różne rozwiązania. PGZ wspólnie z Kongsbergiem zaprezentowały też pierwsze elementy systemu antydronowego San.

Nowe życie marki Star

Swoje premiery miał także największy prywatny podmiot zbrojeniowy w Polsce, czyli Grupa WB. Ożarowska spółka zaprezentowała m.in. zestaw rozpoznawczo-uderzeniowy Gladius 2, który ma mieć jeszcze większy zasięg niż już dostarczane Wojsku Polskiemu zestawy Gladius 1. Nowy system będzie mógł razić przeciwnika na odległość nawet 300 km i będzie przy tym bardzo trudno wykrywalny. Ale to nie wszystko.  – Budujemy nowy potencjał wspólnie z partnerami z Polski i zza granicy i będziemy produkować ciężarówki pod marką Star. Pierwsze pojazdy będą dostarczone jeszcze w tym roku do systemu Gladius – wyjaśnia „Rz” Piotr Wojciechowski, prezes Grupy WB. Wejście w produkcję pojazdów ciężarowych można traktować jako duży krok, ponieważ do tej pory ożarowski podmiot specjalizował się w łączności i bezzałogowcach. Jeśli chodzi o te ostatnie, to w Kielcach pokazano najnowszą wersję amunicji krążącej Warmate i statek AirLifter, czyli obserwacyjnego FlyEye z wirnikami, co pozwala mu się utrzymać w powietrzu nawet 6 godzin. 

W Kielcach ogłaszanych jest także wiele partnerstw. I tak np. Grupa WB podpisała ze wspominanym Kongsbergiem „umowę o współpracy w obszarze rozwoju systemów bezzałogowych”, a Wojskowy Instytut Techniczny Uzbrojenia ogłosił, że wspólnie z koncernem MBDA pracuje nad rakietą do eliminowania dronów. W sumie tego typu ogłoszeń na MSPO będzie w najbliższych dniach kilkadziesiąt. W tym roku państwem partnerskim jest Kanada, która w Polsce kupuje m.in. bezzałogowce.