Reklama

Tania broń przeciw dronom dla polskich F-16 i FA-50. Jest jednak problem

Jeden pocisk AMRAAM kosztuje tyle co kilkadziesiąt laserowo naprowadzanych pocisków rakietowych APKWS II. Dlatego Siły Powietrzne chcą uzbroić w te ostatnie F-16 i kupione od Koreańczyków FA-50. W przypadku koreańskich maszyn brakuje jednak zgody USA na integrację, kontraktu oraz samych samolotów.
Samolot FA-50 jest produkowany w Korei Południowej. Na zdjęciu ilustracyjnym: maszyna południowokore

Samolot FA-50 jest produkowany w Korei Południowej. Na zdjęciu ilustracyjnym: maszyna południowokoreańskich sił powietrznych

Foto: U.S. Air Force / Senior Airman Trevor Gordnier via DVIDS

Reklama

Artykuł przypominamy w ramach cyklu „Materiały tygodnia”

Po wtargnięciu nad Polskę we wrześniu 2025 roku rosyjskich dronów polskie lotnictwo zmieniło podejście do obrony przed bezzałogowcami. W grudniu tego roku gen. dyw. pil. Ireneusz Nowak, wówczas zastępca Dowódcy Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych (od 2 czerwca Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych), ujawnił w jednym z wywiadów decyzję o uzbrojeniu samolotów F-16 i FA-50 w pociski APKWS. Tanie cele atakujące masowo mają być zwalczane równie tanio i masowo, bez zużywania pocisków Sidewinder (0,4–0,5 mln dol. za sztukę) czy AMRAAM (ok. 1 mln dol.).

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama