Z tego artykułu się dowiesz:
- Dlaczego nowa strategia sprzedaży amerykańskiej broni może być korzystna dla Polski?
- Jakie główne cele przyświecają wprowadzeniu America First Arms Transfer Strategy?
- Jakie kryteria będą decydować o priorytetowej obsłudze zamówień na amerykańską broń?
America First Arms Transfer Strategy (pol. Strategia Transferów Broni Przede wszystkim Ameryka) to nowa polityka USA dotycząca eksportu broni, zatwierdzona przez prezydenta Donalda Trumpa na początku lutego 2026 r. w formie rozporządzenia wykonawczego (executive order). Fakt ten, niesłusznie, nie spotkał się z większym zainteresowaniem.
Dlaczego nowa strategia sprzedaży amerykańskiej broni może służyć interesom Polski?
Czy nowa strategia jest amerykańską reakcją na europejski SAFE (Security Action for Europe – Akcja Bezpieczeństwa dla Europy), instrument finansowy, który faworyzuje producentów europejskich, a tym samym w jakiejś mierze uderza w interesy amerykańskiego przemysłu obronnego w chwili, gdy Europa w sposób bezprecedensowy zwiększyła swoje wydatki na obronę. Część ekspertów amerykańskich wprost stwierdziła, że America First Arms Transfer Strategy to odpowiedź na europejski SAFE, na co dowodem miałyby być krytyczne wobec europejskich planów wypowiedzi takich przedstawicieli administracji Trumpa, jak sekretarz stanu Marco Rubio i sekretarz obrony Pete Hegseth.
Czytaj więcej
– Chcieliśmy jeszcze dwóch-trzech istotnych zmian – powiedział szef BBN Sławomir Cenckiewicz, kom...
To jednak nie do końca prawda. Nie jest bowiem tak, że Amerykanie na wydatkach z SAFE nic nie zyskają, na co słusznie zwróciła uwagę część polskich polityków i ekspertów. Główny cel tych zmian wydaje się inny. To próba wprowadzenia kolejnego narzędzia do „zarządzania” sojusznikami. Strategia pozwoli bowiem na priorytetowe potraktowanie najwierniejszych sojuszników USA w Europie i poza nią. Amerykańska administracja liczy w tym przypadku na to, że uda jej się w ten sposób powstrzymać utratę wpływu na ważnych, z punktu widzenia amerykańskich interesów, sojuszników regionalnych. A do takich należy Polska.