Drony światłowodowe zapewniają operatorowi obraz w wysokiej rozdzielczości, nie emitując przy tym sygnału, który można by zakłócić.

„Są odporne na zakłócanie komunikacji, a brak podpisu elektronicznego uniemożliwia ustalenie miejsca ich uruchomienia” – napisał Joshua Kaliskyi, starszy badacz w izraelskim Instytucie Studiów nad Bezpieczeństwem Narodowym.

Na starannie zmontowanym nagraniu opublikowanym przez Hezbollah widać, jak niewielki quadkopter — ważący zaledwie kilka kilogramów — trafia w cel, a izraelscy żołnierze wydają się całkowicie nieświadomi jego obecności. Według Sił Obronnych Izraela (IDF), w wyniku ataku zginął 19-letni sierż. Idan Fooks, a kilku innych żołnierzy zostało rannych. Następnie Hezbollah skierował kolejne drony w stronę śmigłowca ratunkowego, który przybył, by ewakuować poszkodowanych.

Czytaj więcej

Potężna dynastia, kryptowaluty i miliardy dolarów. Jak bracia z Iranu mają omijać zachodnie sankcje

Drony światłowodowe zawdzięczają swoją skuteczność prostocie działania: zamiast łączności bezprzewodowej wykorzystują kabel światłowodowy, który bezpośrednio łączy urządzenie z operatorem.

Ponieważ przewody światłowodowe są niezwykle cienkie i lekkie — praktycznie niewidoczne gołym okiem — mogą rozciągać się nawet na odległość ponad 15 kilometrów. Jak przekazało CNN izraelskie źródło wojskowe, pozwala to operatorowi pozostawać w bezpiecznej odległości, jednocześnie otrzymując bardzo wyraźny obraz celu w czasie rzeczywistym.

Czytaj więcej

Iran pogrąża Trumpa. Wojna wymyka się spod kontroli USA

CNN zauważa, że IDF opiera się na swojej przewadze technologicznej, próbując przeciwdziałać zagrożeniu ze strony dronów poprzez zakłócanie sygnałów i częstotliwości wykorzystywanych do ich sterowania. W przypadku dronów światłowodowych metoda ta okazuje się jednak nieskuteczna — brak sygnału uniemożliwia jego zakłócenie, a wykrycie nadlatującego urządzenia staje się znacznie trudniejsze.

– Poza fizycznymi barierami, takimi jak siatki, niewiele można zrobić – przyznało izraelskie źródło wojskowe. – To rozwiązanie niskotechnologiczne, dostosowane do realiów wojny asymetrycznej.

Drony światłowodowe w wojnach na Ukrainie i Bliskim Wschodzie

Drony światłowodowe pojawiły się wcześniej na dużą skalę na froncie w Ukrainie, gdzie rosyjskie siły wykorzystywały je z dużą skutecznością, znacząco zwiększając swój zasięg operacyjny. Rosja była w stanie połączyć drony z jednostkami bazowymi, które następnie komunikowały się z operatorem. Takie rozwiązanie jeszcze bardziej oddalało operatora od miejsca działania, zwiększając jego bezpieczeństwo i utrudniając wykrycie.

Masowa produkcja bezzałogowych statków powietrznych (UAV) pozwoliła Rosji przeprowadzać ataki daleko za linią frontu, przecinając ukraińskie linie zaopatrzeniowe.

Czytaj więcej

Beniamin Netanjahu rozkazał zaatakować Hezbollah. Decyzja rządu Izraela podważa kruchy rozejm

W przypadku Hezbollahu cele są inne. Izrael operuje w południowym Libanie w pobliżu własnych baz, co ogranicza znaczenie klasycznych linii zaopatrzeniowych jako celów. Zamiast tego operatorzy dronów koncentrują się na bezpośrednich atakach na izraelskie oddziały w południowym Libanie i północnym Izraelu — w zasięgu stosunkowo krótkodystansowych środków.

– To skuteczny system, który w rękach doświadczonego operatora, przeciwko przeciwnikowi nieprzygotowanemu na taki typ ataku, może być bardzo efektywny – mówi Samuel Bendett z Center for New American Security. – Nawet jeśli druga strona jest świadoma zagrożenia i podejmuje środki ostrożności, broń ta nadal pozostaje śmiertelnie niebezpieczna – dodaje.

Izrael uważa, że Hezbollah importuje cywilne drony z Chin lub Iranu, a następnie wyposaża je w granaty lub inne ładunki wybuchowe. W efekcie powstaje niemal niewidoczna, precyzyjna broń, umożliwiająca przeprowadzanie punktowych — choć na niewielką skalę — ataków na izraelskie siły. Chiny wcześniej zaprzeczały, jakoby dostarczały broń którejkolwiek ze stron konfliktu, podkreślając przestrzeganie zobowiązań międzynarodowych.

Czytaj więcej

Izraelscy żołnierze ukarani za zniszczenie figury Jezusa. Armia wydała oświadczenie

Choć możliwości destrukcyjne tych urządzeń są ograniczone, ich niska cena i dostępność czynią je istotnym elementem arsenału Hezbollahu.

– Hezbollah dysponuje już dość zaawansowanym zestawem dronów – zaznacza Bendett. – Ma też wielu operatorów z dużym doświadczeniem w obsłudze UAV.

Nie mogąc dorównać izraelskiej armii pod względem technologii i siły, wspierana przez Iran organizacja konsekwentnie sięga po taktykę wojny asymetrycznej — podobnie jak Iran w swoich działaniach przeciwko Stanom Zjednoczonym i Izraelowi.

Izraelskie wojsko próbuje walczyć z dronami światłowodowymi

IDF odpowiada, wykorzystując siatki i inne bariery fizyczne — rozwiązania stosowane również na Ukrainie — by ograniczyć skuteczność ataków dronów.

– To nie jest rozwiązanie niezawodne — nie w takim stopniu, w jakim byśmy tego oczekiwali – mówi jeden z izraelskich urzędników.

Dodaje, że IDF współpracuje z wywiadem wojskowym nad opracowaniem skuteczniejszych metod przeciwdziałania dronom światłowodowym, jednak zagrożenie pozostaje realne.

– To wyzwanie, do którego wciąż się dostosowujemy – podkreśla. Problem nasila się szczególnie wtedy, gdy Hezbollah wykorzystuje jednocześnie wiele dronów, co może przeciążyć systemy obronne, które nie są w pełni przygotowane na identyfikację takiej liczby celów.

– Hezbollah szybko się uczy. Próbuje koordynować ataki, co dodatkowo zwiększa skalę zagrożenia – twierdzi izraelski urzędnik.