Tusk ze swojej strony stwierdził: „Teraz jest już jasne, że Polska jest częścią tej inicjatywy”.

Wołodymyr Zełenski o Polsce w koalicji antybalistycznej: Będziecie tam mile widziani

– Teraz budujemy koalicję antybalistyczną, stworzymy europejski system antybalistyczny, jestem o tym przekonany na 100 proc. Będziemy o tym rozmawiali z Donaldem i będziecie tam mile widziani, będziemy tam partnerami – mówił Zełenski. Za tę deklarację podziękował mu Tusk.

Szef polskiego rządu mówił, że kiedy w lipcu w Paryżu Ukraina zawiązała koalicję z dziewięcioma partnerami europejskimi, wśród których nie znalazła się Polska, „doszło do pewnego nieporozumienia”.

Czytaj więcej

Donald Tusk na Ukrainie. „Czekają nas ciężkie miesiące”

Odpowiadając na pytania dziennikarzy Zełenski mówił też m.in. że Ukraina jest gotowa zacieśniać współpracę technologiczną z Polską. - Ukraina posiada unikalne technologie rozwinięte w czasie wojny i jesteśmy gotowi podzielić się nimi z Donaldem oraz polskimi partnerami (...). Wspólne projekty w sferze bezpieczeństwa i energetyki dadzą nam wspólną siłę i pozwolą być jeszcze bliżej siebie – oświadczył ukraiński prezydent.

Zełenski poinformował też, że dwie ukraińskie firmy pomyślnie przeprowadziły testy bojowe szybkich dronów przechwytujących, które skutecznie strąciły rosyjskie odrzutowe drony-kamikadze. - Chcemy przeprowadzić pełne próby i znaleźć sposób na maksymalne przyspieszenie oraz uruchomienie masowej produkcji tych dronów przechwytujących – zastrzegł ukraiński prezydent. 

Jak Donald Tusk tłumaczył wcześniej nieobecność Polski w koalicji antybalistycznej?

Tzw. koalicję antybalistyczną zawiązano w lipcu, w czasie spotkania w Paryżu, w którym uczestniczyły państwa tworzące tzw. koalicję chętnych. Celem „koalicji antybalistycznej” ma być powiększenie europejskich i ukraińskich zdolności pod kątem obrony przed pociskami balistycznymi. Pierwotnie informowano, że Ukraina stworzyła koalicję z Francją, Wielką Brytanią, Niemcami, Włochami, Hiszpanią, Holandią, Norwegią, Danią i Szwecją. Uwagę zwracał brak w tym formacie Polski. Onet pisał wówczas, że obecności Polski w Antybalistycznej Koalicji Rakietowej nie chciała Ukraina, a po stronie polskiej zabrakło determinacji, by starać się o członkostwo w tym sojuszu.

– Tych koalicji jest sporo, (...) tak jak np. flanka wschodnia grupująca państwa graniczące z Rosją, Białorusią, to też grupa państw, które podejmują jakieś konkretne działania dotyczące naszej granicy. W przypadku tej koalicji antybalistycznej mamy koalicję o charakterze przemysłowym, zgłaszały się firmy z tych państw, które są gotowe wnieść swój potencjał do tej koalicji. Jeśli chodzi o polskie przedsiębiorstwa, analizują swoje możliwości. Koalicja ma charakter otwarty, jeśli będzie gotowa oferta przemysłowa ze strony polskich firm, to przystąpimy do tej koalicji – mówił z kolei premier pytany o brak Polski w koalicji antybalistycznej. 

Tusk 18 września przebywa na zachodzie Ukrainy, na szczycie przywódców państw regionu, na którym ogłoszono powołanie Karpackiej Ósemki (C8), nowego formatu współpracy regionalnej.